Łużniak do Obrębalskiego: trochę cię zdążyłem poznać

Łużniak do Obrębalskiego: trochę cię zdążyłem poznać

Jerzy Łużniak, obecny zastępca prezydenta miasta i w poprzedniej kadencji zastępca Marka Obrębalskiego, pisze do niego list otwarty, jako reakcję na jego publiczne wypowiedzi.

"Pan Marek Obrębalski odnosił się w nich do tego okresu swojej działalności, kiedy mieliśmy okazję pracować razem, lub wykonywałem obowiązki w Zarządzie Województwa Dolnośląskiego. Nie mogę się zgodzić  z Jego ocenami tego okresu, a nie chcę polemizować w kolejnych rozmowach na incydentalne, wciąż nowe tematy, pozwalam sobie wobec tego  przesłać list otwarty do Pana Obrębalskiego. Moja wypowiedź ma charakter tak samo publiczny, jak Jego stwierdzenia."


Drogi Marku,

Z rosnącym zainteresowaniem słucham Twoich rozmaitych wypowiedzi na temat minionej kadencji i Twojej wówczas działalności w Jeleniej Górze. Mieliśmy przecież okazję ponad 2,5 roku pracować razem, byłem Twoim zastępcą. Moje zainteresowanie Twoimi wspomnieniami bierze się głównie stąd, że okazuje się, że widzieliśmy wiele tych samych spraw zupełnie inaczej. Powiem więcej – jestem pod wrażeniem nie tylko Twojej wyobraźni, ale i w niektórych przypadkach fantazji, ale przede wszystkim – dobrego samopoczucia. W przeświadczeniu, że nikt już nie pamięta co i jak wtedy robiłeś, opowiadasz o wszystkim bez żadnego skrępowania.

Otóż są ludzie - a i ja do nich należę - którzy mają lepszą pamięć, niż Ty.

Dziś krytykujesz porządek w mieście, opowiadając o tym, jak świetnie było dawniej. Chciałem Ci wobec tego przypomnieć, że w okresie Twojej pracy o tym, czy w mieście jest czysto, czy nie, rozstrzygał urzędnik wedle swojego widzimisię. Umowa na letnie i zimowe oczyszczanie dróg w latach 2007-2010 zakładała, że ulice gminne oczyszczane były minimum dwa razy w miesiącu. I z reguły nigdy częściej. Kiedy prosiłem Cię, żeby było sprzątane wtedy, kiedy pojawią się śmieci, a nie wtedy, kiedy ktoś będzie miał lepszy humor, to twierdziłeś, że takie zwyczaje zrujnują budżet. Dziś na wiele gminnych dróg zamiatarki wyjeżdżają codziennie, a budżet ma się lepiej, niż za Twoich czasów. Nie płoną już przepełnione plastykowe śmietniki na ul. 1 Maja, bo zostały wymienione na trwałe i opróżniane są nie wtedy, kiedy komuś się zachce, tylko kiedy wypełnią się śmieciami.

Nie pozwalałeś mi na racjonalne utrzymanie zieleni w pasach drogowych. Koszenie trawy było zlecane tylko wtedy, kiedy pojawiły się na to pieniądze, w niektórych miejscach miasta dwa lub co najwyżej trzy razy w roku. Natomiast umowa, które obowiązuje teraz, przewiduje, że trawa jest koszona wtedy, kiedy urośnie ponad 10 cm, że samosiejki usuwane są wówczas, kiedy się pojawią, a nie wtedy, gdy ktoś będzie miał czas, by je usunąć. A żywopłoty mają być przycinane wielokrotnie w trakcie sezonu, żeby nie miały odrostów. To nie kosztuje więcej pieniędzy. Ale wymaga lepszej organizacji, do czego ani Ty „nie miałeś głowy” zajętej czymś innym, ani ochoty, by się na tym skupić, zaangażowany w ochronę swojego autorytetu.

