Memoriał im. Michała Fludra coraz bliżej

Memoriał im. Michała Fludra coraz bliżej

Ponad pół tysiąca zawodniczek i zawodników weźmie udział w tegorocznym, XXIII Memoriale Ulicznym we Wleniu. Popularny bieg odbędzie się już w niedzielę 11 maja.

Najważniejszym punktem imprezy jest oczywiście bieg główny, który rozpocznie się o godz. 12. na wleńskim rynku. Uczestnicy mają do pokonania 10 km (5 pętli po ulicach miasteczka). Biorą w nim udział zawodnicy z całego kraju oraz z zagranicy. Trasa posiada atest Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Dla najlepszych (m.in. po 3 pierwsze osoby z kategorii kobiet i mężczyzn) przewidziano nagrody pieniężne.


W programie jest także wiele biegów towarzyszących. Od godz. 8.30 rozpoczną się biegi szkolne. Cieszą się one coraz większą frekwencją. W pierwszym Memoriale wystartowało w nich 39 zawodników, w ubiegłym roku – około pół tysiąca.


Z kolei na 20 minut przed biegiem głównym (o godz. 11.40) wystartuje Wleński Bieg Integracyjny, z udziałem oficjeli, m.in. włodarzy miasta, dyrektorów, radnych, sołtysów.


Bieg główny zakończy się o godz. 13.45. O godz. 14. na wleńskim rynku nastąpi uroczyste wręczenie nagród i medali a także podsumowanie XXIII Memoriału Ulicznego. Dekoracja dzieci i młodzieży nastąpi wcześniej, zaraz po zakończeniu ich biegów.
Zgłoszenia do udziału w imprezie przyjmowane będą w dniu zawodów, biuro (Ośrodek Kultury, Sportu i Turystyki, ul. Chopina 2) będzie czynne w dniu zawodów od godz. 8.00. Koszt – 40 złotych/os. Liczba uczestników biegu głównego jest ograniczona do 120 osób. Pierwszych stu zarejestrowanych uczestników otrzyma pamiątkowe koszulki. Więcej szczegółów na plakacie oraz na www.oksit.wlen.pl

 

Komentarze (4)

To jakas parodia w tym roku ,żeby przy biegu masowym popularyzujacym bieganie wogole robić limity uczestników. Dla pierwszych 120 pamiątkowe koszulki to rozumiem ale taki limit ? w biegu głównym zabija tem bieg .

@Anonimbiegacz a myślałeś o:
- zabezpieczeniu trasy: skoro trasa jest taka, że np. posiada wąskie gardła i ewidentnie wiadomo, że nie da się puścić tam większej ilości osób?
- komforcie biegaczy - startowałeś kiedyś w biegu, w którym przed wystrzałem startera na 1m2 stało 8 biegaczy? Ja tak i wiem jedno - przez pierwsze 2 kilometry walczyłem nie ze sobą, nie z trasą a z tym, żeby w ogóle zorientować się gdzie jestem.

Wystarczy pomyśleć.Puszczać zawodników sektorowo np. po 20-30 osób co np. 10-20s. Za 40 zł wpisowego można już wynając profesjonalny pomiar czasu z c***mi i czasy liczone netto. Nie zawsze pierwszy na mecie wygrywa !:)To mozna w tej sytuacji zrobic gdy bieganie jest coraz bardziej popularne a warunki nie pozwalaja na zrobienie tradycyjnego biegu -kto pierwszy ten wygrywa.-z większym lub nieograniczonym limitem startujących.Pozdrawiam.

Limit jest niski to fakt, ale nie znam trasy. Co do zniesienia limitu - bzdura. Jeżeli biegamy na pętlach (i to jeszcze pięciu) i puszczamy dajmy na to 500 zawodników (a wiem, że ulice we Wleniu są wąskie) to byłaby masakra...
A puszczanie zawodników sektorowo co kilkadziesiąt sekund to kolejna bzdura. A co będzie, jak zawodnik z trzeciego sektora osiągnie czas lepszy od tego z pierwszego? Kolega anonim weźmie wtedy mikrofon i będzie wyjaśniał kibicom, czemu wygrał nie ten, co pierwszy przekroczył linię mety?;P

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.