Ale parada!

Ale parada!

Uczestników XI Parady Rowerów było na pewno ponad dwa tysiące, bo brakło okolicznościowych koszulek. A tyle niebieskich t-shirtów przygotował organizator, czyli Muzyczne Radio. Uczestnicy jechali na „wypasionych” "góralach" i szosówkach, ale też i na zwykłych składakach, które lata świetności mają dawno za sobą. Najmłodsi uczestnicy rowerowej imprezy mieli po dwa-trzy latka i jechali u rodziców w fotelikach. Najstarsi byli po siedemdziesiątce.

Wspaniała pogoda, wspaniałe humory i dobra organizacja – ta impreza nie mogła się nie udać. A w peletonie, który wyjechał z rynku i przez Cieplice, kawałek Zachełmia, Sobieszów z powrotem przez Cieplice wrócił do śródmieścia, jechali także cykliści z Czech.

W tej imprezie nie chodzi o ściganie się, ani o najlepsze czasy.. Nie chodzi też o to, by pokazywać miłośnikom jazdy na rowerze fajne trasy, dogodne skróty i objazdy. Dystans i trasa są te same i wiodą ruchliwymi na co dzień ulicami. Jednak z roku na rok w paradzie bierze udział coraz większa ilość uczestników, bo impreza ma charakter bardziej towarzyski i rekreacyjny niż stricte sportowy. Ludzie lubią, gdy im się coś zorganizuje, gdy mogą wziąć udział w działaniach, w których nie wymaga się ani specjalnego sprzętu, ani wyczynowych umiejętności. Idea parady jest prosta – zachęcić wszystkich, niezależnie od wieku do czynnego wypoczynku na rowerze. A jeździć w naszym regionie i zwiedzać jest naprawdę co.

W tegorocznej paradzie jeden z cyklistów jechał na rowerze poziomym, troje dorosłych ciągnęło swe pociechy na sztywnych holach, zauważyliśmy też fajną przyczepkę rowerową. Minęły nas po drodze trzy tandemy, w tym jeden dość wiekowy. Pięknie prezentowała się para retro-cyklistów, na zabytkowych welocypedach i w stosownych strojach. Okazuje się, że nawet dama z parasolkę świetnie poradzi sobie na rowerze.
Podziwialiśmy pewnego pana, który starał się trzymać dobre tempo jazdy na mini-składaczku sprzed lat z dwudziestocalowymi kółkami. Jakieś 25 lat temu podobne rowerki moi koledzy dostali na komunię.

Na całej niemal trasie parady co rusz widać było grupy oraz pojedynczych widzów. Wielu z nich z zachwytem i brawami pozdrawiało przejeżdżających cyklistów. Może część z tych osób za rok też pojedzie w paradzie? Najwierniejszych kibiców miała dwójka panów. Ich dwuosobowy fanklub stał na chodniku przy ulicy Cieplickiej i z okolicznościowym transparentem pozdrawiał także innych cyklistów.

W tegorocznej paradzie pojechała też Mistrzyni Świata i srebrna medalistka z Pekinu, Maja włoszczowska. Niestety mogła sobie pozwolić tylko na pierwszych kilkaset metrów, po czym odbiła na ulicy Sudeckiej i pojechała w rejon pałacu Paulinum, gdzie trwały ostatnie przygotowania do wyścigu MTB.

Kolarskie imprezy tego weekendu, w tym XI Para Rowerów udowodniły, że Jelenia Góra naprawdę ma szansę stać się rowerową stolicą Polski.

Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!
Ale parada!

Komentarze (8)

szkoda że uczestnicy nie słyszeli "pozdrowień" jakie posyłali kierowcy stojący po ponad pół godziny w korkach, aż szanowne towarzystwo raczyło w tempie spacerowym przejechać ulicą Wolności i innymi. co za debil wymyślił trasę przez całe miasto i zablokowanie ulic?

to może za rok sami pojadą :) z resztą-o imprezie mówiono od dawna i miast wyzywać, trzeba było wybrać inną drogę :)
PS. cudnie się jechało i patrzyło na te wszystkie czekające auta!!!!

do komentujących malkontentów... jesteście prawie idealni ponieważ macie tylko jedną wadę, BRAK ZALET! parada była WSPANIAŁA!!!!!!!!! :evil:

Parada była super, za rok też pojadę no i zdjęcia z parady NJ24 ma lepsze od Jelonki

Jestem pełen podziwu frekwencji. Za rok, też pomogę przy zabezpieczaniu na trasie. Pozdrower i do zobaczenia na XII Paradzie Rowerów w 2012 roku :)

świetna impreza,byłem pierwszy raz, ale mam znajomych, którzy od 11 lat jeżdżą w Paradzie!malkontentom polecam ruszyc.. dwa koła i wybrać się kolejnym razem! a ci niezadowoleni kierowcy, to chyba z kosmosu, nie czytjacy, nie słuchajacy i w ogóle na NIE-współczuje!
Do Meg-masz rację, tu lepsze fotki!

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.