Zawsze lubiłeś występować w telewizji, choćby była lokalna i przemawiać do ludzi z bezpiecznego dystansu, zza szklanej ściany. Spotkanie oko w oko z przeciętnym mieszkańcem, czy nawet z potencjalnym inwestorem było dla Ciebie zajęciem jałowym. Może dlatego Twój późniejszy zastępca, Miłosz Sajnog, wówczas radny opozycji, dawał się fotografować dziennikarzom w trawie po pas i oświadczał, że „to jest strefa ekonomiczna według wyobrażeń prezydenta”. W końcu „kupiłeś” oponenta, dając mu funkcję swego zastępcy i – Twoim zdaniem, wedle Twoich wyobrażeń o życiu – rozwiązałeś problem krytyki. A myśmy teraz, w trakcie mijającej kadencji rozwiązali problem „dzielnicy przemysłowej”, gdzie dziś pracuje ponad 5.000 ludzi, rozbudowywane są istniejące i budowane nowe zakłady, a nowy odcinek ulicy Spółdzielczej pozwala na wygodny dojazd, rowerem, autem, czy autobusem miejskim. Nie tracimy pieniędzy na kupowanie dobrych opinii, a wydajemy je na budowanie nowych dróg. To jest m.in. jedna z różnic, których nie dostrzegasz.

Stanąłeś niedawno przed I LO im. St. Żeromskiego i skrytykowałeś oświatę w ogóle, a to właśnie Liceum w szczególności. Chciałem Ci przypomnieć, bo zdajesz się nie pamiętać, że nie traciłeś wówczas zbyt wiele swojego cennego czasu na wizyty w szkołach, rozmowy z nauczycielami, związkami zawodowymi nauczycieli, itp., co teraz jest zwyczajem.
To Twoja sprawa. Ale jeśli chcesz krytykować jeleniogórską oświatę, to weź pod uwagę, że w rankingu dwutygodnika „WSPÓLNOTA” (który tak ceniłeś, gdy – jeśli to się zdarzyło – pisał o Tobie), właśnie pojawiła się informacja, że jeleniogórska oświata i postępy, jakich dokonała w ostatnich 4 latach plasują ją na 11 miejscu wśród samorządów miast na prawach powiatu w Polsce! W odróżnieniu od Ciebie my nie tracimy czasu na krytykowanie najsłabszych, a skupiamy się na wspieraniu najlepszych, bo oni dają dobry przykład innym. Dla Ciebie było to zajęcie zbyt nudne. Na tyle, że dziś już wszystko pamiętasz inaczej.

Dziś mówisz o swoich sukcesach w Sejmiku Dolnośląskim, o Twojej w nim pracowitości i skuteczności. Akurat miałem okazję oglądać to z bliska Twoje tam występy i przypominam sobie tylko jeden skuteczny. Rzeczywiście – swoim głosowaniem m.in. Ty doprowadziłeś do tego, że odwołano z funkcji Przewodniczącego Jerzego Pokoja i przyjazny Jeleniej Górze zarząd Województwa, dzięki któremu Miasto miało się do kogo odwoływać się od niekorzystnych dla Jeleniej Góry decyzji finansowych. Ty – jako Prezydent Miasta – też z Jego pomocy korzystałeś, ale lojalność nigdy nie była Twoją cechą charakteru. Zresztą – dla Ciebie ważny byłeś Ty w Jeleniej Górze, a nie Jelenia Góra. Dlatego jesteś tak łasy, by korzystać z oferty Rafała Dutkiewicza i kandydować z jego poręki. Można przypuszczać, że on zgarnie wszystko dla Wrocławia, ale przecież dla Ciebie jest ważne tylko, by zostać Prezydentem Jeleniej Góry, a nie Jelenia Góra. Tak było dawniej i akurat w tej sprawie nie zmieniło się nic. Dlaczego mnie to nie dziwi? Trochę Cię przecież zdążyłem poznać...

