Kosztowny remont muszli. Po co miastu fotoradar?

Kosztowny remont muszli. Po co miastu fotoradar?

Aż 800 tysięcy złotych ma kosztować remont muszli koncertowej w Parku Zdrojowym. - Strasznie drogo – dziwili się niektórzy radni. To nie jedyny wydatek, który wzbudził kontrowersje. - Po co miastu fotoradar? – pytali radni PiS-u.


ZOBACZ ZDJĘCIA

- Remont muszli jest jak najbardziej potrzebny. Trudno, żeby park został wyremontowany a muszla nie. Ale dlaczego za tak duże pieniądze – pyta rady Krzysztof Mróz z PiS-u. - Dziwi mnie, że miasto lekką ręką chce wydać 800 tysięcy złotych. Kiedy niedawno wnioskowaliśmy o przyznanie dopłat do wody dla mieszkańców prezydent mówił nam, że w budżecie nie ma pieniędzy. Miesiąc po uchwaleniu budżetu okazuje się, że znalazły się bez problemów.

Radny uważa też, że muszlę można było wyremontować za unijne pieniądze, ale ktoś nie wpisał jej do wniosku o rewitalizację Parku Zdrojowego.
- Też uważam, że to drogi remont – przyznał prezydent Marcin Zawiła. - Trzeba jednak przyznać, że muszla jest w fatalnym stanie technicznym, drewno jest zagrożone grzybem. W praktyce będzie to odbudowa muszli. Zleciliśmy kilka wycen, ta, którą przyjęliśmy, była najtańsza. Trzeba pamiętać, że to kwota kosztorysowa. Ogłosimy przetarg i mamy nadzieję, że uda się znaleźć wykonawcę za niższą cenę.

Radnych PiS-u zdziwiła też propozycja zakupu przez miasto przenośnego fotoradaru. Miałaby go obsługiwać straż miejska. - Nie wiem, czy o rozsądny zakup. Wkrótce zmienią się przepisy i fotoradarami będzie zarządzać Inspekcja Transportu Drogowego – mówi Krzysztof Mróz. - Prawdopodobnie zniknie też kilka masztów, gdyż nie będzie możliwości stosowania atrap.

Zastępca prezydenta Hubert Papaj uważa jednak, że fotoradar jest potrzebny. - Nowe przepisy obejmą drogi krajowe i wojewódzkie – mówi. - Nimi ma zarządzać ITD. Straż miejska będzie miała możliwość kontroli kierowców na drogach gminnych. Tych mamy sporo. Dlaczego go kupujemy? By poprawić bezpieczeństwo, w ostatnim czasie było sporo wydatków – powiedział.

Radni przyjęli uchwałę o zmianach w budżecie zdecydowaną większością głosów. Oprócz wspomnianych zakupów, będzie też szereg zadań, które zaplanowano w ubiegłorocznym budżecie, ale pieniądze nie zostały wykorzystane. To m.in. budowa Term Cieplickich (4,3 mln złotych), szlaki rowerowe (ponad 750 tys. złotych), przebudowa ul. Powstańców Śląskich z łącznikiem do ul. Waryńskiego (78 tys. zł), modernizacja Teatru Zdrojowego (1,34 mln zł). Z nowych zadań, których nie ujęto w zatwierdzonym niedawno budżecie, będzie remont nawierzchni ul. Okrzei – 190 tys. złotych, przebudowę ul. Karola Miarki do Wojewódzkiej – 1,8 mln złotych, remont pomieszczeń Gimnazjum nr 3 pod potrzeby siedziby Zespołu Szkół Elektronicznych – 300 tys. złotych. Na utworzenie szkolnych placów zabaw przewidziano 200 tys. złotych. Zwiększono też dotacje dla ZGL-i na remonty gminnych lokali mieszkalnych o 1,2 mln złotych.

Zwiększy się planowany deficyt budżetu o 12,6 mln złotych i będzie wynosił 78 mln zł. Aby go pokryć, miasto wyemituje obligacje. Planowanych jest 76 tysięcy obligacji o wartości tysiąca złotych każda. Da to łącznie 76 mln złotych. Z tego miasto odzyska 37,5 mln złotych, tyle bowiem pieniędzy ma wpłynąć z Unii Europejskiej na realizowane projekty.

- Obligacje w tym przypadku pełnią funkcję kredytu, są jednak bardziej korzystne niż tradycyjny kredyt bankowy – argumentowano.

 

Komentarze (6)

Muszle wyremontować a fotoradaru nie kupować-i tak nie ma po czym szybko jezdzić,chyba że na.../patrz post z godz.16.12-który jest na wszystkich stronach w regionie/

No zgaduj zgadula ,kto wygra przetarg na projekt muszli?Ja wiem,no moze wiem.

"By poprawić bezpieczeństwo, w ostatnim czasie było sporo wydatków"

Może by tak miasto posprzątać z psich odchodów, dziury w jezdniach załatać.

znowu okradają podatników złodzieje j***ne

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.