Kino Niepodległej w Karpaczu

Kino Niepodległej w Karpaczu

Już w najbliższą sobotę, 17 sierpnia, Jan Nowicki i Łukasz Maciejewski będą gośćmi plenerowego pokazu arcydzieł polskiej kinematografii z cyklu „Kino Niepodległej. Najważniejsze filmy stulecia” w Karpaczu. Organizatorem wydarzenia jest Polski Instytut Sztuki Filmowej. Wstęp wolny. 

Od godz. 17.00 w Parku przy Lipie Sądowej (ul. Konstytucji 3 Maja) obejrzeć będzie można wybrane dzieła filmowe, które w sposób szczególny przyczyniły się do rozwoju polskiej kinematografii. Repertuar tego cyklu oparty jest na liście najważniejszych polskich filmów, sporządzonej na zlecenie PISF przez specjalną komisję pod przewodnictwem prof. Tadeusza Lubelskiego.

Na początek projekcja filmu dokumentalnego „Wszystko może się przytrafić” w reż. Marcela Łozińskiego (o godz. 17.00), następnie animacja „Katedra” w reż. Tomasza Bagińskiego, a po niej (o godz. 18.00) „Zezowate szczęście” w reż. Andrzeja Munka. O godz. 21.30 odbędzie się spotkanie z Janem Nowickim – odtwórcą głównej roli w kolejnym prezentowanym filmie „Sanatorium pod Klepsydrą” w reż. Wojciecha Jerzego Hasa. Rozmowę poprowadzi krytyk filmowy – Łukasz Maciejewski. Pokaz filmu rozpocznie się po spotkaniu o godz. 22.00.

Podczas wydarzenia odbędą się konkursy z nagrodami ufundowanymi przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Wstęp jest bezpłatny. Ideą organizacji pokazów jest upowszechnienie i promocja polskiej klasyki filmowej, zwłaszcza wśród młodego pokolenia.

Cykl „Kino Niepodległej. Najważniejsze filmy stulecia” wystartował 12 lipca w Szczecinie. Kolejne pokazy odbywały się w Bydgoszczy, Lublinie, Olsztynie i Gdyni. Teraz czas na Karpacz. Ostatnia odsłona tegorocznego cyklu plenerowych pokazów, odbędzie się w Międzyzdrojach. W trakcie pokazów prezentowane dzieła najwybitniejszych polskich twórców, m.in. Andrzeja Wajdy, Jerzego Kawalerowicza, Krzysztofa Zanussiego czy Jerzego Skolimowskiego. Oprócz filmów fabularnych można zobaczyć także filmy dokumentalne takich reżyserów jak m.in. Władysław Ślesicki i Marcel Łoziński. Nie brakuje też również filmów animowanych m.in. Piotra Dumały czy Tomasza Bagińskiego, jak również krótkich metraży. Projekcjom towarzyszą spotkania ze słynnymi twórcami.


Karpacz 17 sierpnia 2019
Park przy Lipie Sądowej, ul. Konstytucji 3 Maja

PROGRAM
17.00 „Wszystko może się przytrafić”, reż. Marcel Łoziński
„Katedra”, reż. Tomasz Bagiński
18.00 „Zezowate szczęście”, reż. Andrzej Munk
21.30 Spotkanie z Janem Nowickim i Łukaszem Maciejewskim
22.00 „Sanatorium pod Klepsydrą”, reż. Wojciech Jerzy Has


„Wszystko może się przytrafić” reż. Marcel Łoziński, (1995), 40 min
Bohater filmu, rezolutny Tomek Łoziński, ma 6 lat. Poznaje świat, przemierzając park na hulajnodze. Zatrzymuje się, by wąchać kwiaty, gonić motyle, nakarmić wiewiórkę i łabędzie. Przede wszystkim jednak zatrzymuje się przy stojących wzdłuż parkowych alejek ławkach, na których odpoczywają starsi ludzie. Rozmawiając z nimi, konfrontuje swoją wiedzę z ich doświadczeniami. Pełen dziecięcych złudzeń jest przekonany, że w życiu wszystko może się przytrafić: można na przykład spotkać małego dinozaura albo starszy pan w okularach może żyć 120, a nawet dużo więcej lat. Przejażdżka Tomka przez park stopniowo zmienia się w symboliczną wędrówkę przez życie.

„Katedra” reż. Tomasz Bagiński, (2002), 7 min
Utrzymana w konwencji onirycznej impresji historia człowieka, który przybywa do tajemniczej, niedokończonej katedry. Gdy pada na nią światło z olbrzymiego słońca, budowla niespodziewanie ożywa. Film był nominowany do Oscara w kategorii krótkometrażowa animacja.

„Zezowate szczęście” reż. Andrzej Munk, (1960), 108 min
„Zezowate szczęście” opowiada w groteskowo-karykaturalnym ujęciu losy pechowego oportunisty, który – w różnych warunkach na przestrzeni dwudziestu lat – usiłuje przypodobać się aktualnym władzom. Wszelkie te próby „dobrze widzianych” metamorfoz kończą się fiaskiem: Piszczyk pozostaje antybohaterem – kolejnych bezkrytycznych „przemian” dokonuje zawsze za późno. Piszczyk chce za wszelką cenę dostosować się do wymagań aktualnej sytuacji politycznej, lecz z różnych powodów mu się to nie udaje. Bohater trafia do więzienia, z którego, doświadczony boleśnie i zrezygnowany, nie chce wyjść na wolność.

„Sanatorium pod Klepsydrą” reż. Wojciech Jerzy Has, (1973), 124 min
Poetycka refleksja na temat przemijania oraz nieuchronności i nieodwracalności śmierci ukazana poprzez historię człowieka, który odwiedzając sanatorium, gdzie przebywał jego zmarły ojciec, przenosi się w tajemniczy, surrealistyczny „świat (metaforycznej) wyobraźni”. Józef przyjeżdża do sanatorium doktora Gotarda, gdzie przebywa jego ojciec, zmarły przed laty, lecz tu przeniesiony w inny wymiar czasu i znów żyjący... Józef zaczyna przeżywać powtórnie to, co już przeżył. Kiedy wraca do miasteczka dzieciństwa, zastaje ten świat już rozpadający się, zniszczony. Rynek pokryły nagrobki. Józef usiłuje przywrócić tamten świat, tamto życie, lecz jest to już niemożliwe.

(Opisy filmów na podstawie informacji pochodzących z portali: filmpolski.pl, akademiapolskiegofilmu.pl, ninateka.pl, culture.pl).

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.