Kryzys w sieci

Kryzys w sieci

Od zawsze ma miejsce wzajemne przenikanie się różnych idei: religijnych, politycznych, społecznych, kulturowych. Ludzie chcą się dzielić sobą: tym, co myślą, co tworzą i jak żyją. Szukają sposobów rozpowszechniania swoich osiągnięć - przez słowo, dzieła sztuki, muzykę.

Pięć wieków najwspanialszym nośnikiem idei był druk. Od nie tak dawna: radio, kino, telewizja - przez dźwięk i obraz - ubogaciły zakres informacji i upowszechniły dostęp do dóbr. kultury. Można rzec: od teraz - mamy INTERNET, który jest w stanie wszystkie dotychczasowe media skutecznie ZASTĄPIĆ.

Rozwój informatyki, cybernetyki i robotyki przyprawia mnie o zawrót głowy. Dostęp do sieci powszechny: w każdej chwili i w każdym miejscu na Ziemi - z tym, co dobre (należy się z tego cieszyć), ale i z tym, co złe: Pornografia. Informacje umieszczone można fałszować. A już język: zamiast krytyki - NAPAŚĆ, zamiast różnicy zdań - POGARDA.

Najgorsze przed nami. Sieci informatyczne można zaatakować. Mówi się o cyberprzestępczości, cyberszpiegostwie, a nawet o cyberterrorze i cyberwojnie. CYBERPRZESTĘPCZOŚĆ już daje się we znaki: coraz częściej dochodzi do oszustw, kradzieży danych i pieniędzy. CYBERSZPIEGOSTWO kwitnie, rozwija się w najlepsze: wykradanie tajemnic wojskowych i gospodarczych, możliwość zablokowania systemu informatycznego, całkowite zniszczenie danych. Chiny, USA, Izrael, Wielka Brytania i Rosja posiadają znaczny potencjał superszpiegostwa. Już się staje faktem - CYBERPRZESTRZEŃ jest terenem cyberataków na sieci komputerowe. Doświadczyły już tego Estonia i Gruzja, gdy przez parę dni, banki tych państw nie mogły uruchomić żadnych operacji finansowych.

USA, Wielka Brytania, Kanada, Australia, Nowa Zelandia: bez sieci informatycznych nie funkcjonują. Gospodarka, drogowy, lotniczy i morski transport, służba zdrowia, banki, wojsko, policja, energetyka - dosłownie wszystko - UZALEŻNIONE jest od kliknięcia niewinną myszką.

Zaawansowanie technologiczne równoznaczne jest z całkowitym uzależnieniem wszystkiego od sieci. Wystarczy wejść, wkraść się, podszyć - zaatakować, zablokować, zmienić, zniszczyć. Skutki mogą być nieobliczalne. Wyścig trwa. Koszty lawinowo rosną. Dla państw pretendujących, by rządzić światem: wojna na komputery staje się najważniejszym wezwaniem. Globalna informatyzacja - w rękach genialnych wariatów - okazać się może totalną klęską. Ten KRYZYS przed nami.

Coraz więcej internetu w codzienności: w pracy, w rozrywce, w kontaktach międzyludzkich. Kiedy wszystko płynęło wolniej - więcej było czasu na myślenie. Diabelne przyspieszenie, któremu wszystko podlega - UTRUDNIA, ale nie ZWALNIA od myślenia. Przy czytaniu, oglądaniu, słuchaniu czy gadaniu - przy korzystaniu z jakichkolwiek mediów: uratować człowieka i ludzkość może tylko MYŚLENIE.
- Myślisz, Czytelniku...?

Kubek

Nowiny Jeleniogórskie nr 28/09.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.