Lubiłeś podpisywać umowy, wkopywać kamienie węgielne pod budowy i obiecywać wszystkim wszystko. Zapewnialiście, Ty i Twój zastępca, Miłosz Sajnog, że stadion przy ul. Złotniczej będzie przebudowany na Euro 2012, że gwarantowane są pieniądze na tę inwestycję. Kiedy odszedłeś, okazało się, że potrzebne jest 16.000.000 zł, a zostawiłeś w budżecie 200 tysięcy zł.  Sam projekt przebudowy– którego nie zostawiłeś, bo nie miałeś czasu się tym zająć, rozmyślając o przecinaniu różnych wstęg - kosztował 130 tys. zł. Wkopałeś kamień węgielny pod budowę galerii na targowisku „Kiliński” pod okiem – co lubiłeś ponad wszystko – dziennikarskich kamer. I to były ostatnie ruchy łopatką w tym miejscu. To my teraz przed sądem doprowadzamy do tego, że ten plac będzie Miastu oddany. Oddałeś Dwór Czarne bez żadnych warunków, a my musimy teraz toczyć sprawy sądowe, by go odebrać ludziom, którzy chcieli go wyłudzić dla własnych korzyści. Czemu o tym nie opowiadasz przed kamerami? Podpisałeś umowę z wykonawcą Term Cieplickich, którego musieliśmy pożegnać z placu budowy, bo nie mieścił się w żadnych terminach. Miałeś pieniądze i fantazję, by dawać Teatrowi Norwida środki na premiery, na które przychodziło 20 widzów. Lubiłeś to, bo potem czytałeś w prasie recenzje. Ale zabrakło Ci pieniędzy i wyobraźni, żeby wpłacać Jeleniogórzanom pieniądze, które kierowane przez Ciebie Miasto było im winne na fundusz remontowy wspólnot mieszkaniowych. Ty płaciłeś za dobre recenzje, a my oddaliśmy ponad 14 mln złotych miejskiego długu zwyczajnym mieszkańcom, którzy podjęli trud remontowania swoich domów. Przypominam sobie, że otrzymałeś prasowe wyróżnienie za otwarcie szlaku wież widokowych, który nigdy nie powstał. Ale pojawiło się Twoje nazwisko w centralnej prasie i to – dla Ciebie – warte było każdych pieniędzy. Ale przecież nie Twoich, tylko mieszkańców, którzy nawet nie wiedząc o tym, fundowali Ci dobre samopoczucie.

Liczysz na to, że znowu mieszkańcy Ci to zafundują nie wiedząc nawet, że tym samym fundują sobie „powtórkę z rozrywki”, takiej na którą Ich nie stać? Bo Ciebie na to stać.

Z pozdrowieniami  Jerzy

Komentarze (130)

Brawo, Panie Łużniak! Wreszcie ktoś otwarcie powiedział temu bufonowi Obrębalskiemu, jak było i jest naprawdę! Wstyd, że on się jeszcze pcha do polityki. Tyle szkód narobił w JG. Nigdy więcej Obrębalskiego w jeleniogórskim ratuszu!!

A nawet nie wiedziałem, że projekt pola ryżowego zwanego stadionem to sukces ekipy mgr Zawiły ... 130 tyś za projekt i 16 mln na jego wykonanie ... no brawo Panie Łużniak! Przedłużaniem w nieskończoność umów z wykonawcą Term też trudno zwalić na poprzednika .... ile nas to kosztowało? Ile straciliśmy na Oranżerii zrujnowanej po wysiedleniu mieszkańców? Ile stracimy na Pawilonie Norweskim? Ile pieniędzy wydano niezgodnie z prawem tak jak przy budowie fontanny przy baniakach? Ile decyzji typu "bulwar Łazarkiewicza" podjęliście nie pytając mieszkańców o zdanie? A może opowie Pan coś ciekawego o Wydziale Dialogu Społecznego - to dopiero pomysł na miarę mgr Zawiły - zatrudnić fachowca od komunistycznej propagandy do zarządzania (organizowania współpracy) organizacjami pozarządowymi! itp itd. Jesteście bezczelni ponad wszelką miarę wykorzystując miejską spółkę w kampanii wyborczej i obwieszając bariery ochronne na ulicach swoimi banerami! Pozdrawiam raczej ozięble - Marcin Kaflik z Cieplic!

zobaczcie sami jak zorganizowani są .....do siedzenia na forach i stawiania minusów :-). Ale żeby zagospodarować Pawilon Norweski albo Oranżerię, czy uruchomić sale gimnastyczne w Termach to już talentu i chęci brakuje! Jeśli miasto potrzebuje specjalistów od obsługi forów internetowych i fejsa głosujcie na mgr Zawiłę! Jeśli potrzebujemy gospodarza z prawdziwego zdarzenia nie zostawiajmy miasta w tak nieudolnych rękach! Pozdrawiam serdecznie - Marcin Kaflik z Cieplic!

