Mandat za mandatem

Mandat za mandatem

Ponad 4 tysiące mandatów w niecałe dwa miesiące wypisali kontrolerzy zatrudnieni przez firmę obsługującą miejskie parkingi! Nic dziwnego, że wpływy do miasta z tego tytułu znacznie wzrosły.

Ilość mandatów potwierdziła nam Beata Kwiatkowska, kierowniczka biura firmy Projekt&Parking w Jeleniej Górze (dane z końcówki grudnia). Strefę wprowadzono 2 listopada. Odliczając dni wolne od parkowania, wychodzi około stu mandatów dziennie!
Kierowniczka biura nie uważa jednak, że to wynik nadgorliwości kontrolerów, ani też czyhania na kierowców, jak to często określają media. - Zdecydowana większość karanych to jeleniogórzanie. To świadczy, że turyści, którzy przyjeżdżają do miasta, patrzą na znaki i nie mają problemów z nowym systemem parkowania – uważa.
Jej zdaniem, nasi kierowcy jeżdżą na pamięć i nie stosują się do nowych zasad.

O liczbę mandatów zapytaliśmy przy okazji podejmowanej interwencji dziennikarskiej. Jedna z mieszkanek zaparkowała przy Bankowej. Kobieta jest inwalidką, ma też kartę inwalidzką na samochód. - Patrzyłam, czy muszę kupować bilet, ale przy parkomacie nie było o tym ani słowa. Stojący obok przechodnie powiedzieli mi, że ja nie płacę – napisała do nas kobieta.

Kiedy wróciła z zabiegu z KCM-u miała za wycieraczką mandat. Okazało się, że owszem, może stanąć za darmo, ale tylko w miejscu oznakowanym, na tzw. kopercie. Nie pomogła nawet interwencja w biurze. - Mogę zapłacić, ale 2 złote za postój, a nie 35 złotych – deklaruje kobieta.

- Chciałabym jej anulować ten bilet, ale nie mam podstaw do tego – mówi Beata Kwiatkowska. - Obowiązuje mnie uchwała rady miejskiej i regulamin parkowania a te mówią wyraźnie, że ta pani stając tam, gdzie stanęła, powinna zapłacić.

Odrzuciła reklamację, podobnie jak Miejski Zarząd Dróg i Mostów. Dlaczego nie ma informacji o opłatach dla inwalidów przy parkomatach? - W ogóle nie ma regulaminu opłat, dlatego inwalidzi nie są pominięci – powiedziała B. Kwiatkowska.

Z kolei Czesław Wandzel, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów potwierdził, że po wprowadzeniu systemu parkomatów wpływy do budżetu zwiększyły się dwukrotnie. - Przychód za listopad to ok. sto tysięcy złotych – powiedział. Na czysto zostaje więc miastu z tego 46,5%, reszta to prowizja dla Projekt Parking.

Pozostaje tylko pytanie, czy zwiększenie wpływów to efekt bardziej szczelnego systemu opłat czy może statystyki nadrabiają regularnie nakładane mandaty.

Komentarze (15)

Odpowiedź na ostatnie pytanie jest prosta i banalna. Zwiększenie wpływów to efekt nowej drapieżnej polityki zbójeckiej jaką pod patronatem drogiego prezydenta (1 tys złotych do pensji ekstra), obrały władze miasta Jeleniej Góry. Zapomniana profesja przydrożnego zabója, który za miastem łupił podróżnych znalazła gorliwego rekonstruktora - naśladowcę. Tyle tylko, że naśladowca poszedł dalej i prześcignął mistrza łupiąc ofiary w samym mieście. Ofiary i tak powinny być wdzięczne, że prześladowca nie zabiera im pojazdów, a zadowala się (na razie) tylko gotówą, lub przekazem płatniczym. Wspólczesny oprawca łupi wszystkich jednakowo, nie zważając nawet na kalectwo, czy inne przypadki niedoli i tym śmiem sądzić różni się od pierwowzoru.
Zainstalowanie urządzeń zwanych parkomatami, które nie wydaje reszty z wrzuconych pieniędzy jest zwykłym wyłudzeniem w najszystszej postaci. Parkujący (zwłaszcza pierwszy raz) który nie zna taryfy i nie ma przygotowanej precyzyjnie wyliczonej sumy zostaje postawiony w sytuacji przymusowej. Jeśli nie zdecyduje się na nadpłatę i będzie chciał kasę gdzieś rozmienić, wpada w łapy zatrudnionego przez zbója i czychającego w pobliżu sępa, a ten gorliwie wypisze mu mandat za nie uiszczenie dodatkowej daniny dla mocodawcy.
Małe podliczenie - 4 tysiące mandatów po minimum 35 zł daje 140 tys zł, czyli 70 tysięcy miesięcznie. Oficjalny przychód za listopad to 100 tys. Czyli za samo parkowanie wychodzi 30 tys, co oznacza, że przychód z kar jest dwukrotnie większy od tego za samo parkowanie. Nie wiemy jeszcze jaki procent w tych 30 tys stanowi wyłudzona część za nie wydawanie reszty.
Taki system to skandal i nie ma w tym żadnej przesady jeśli określi się go zbójeckim, jeśli nie wręcz bandyckim. I niech władze (Rada Miasta, ani drogi prezydent (1 tys złotych do pensji ekstra)) nie zasłaniają się tłumaczeniem, że został on przygotowany przez poprzednią ekipę. Jeśli działa dzisiaj i teraz, to ponoszą za to pełną odpowiedzialność. Jest takie niepochlebne stwierdzenie, ze Polska to kraj k...wy i złodzieja. O ile te pierwsze dają klientom wybór, to ta druga profesja wprowadzana pod patronatem i dla korzyści jeleniogórskich władz nie daje wyboru żadnego. Brawo więc dla Jeleniej Góry za promocję kraju i pytanie jak długo jeszcze będzie trwała.

