Droga do Karpacza zablokowana

Tir stanął w poprzek drogi wyjazdowej z Jeleniej Góry w kierunku Karpacza. - Stoję w korku, przede mną wielki rząd aut – zadzwonił do nas kierowca.

- Jestem już praktycznie poza Jelenią Górą, ale stoję w korku. Rząd aut sięga jakieś 400 metrów – zadzwonił do nas pan Mirosław, kierowca. Jak powiedział, nikt nie jedzie też w stronę Jeleniej Góry.

- Droga jest bardzo śliska i tir stanął w poprzek – tłumaczy E. Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. - Czekamy na piaskarkę, żeby posypała ten odcinek.

W ubiegłym roku na tej samej trasie były podobne problemy. Policja wyłączyła nawet odcinek drogi z użytkowania do czasu przyjazdu piaskarek i doprowadzenia jej do stanu używalności. Zdaniem funkcjonariuszy, zagrażała ona bezpieczeństwu kierowców. E. Bagrowska nie wyklucza, że w tym roku będzie podobnie.

Komentarze (4)

Wcześniej była tam czołówka. Też dobry korek. Jak widać nieszczęścia chodzą parami :0

Ciekawe, na co liczą kierowcy tirów jadąc górskimi drogami. Że uda im się dojechać na miejsce po oblodzonej nawierzchni?
Zadziwiająca naiwność albo głupota.

ani naiwność ani głupota... po prostu terminy

dlaczego drogi są nie przygotowane i naraża się kierowców na niebezpieczeństwo ? tak nieudolnej POlityki drogowej jeszcze nie było

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.