Tobie Faflik już całkiem odbiło. Jasne, Zawiła z Łużniakiem siedzą całą niedzielę i minusują Faflika. Puknij się w swoją tępą łepetynę. Najbardziej od dawna zorganizowany jesteś ty - w trollowaniu na forach. Bezrobotny Faflik.

macie Panowie i Panie z komitetu mgr Zawiły elektorat że pozazdrościć :-). Nie dziwię się nerwowej atmosferze po publikacji niezależnych sondaży. Powodzenia nie życzę. Zniżać się do tego poziomu też nie zamierzam. Dobrej nocy!

Kaflik, przestań szczekać! Ty się nie musisz zniżać, bo twój poziom to dno.

Kaflik to urodzony hejter i życiowy nieudacznik. On będzie pluł na każdego stojącego przy władzy, bo leczy w ten sposób własne kompleksy, wynikające z tego, że on sam ma dwie lewe ręce. Jedyny jego przejaw aktywności w ostatnich latach to nieudane referendum za odwołaniem Zawiły. Za poprzedniej kadencji też pluł na władze - doskonale to pamiętam.

Nie lubie Kaflika, ale tym razem się z nim zgadzam. Tym razem napisał cała prawdę

Czy "obiektywna", "Anonim 777" itd. to też Kaflik piszący pod innymi nickami? Prawdopodobnie tak.

ciepliczanka ..idź do kościółka na nieszpory a siedź i minusuj.

Mieszkańcy nie dajcie się zmanipulować tymi przepychankami, które mają odwrócić naszą uwagę od najważniejszego problemu, którym jest niski poziom rozwoju Jeleniej Góry oraz brak dialogu z nami... ktoś nas nieźle doi i się boi ze straci stołek. Dobrze podsumowuje to ten tekst http: http

nie wiem czemu nie wyświetlił się link: http

nie znam się na lokalne polityce i rzadko obserwuję życie polityczne Jeleniej Góry. Nie wiem do końca kto to pan Łużniak i czym się zajmuje. Ale po przeczytaniu kilku zdań zrozumiałam, że ten człowiek to zwykły manipulator i niecny drań, który chyba działa w imieniu swoich popleczników w walce o swoje miejsce pracy! Szanowni Państwo, to nie są melody ludzi uczciwych. Nie dajmy się nabrać i głosujmy zgodnie ze swoim sumieniem!

Nie interesuję się lokalną polityką. Nawet nie wiem kto to jest ten pan luzniak. Ale tak celne argumenty pokazują jak nieudana była kadencja przydenta obrębalskiego.

Jeden platfus wart drugiego.

Pisze się 130 tys a nie tyś. Nie odmówię sobie przy okazji mojej do pana prośby: Czy mógłby pan doradzić czytelnikom jak zwalić na barki podatników jeleniogórskich koszty remontów prywatnych ruder? Chodzi o to, że ktoś np. skupuje owe rudery i kombinuje jakby te rudery przywrócić do stanu używalności cudzym kosztem.

Piechowice poznały już Rafała Mazura.

Dostanie dyplom za reklamę Karpacza.
A Piechowice podziekuja Mazurowi przy wyborach.

Straciłem zaufanie do Rafała Mazura z Piechowic.

A ja mam kota na punkcie Kota, tralalala...

"Ty doprowadziłeś do tego, że odwołano z funkcji Przewodniczącego Jerzego Pokoja i przyjazny Jeleniej Górze zarząd Województwa, dzięki któremu Miasto miało się do kogo odwoływać się od niekorzystnych dla Jeleniej Góry decyzji finansowych. (...) Dlatego jesteś tak łasy, by korzystać z oferty Rafała Dutkiewicza i kandydować z jego poręki. Można przypuszczać, że on zgarnie wszystko dla Wrocławia, ale przecież dla Ciebie jest ważne tylko, by zostać Prezydentem Jeleniej Góry, a nie Jelenia Góra."

Cała prawda o Marku Obrębalskim i jego protektorze Papaju. Słupy Dutkiewicza - nic więcej. Papaj w wyjątkowo obrzydliwy sposób zdradził Schetynę w Karpaczu, Obrębalski to samo zrobił we władzach województwa. Cu panowie już pokazali jasno jak na dłoni, że ich celem nie jest dobro Jeleniej Góry i jej mieszkańców, tylko własne posadki, które hojnie rozdaje Dutkiewicz w zamian za wierność.

