150 lat Stacji Kolejowej Rybnica

150 lat Stacji Kolejowej Rybnica

20 września 2015 roku przypada jubileusz 150 – lecia uruchomienia pierwszego odcinka szlaku kolejowego Śląskiej Kolei Górskiej (Schlesische Gegirgsbhan) z Gorlitz/Węglińca do Rybnicy. Z tej okazji Towarzystwo Przyjaciół Rybnicy organizuje w niedzilę, 20 września, na stacji kolejowej w Rybnicy spotkanie mające na celu zapoznanie mieszkańców wsi i sympatyków kolei z historią budowy szlaku, jak i architekturą budynków dworcowych stacji Rybnica. Początek o godz. 15.30.

W programie : promocja albumu „150 lat Stacji Kolejowej Rybnica”, konkurs z nagrodami, pamiątkowe zdjęcie,), występ Zespołu Folklorystycznego Rybniczanki oraz liczne niespodzianki.

Komentarze (6)

Gegirgsbhan - widzę, że ktoś tu wymiata po niemiecku, że hoho. Przepiszcie jeszcze raz stamtąd, skąd to wzięliście, bo obecnie jest po mongolsku.

Jesteśmy tu już 70 lat więc czemu my mamy mówić po niemiecku , niech się ch:amy uczą naszego , no i kultury.
;)

Nikt Ci tej kolei nie każe dziś tak nazywać, ale historycznie nazywała się Gebirgsbahn. Jeśli wolisz pamiętać błędną nazwę, a historię masz w d... to świetnie się wpisujesz w obraz Polaka, który mają niektórzy Niemcy.

Trujesz, a ironia to dla ciebie pewnie owoc skoro tak twierdzisz.

Wyobraź sobie że znam poprawną nazwę. I jeszcze parę innych słówek, nie tylko po niemiecku.
Nic tu nie ma do zapamiętywania jako nazwę historyczną, to 2 podstawowe słowa których wstyd by było nie znać. A znaczą tyle co KOLEJ GÓRSKA. I nie mam gdzieś historii, bardziej sobie cenię ich dokonania niż ''naszych'' którzy zgnoili co się dało a teraz tak jak tobie pozostało im napinanie się przed komputerem udając najmądrzejszych.
Niemcy oraz ich ''legendarna'' uczciwość i precyzja to osobny temat, o którym mógłbym powiedzieć dużo, ale nie mam ochoty:) A obraz Polaka według Niemca obchodzi mnie tyle co my większość z nich.

To Piastowie postawili stację,zbudowali tory ,miasta itd a na Wschodzie o swoje się dobijamy.Jak tak dalej pójdzie to kmiotki po chińsku albo arabsku uczyć się będą.

Warto pamiętać, że to od strony Berlina i Drezna a nie Wrocławia Jelenia Góra uzyskała swoje pierwsze połączenie kolejowe. To pokazuje kierunek naturalnych potoków pasażerskich z Jeleniej Góry. Przed wojną nawet kilka razy dziennie jeździły tędy expressy do Berlina, Drezna i innych niemieckich miast, pełne turystów udających się w Karkonosze. Cała linia była zelektryfikowana, dwutorowa! (pozostałości drugiego toru bystry użytkownik do dzisiaj dostrzeże jadąc pociągiem). Co dzisiaj mamy? Marne kilka szynobusików na dobę. A jeszcze kilka lat temu można tędy było się przejechać expressem do Warszawy, pospiesznym do Szczecina, a nawet międzynarodowym pociągiem do Frankfurtu nad Menem i dalej do Paryża. Dzisiaj nawet żeby dojechać do Goerlitz trzeba ze Zgorzelca grzać z buta przez Nysę, o jakichkolwiek połączeniach wgłąb Niemiec nie wspominając. Turyści chcący wybrać się na wycieczkę np. do Goerlitz nie kryją zdumienia z tego faktu. WSTYD!!! Podziękujmy Kolejom Dolnośląskim za doprowadzenie tej trasy do stanu urągającego wszelkim cywilizacyjnym standardom komunikacyjnym.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.