Śmierć piłkarza

Śmierć piłkarza

Do tragedii doszło w sobotę, 7 bm. na trasie nr 296 Ruszów – Iłowa. W wypadku samochodowym zginął 27-letni Adam Żeleźniak. Wracał „renówką” do rodzinnego Zgorzelca po odwiezieniu żony z dwójką małych dzieci do Zielonej Góry. Tam Adam studiował i grał w jednej z czołowych w kraju drużynie piłkarskich piątek.

- Adam był wychowankiem Nysy, najczęściej występował na pozycji bocznego pomocnika – mówi Marek Salachna. - Trenowałem Go w wieku juniora. Jako 18-latek debiutował w czwartej lidze w prowadzonej przez mnie drużynie seniorów. Adam Żeleźniak był też zawodnikiem Apisu Jędrzychowice i bogatyńskiej Granicy, ostatnio A klasowego klubu Błękitni Studniska Dolne. Feralnego dnia czekała Go praca na nocnej zmianie w kopalni „Turów”. Wszyscy składamy rodzinie wyrazy głębokiego współczucia.

Przed niedzielnym ligowym meczem w Kowarach pamięć klubowego kolegi piłkarze Nysy (na zdjęciu), uczcili minutą ciszy.

Komentarze (4)

"Żyłeś krótko choć żyć chciałeś, Pan Cię wezwał iść musiałeś";((...Obiecałam Ci że na urodziny dostaniesz gadżed z FCB...Dostaniesz Adaś, Przykryjemy Cię kocykiem razem z twoją żoną;((( :(

kondolencje [*]

thank you for sharing the interesting post with us, the great post.

thank you for sharing the interesting post with us, the great post. ne

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.