Szanowny Panie Łużniak, pisze pan list otwarty z pozycji dobrego znajomego pana Obrębalskiego, który ukaże się zapewne w wersji papierowej NJ, bez dania możliwości na odpowiedź w powyzszym tytule przez wyborami 16 listopada (kolejne wydanie gazety ukaże się dopiero 17 listopada).

Już wyrobiłem sobie opine na temat pana osoby, pana Zawiły jak i Nowin Jeleniogórskich, które w ten sposób jawnie zaangażowały się w kampanię pana Marcina Zawiły.

Mam nadzieje, że pan wraz z panem Zawiłą znikniecie z życia publicznego raz na zawsze.

Nowinom Jeleniogórskim, natomiast radzę zastanowić się and elementarną uczciwoćcią dziennikarską. To że pan Zawiła wykupuje w waszym tygodniku całostronicowe ogłoszenia, opłacane z pieniędzy podatników nie znaczy że możecie zwykłych czytelników traktować jak idiotów.

Pieski Obrębalskiego się pienią... Jakże śmiesznie i żałośnie brzmią w ich ustach słowa o uczciwości, rzetelności itd. A tymczasem kto, jak nie Papaj, obecnie dobry kumpel Obrębalskiego, wykołował Schetynę w Karpaczu, bo mu pijak-Protasiewicz obiecał posadkę w partii? Z kolei Obrębalski przyczynił się m.in. do odwołania poprzednich władz województwa, które były solą w oku Dutkiewicza, bo marszałek Jurkowlaniec złożył sprawę do sądu przeciwko Dutkiewiczowi, który nie chciał oddać zagrabionych województwu 50 milionów. W konsekwencji te 50 milionów, zamiast na potrzeby województwa (w tym Jeleniej Góry), poszły na Wrocław. Jakże wspaniały pokaz troski o Jelenią Górę w wykonaniu Obrębalskiego! Ten sam Papaj kilka lat temu obrzucał g..nem Obrębalskiego, a teraz to dobrzy przyjaciele. To też na pewno uczciwość, szczególnie względem samego siebie (o wyborcach nie wspomnę, bo ich Papaj od dawna ma w czterech literach). Papaj & Obrębalski to przecież prawdziwe kryształy uczciwości, namaszczeni przez Protasiewicza (który jak na razie zasłynął głównie pijacką aferą na lotnisku we Frankfurcie) i Dutkiewicza (rozbijającego się służbowym samochodem po Wrocławiu). POlityczno-kryminalna mafia, nic więcej. Tak, uważajcie, na kogo głosujecie. Jak wspaniale teraz patrzeć, jak żałośnie skomlą pieski tych karierowiczów w ostatnim geście rozpaczy, gdy ich panowie idą na dno. I mam nadzieję, że to już początek końca podrygów tych karierowiczów, których nikt w Jeleniej Górze nie chce.

POjawił się taki lokalny "Brutus" .Brutusie w której szufladzie gromadzisz materiały na swoich teraźniejszych kolesi?
Jeżeli "obóz" Zawiły wygra zostanie okrążonym obozem znikąd pomocy ani z ościennych miast ani z Wrocławia nie mówiąc o warszawce .
W ciągu następnych 4 lat miasto opuści kilka tysięcy młodych .Patrzycie tylko na stołki .

Co ty człowieku bajdurzysz! A od kiedy to Jelenia Góra dostawała pomoc od Wrocławia? Tyle miała ile wydarła Wrocławiowi z pyska. A ostatnio Wrocław, od czasu dojścia do głosu grupy Papaja i Obrębalskiego nie pozwala na przekazanie naszemu miastu złamanego grosza. ****stwo i pazerność Wrocławia nie ma granic. Nasze miasto od czasu reformy samorządowej w 1998 roku już jest "okrążonym obozem". Gorzej już nie może być. Lepiej więc wybrać na prezydenta pana Zawiłę niż człowieka prezydenta Wrocławia Dutkiewicza-Obrębalskiego. Prezydent Zawiła w tych straszliwie trudnych dla rozwoju Jeleniej Góry czasach jednak znajduje sposoby na rozwój.

