Mocne otwarcie Festiwalu Filmowego ZOOM-ZBLIŻENIA 2020

Fot. Marcin Oliva Soto / Festiwal ZOOM-ZBLIŻENIA

Dwa filmy nominowane do Oscara rozpoczęły wczoraj (24.02) tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Filmowy ZOOM ZBLIŻENIA. W kinie LOT obejrzeliśmy „Nędzników" ("Les Misérables") oraz „Boże ciało”. Na seansach tłumy widzów. 

Festiwal otworzyła Sylwia Motyl, dyrektorka Osiedlowego Domu Kultury, który od 23 lat jest organizatorem Festiwalu oraz Janusz Łyczko, zastępca prezydenta Jeleniej Góry.
Pierwszy z filmów, który oglądaliśmy, to prawdziwe odkrycie reżyserskie, rewelacja tegorocznego Cannes (zwycięzca Nagrody Jury) i zdobywca wielu nagród na festiwalach na całym świecie.

Współcześni „Nędznicy”
Film w reżyserii Ladja Ly „Nędznicy” to mocny, odważny i współczesny obraz. Trzymał widzów w napięciu do ostatniej minuty. Mało kto z nas znał taki wizerunek zbuntowanych paryskich przedmieść, pełnych konfliktów i napięć pomiędzy kolorowymi mieszkańcami, władzą i policją. Film opowiada o sytuacji, gdy psikus dzieciaków z osiedla wywołuje lawinę wydarzeń i zmusza do interwencji policję. Kradzież małego lwa z cyrku mała być zabawą. Stała się powodem prawdziwej wojny. W tym świecie nie ma miejsca na szczeniackie wybryki, są przestępstwa. Do dziecka można strzelić, poniżyć go, upokorzyć. Biały policjant uważa, że to on stanowi prawo. Z drugiej strony ma bezwzględnych, małych przeciwników. Nie mają nic do stracenia i biorą odwet za poniżające traktowanie. Film zasłużenie zebrał tak wiele nagród. Można go potraktować, jak analizę sytuacji na paryskich przedmieściach albo ostrzeżenie. Na pewno nie pozostawi widzów obojętnymi.

Moralitet o poszukiwaniu sensu życia
Drugi filmowy hit tego wieczora „Boże Ciało” był okazją do nadrobienia zaległości, dla tych którzy nie widzieli go jeszcze w kinie. Wielu widzów przyszło specjalnie, by porozmawiać z Elizą Rycembel, która grała jedną z głównych ról i spotkała się z nimi po projekcji filmu.
„Boże Ciało" Jana Komasy wbrew pierwszym spostrzeżeniom nie jest filmem o Kościele, wierze czy życiu na polskiej prowincji. To ważny moralitet o poszukiwaniu sensu życia. Opowiada historię 20-letniego Daniela, który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Po kilku latach odsiadki chłopak zostaje warunkowo zwolniony, a następnie skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Zamiast się tam udać, Daniel kieruje się do miejscowego kościoła, gdzie zaprzyjaźnia się z proboszczem. Kiedy, pod nieobecność duchownego, niespodziewanie nadarza się okazja, chłopak wykorzystuje ją i udając księdza zaczyna pełnić posługę kapłańską w miasteczku. Od początku jego metody ewangelizacji budzą kontrowersje wśród mieszkańców, szczególnie w oczach surowej kościelnej Lidii. Z czasem jednak nauki i charyzma fałszywego księdza zaczynają poruszać ludzi pogrążonych w tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością kilka miesięcy wcześniej. Gdy w miasteczku pojawia się dawny kolega Daniela z poprawczaka, chłopakowi grunt zaczyna palić się pod nogami. Mimo to nie rezygnuje z planów pogodzenia ludzi ze wsi.
Bartosz Bielenia, grający Daniela, chłopaka z poprawczaka, został uznany za absolutne odkrycie polskiego kina. Wielu widzów poznało go dopiero teraz. Jako Daniel w „Bożym Ciele” jest fascynujący. Trudno oderwać się od jego twarzy, w której tak wiele zostało zapisane. Uznanie budzi cała osada tego filmu. Aleksandra Konieczna, gospodyni księdza, przedstawicielka tych, którzy zawsze wiedzą wszystko i czują się w obowiązku bronić moralności. Eliza Rycembel w drugoplanowej, nagrodzonej na festiwalu filmowym w Gdyni, roli Marty, młodej, przekornej dziewczyny, gra uważnie, przenikliwie i przekonująco.
- Uważałam bardzo, by nie przesadzić – mówiła o swojej bohaterce Eliza Rycembel. - To nie miała być karykatura dziewczyny z prowincji, ale obraz zwykłej nastolatki, która mieszkać może wszędzie – wyjaśniała. Podobnie prowadził film Jan Komasa. Historia Daniela jest uniwersalna. - Różnie jednak odczytywana, w zależności od kraju i roli w nim duchownych – opowiadała Eliza Rycembel o spotkaniach z widzami na całym świecie. Podkreślała, że film opowiada o człowieku niełatwym i pełnym wewnętrznych sprzeczności. Takim może być każdy z nas.

Dzisiaj (25.02) na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym ZOOM ZBLIŻENIA w kinie LOT na pokazach specjalnych obejrzymy o godz. 17.00 film „Żelazny most”, reż. Monika Jordan – Młodzianowska. Po projekcji zaplanowano spotkanie z aktorem Łukaszem Simlatem. O godz. godz. 19. 45 zaplanowana jest projekcja filmu „Nie ma nas w domu”, reż. Ken Loach.

Więcej w publikacjach, do których odnośniki znajdują się poniżej.  

ZOOM 2020 MOS 1 (1).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (2).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (3).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (4).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (5).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (6).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (7).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (8).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (9).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (10).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (11).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (12).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (14).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (15).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (16).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (17).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (18).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (19).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (20).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (21).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (22).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (25).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (26).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (27).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (28).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (29).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (30).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (31).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (32).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (33).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (34).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (35).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (36).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (37).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (38).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (39).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (40).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (41).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (42).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (43).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (44).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (45).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (46).jpg
ZOOM 2020 MOS 1 (47).jpg

Komentarze (1)

Ograniczyć takie imprezy .
Ograniczyć wizyty w szpitalu bo tam łażą jak na dworcu kolejowym.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.