Parkomat koło sądu na Grottgera zżera pieniądze nie drukując biletu. Ciekawy jestem ile parkomatów działa tak jak wyżej wspomniany i jak to się ma do dochodów miasta.

Odwołajmy Zawiłe na wiosnę!!!! zgłoszenia do Ruchu Odwołania Zawiły referendum2011@interia.pl

Czy wypisujący "bileciki" nie mogą od razu uwzględnić, że "parking" jest nieodśnieżony i nie wypisywać mandatów?
Chyba, że uznają skoro udało się zaparkować lub klient sam sobie odśnieżył, to parkuje i opłata się należy. :X

No oki, Parking&Projekt nachapie sie swoja czescia a co nasi ukochani wlodarze postanowili zrobic z reszta??

sporo Jeleniogórzan ma nadal komunistyczną, bandycką mentalność - uważają, że to, tamto, owamto NALEŻY im się za friko. Jedyna rada to karać, karać i jeszcze raz karać.
Metoda pałki to jedyna metoda, by nauczyć dziada, że należy płacić za siebie - obojętnie, czy to dotyczy opłat za wodę, czynszu, alimentów czy parkowania. Za dużo jest szmaciarzy żyjących na cudzy koszt.

K.W. Art. 138. Kto, zajmując się zawodowo świadczeniem usług, żąda i pobiera za świadczenie zapłatę wyższą od obowiązującej albo umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany,podlega karze grzywny.
Zapłata za 0,5 godziny monetą 5zł bez wydania reszty.Brak możliwości zapłaty banknotem 10 zł. Skarżyć do straży miejskiej lup policję.
Można też powołać się na art.134 i 135 K.W.

Ale czy sprawą nie powinien zająć się Urzą Skarbowy, może prokuratura? Sprawa jest już publiczna i kontrolerzy urzędów państwowych powinni ją znać. Dlatego prośba do dziennikarzy NJ o zainteresowanie się sprawą pod tym kątem i poinformowanie opinni publicznej. Czy nadpłaty są wykazywane i gdzie trafiją te kwoty?

wszedzie te parkomaty nawet na parkingu przed bankiem a wczesniej nie bylo tam parkomatu i bylo dobrze a jak postawili ten smieszny parkomat to klienci banku musza gdzie indziej stawiac samochody przecierz te cale parkomaty sa smieszne :P

a próbowaliście 2 złotówke na sznureczku?

Sam się odwołaj pedale

W celu poprawienia stanu kasy miejskiej proponuję wprowadzenia opłaty chodnikowej z możliwością wersji abonamentowej, np. na cały miesiąc, kwartał czy rok - dopiero byłyby wpływy ! Poroniony pomysł ? - Zaczekajmy trochę i okaże się, że abstrakcja może pokonać real i będziemy bulić jak za zboże za możliwość korzystania z miejskich trotuarów, p. Wandzel już zaciska ręce na taką kasiorę.

Idzie gościu na wezwanie do sądu albo na
policję. Nie wiadomo jak długo to potrwa
Czy nie warto w takich miejscach np, na Grottgera[sąd] i Armii Krajowej[policja] zlikwidować parkomaty i postawić cieciów od opłat aby nie wybiegać z rozprawy po
dokupienie biletu.
Dlaczego parkomaty nie wydają reszty?
Dlaczego nie można płacić banknotami Narodowego Banku Polskiego?
Panie prezydencie,skoro dostał Pan na dzień dobry podwyżkę-załatw Pan tą sprawę

Dzis widziałem z tyłu flory jak ktos kupuje bilet na ten parking koło hurt zabawek a jest sobota i sie nie płaci.DLACZEGO parkomat kasuje?Bo ludzie nie patrzą na znaki????????

dryja napisał:
Idzie gościu na wezwanie do sądu albo na
policję. Nie wiadomo jak długo to potrwa
Czy nie warto w takich miejscach np, na Grottgera[sąd] i Armii Krajowej[policja] zlikwidować parkomaty i postawić cieciów od opłat aby nie wybiegać z rozprawy po
dokupienie biletu.
Dlaczego parkomaty nie wydają reszty?
Dlaczego nie można płacić banknotami Narodowego Banku Polskiego?
Panie prezydencie,skoro dostał Pan na dzień dobry podwyżkę-załatw Pan tą sprawę
Pod sądem nigdy nie było miejsca bo parkowali tam ZAWSZE ludzie pracujący w sądzie i to ich najbardziej zabolało

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.