%%%Bajkopisarzu&&& jak sama nazwa wskazuje że nie wyrosłeś jeszcze z pieluch. Zawiła przez 15 lat nauczył się manipulować plebsem.
Jedyny sukces Zawiły to katolickia szkoła . ...nic wic.
Zawiła może zostać ALE ;trzeba wywalić tych kombi-suf-taxi z urzędu i spółek gdzie trwa przetrwanie do renty bądź emerytury.

Konkret. A niby za co te brawa. Łużniak trzyma z tymi co u władzy. pamiętam jak wspierał Obrębalskiego. Czyżby był taki pewny że wygra Zawiła? Może się zdziwić. I co wtedy? Będzie wypisywał o jego występkach - a byłoby o czym, żeby się przypodobać nowemu prezydentowi?

BRAWO!!! Panie Łużniak
Oby Obrębalski nie wygrał ,nie chcemy go w Jeleniogórskim ratuszu....
Wstyd że startuje !!!

Wstydził byś się ukladowczyku pisać jakie kol wiek listy jesteś jednym ze złodziejskiej elity typu Leszek Miler i reszta hołoty z wiejskiej ciebie dawno powinni posłać tam gdzie miejsce dla złodziei

p.Łużnaiak chyba sie mści,ze go wykopsali z marszałka woj.dolnoślaskiego

Panie Jurku bardzo ładnie ujęte i wypowiedziane ale to jest tak jak pluje się człowiekowi w twarz a on mówi ze to deszcz pada. Ludzie brońcie się przed prezydentem Obrębalskim powtórka z rozrywki. Następne 4 lata bez przyszłości i żadnych inwestycji. Nadmieniam że nie jestem zwolennikiem żadnej partii ani ugrupowania politycznego ale z dwojga złego będe głosował na obecnego Prezydenta niech dokończy to co zaczął.

A co zaczął? Gdyby tylko coś zaczął, to niech kończy, ale jakoś nic nie widać...

BRAWO, BRAWO, BRAWO !!! W końcu ktoś napisał prawdę!!! Ja już nie mogę patrzeć na tego Obrębalskiego (nie wspominając już o słuchaniu go). Jeżeli wygra wybory, to będzie koniec tego miasta. Swoją drogą, niezłą kasę wybulił na kampanię. Idę ulicą- billboard M.O., wchodzę na klatkę schodową- ulotki M.O., otwieram skrzynkę na listy- ulotki M.O. Nawet na Youtube pojawiają się jego reklamy! Cieszę się, że w końcu ktoś powiedział prawdę na jego temat. KONIEC PANIE OBRĘBALSKI! DZIĘKUJEMY!

S PRAWDA? Prawda jest taka że tu nie toczy się bój dwóch kandydatów tu toczy się bój o zachowanie etatów i to dobrze płatnych .
Roboto-niewolnik zarabia przeciętnie 4-5 razy mniej od urzędasa. Pracuje na 3 zmiany piątek świątek.
Obywatel Ł. wylicza inwestycje ,ale wszystkie z tak dużymi usterkami i fuszerką że są 2X droższe.
A mnie dalej interesuje KASA miasta .

Przez 4 lata nie przypominam sobie oficjalnych uroczystości w Jeleniej aby uczestniczyli zaproszeni burmistrzowie pobliskich miast .Sama Jelenia nie da sobie rady jest biedna a galerie może przyciągną kupujących ale forsa wypłynie w Świat.

Brawo! Obrębalski myślał, że jest jakimś zbawcą, a ja doskonale pamiętam, jaki był nadęty, jak zadzierał nosa, jak sie obrażał za wszystko i na wszystkich. Chodzi teraz takę nadęty i poucza. A gdzie był przez te cztery lata? We Wrocławiu? No to niech tam wraca!

No list odwazny i poparty faktami...no a mnie sie Pan Prezydent podoba
m.innymi dlatego ze nie stroni od zwykłych mieszkańcow .Widziałam Go nawet jak je obiad w barze mlecznym ...no powiedzcie ze trzeba mniec dystans do siebie , i On go ma....nasz , taki własnie nasz ,,swojak'

Pan prezydent Zawiła, z szacunkiem, ma dystans do mieszkańców miasta. Duży dystans!

Trudno w słowa Pana Łużniaka nie uwierzyć. Panie Obrębalski już Pan nie ma mojego głosu.

A to widac ze jeszcze nie nauczyles sie, ze zadnemu politykowi wierzyc nie mozna. Kazdy najpierw dba o siebie. I zmieniac zdanie po jednym liscie to naprawde dojrzala decyzja. Gartuluje...

dla wolnych obywateli http

youtube.com/watch?v=zrcQem84POs&feature=youtu.be

Oto chwila prawdy. Panie Łużniak - dziękuję, że pan to napisał!

Jurek,
o Tobie iPokoju można pisać dużo lepsze "kwiatki", aniosłki opiekuńcze Jelonki się znalazły,
pozdrawiam urzędniczka z Urzędu Marszałkowskiego

Rozumiem, że GDYBY pan Marek Obrębalski chciał zamieścić swoje "ad vocem", Redakcja udostępni Mu swoje łamy (w wersji internetowej i papierowej). I mam nadzieję, że pan Marek Obrębalski zechce zabrać głos. Jeszcze PRZED wyborami...

Redakcja na pewno udostępni mu swoje łamy, tylko nie wiadomo, czy pan Obrażalski (pardon, Obrębalski) zdąży. Musi przecież najpierw skontaktować się z Dutkiewiczem i poprosić go o odpowiedź na słowa p. Łużniaka, którą on następnie podpisze.

Również mam taką nadzieję. Papier wszystko przyjmie i można pisać wszystko na wszystkich. Wiele tu poruszonych spraw dotyczy kuluarów ratusza i nie mam możliwości, jako obywatel, sprawdzić czy są prawdziwe. Wielu polityków to kłamcy i mam uzasadnione podstawy, żeby traktować wypowiedź Łużniaka jako zmanipulowaną. Zwłaszcza, że ma w tym swój prywatny interes. Dopóki atakowany nie odpowie, nie podejmę żadnych decyzji w sprawie mojego głosu w wyborach. Dużo lepszą formą byłaby debata telewizyjna, niż takie pisemne atakowanie bez możliwości natychmiastowej odpowiedzi. Z drugiej strony źle się dzieje, że Łużniak na siłę próbuje wciągać Obrębalskiego w agresywnie prowadzoną dyskusję. Mam nadzieję, że wygra prawda, a nie ten, który głośniej krzyczy.

Tylko czy ten zaatakowany zechce zająć głos, czy będzie wolał skulić uszy. Może gdyby zabrał głos to ujawniłby fakty o innych, no, chyba że faktycznie był skupiony tylko na sobie. A swoją drogą to zwykłe świństwo ze strony Łużniaka.

Żałosny ten list , trawy nie pozwolono kosić , żywopłotu ścinać, ulic sprzątać.Może lizaka nie dali i w piaskownicy nie dali się pobawić?Kij ma dwa końce i gdyby ktoś przyjrzał się "pracy" w sejmiku pana Ł. i pana P. to czego by się dowiedział ?

Oj, nerwy Ci puszczają, ale bądź spokojna prawda się obroni.LKŁ A skoro jesteś duża to chyba wiesz ,że nie ma ludzi bez skazy, ale przecież nie p. Łużniak i nie p. Pokój starają się zaszczytny fotel prezydenta.

To już nie walka buldogów pod dywanem,ale otwarta publicznie wewnątrzpartyjna walka. Tu nie ma zmiłuj się. Dlatego może warto dać sobie spokój z Platformą ? Nie ważne czy wezmą Jelonkę ludzie Protasiewicza ,czy Schetyny i tak decyzje zapadać będą we Wrocku na Oławskiej.Dlatego może lepiej dać szansę Grażynie Rygiel bezpartyjnej kandydatce? A jeśli nie jej to innemu kandydatowi nie uwikłanemu we frakcyjne partyjne przepychanki?

Super ze prawda wychodzi na jaw nie ma ludzi idealnych ale jak sobie przypomne to faktycznie nic nie bylo robione a teraz non stop trawa koszona kwiatki sadzone ludzi ktorzy sprzataja nigdy nie bedzie idealnie czyst bo ludzie to brudasy ciezko wyrzucic papierek do kosza gdzie jest 10metrow za nami umiecie tylko krytykowac a nic od siebi na bank P.Luzyn ma wady ale co pamietam zawsze byl za jelenia szkoda ze Pan nue startuje na prezydenta pozdrawiam

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.