Muzyczne gwiazdy w Galerii Za Miedzą

Muzyczne gwiazdy w Galerii Za Miedzą

Piękna muzyka klasyczna w zachwycającym wykonaniu świetnej skrzypaczki Małgorzaty Wasiucionek, znakomite wielkoformatowe zdjęcia portretowe gwiazd polskiej sceny muzycznej wykonane po mistrzowsku przez Daniela Antosika, czyli „Klasyka na gorąco”. To było wyjątkowej rangi wydarzenie artystyczne w lubomierskiej Galerii Za Miedzą. Wymienieni twórcy zebrali wiele zasłużonych braw i gratulacji.

W sobotnim, pierwszym w naszym regionie solowym recitalu, absolwentka Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie, obecnie studentka Mozarteum w Salzburgu, która muzyczną przygodę rozpoczęła w rodzinnej Jeleniej Górze, z wirtuozerią zagrała utwory wybitnych kompozytorów. Publiczność poprosiła o bis. Młoda skrzypaczka koncertowała z wieloma orkiestrami w kraju i za granicą, pod kierunkiem wybitnych artystów doskonaliła talent w licznych warsztatach i festiwalach muzyki klasycznej. Ostatnio Małgorzata Wasiucionek występowała w Genewie i w Paryżu. Stypendystka, laureatka konkursów ogólnopolskich i międzynarodowych, w sierpniu z triem „Aperto” nagra płytę.

Panią Gosię kilkakrotnie w Filharmonii Dolnośląskiej oklaskiwano jako solistkę Ogólnopolskiego Festiwalu ”Gwiazdy Promują”. Z tego wydarzenia pochodzą prezentowane w Galerii jej portrety. Daniel Antosik na trzydziestu czarno – białych fotogramach pokazał wybitnych instrumentalistów i dyrygentów, którzy w ciągu dziesięciu lat koncertowali na tym właśnie, słynnym już festiwalu, któremu ”stuknęło” 20 lat.

Wystawę „Muzyczna Konstelacja”, której partnerem jest Filharmonia Dolnośląska, w Galerii Za Miedzą można oglądać do końca sierpnia. Potem wyruszy w artystyczną „podróż” po różnych miasta Polski.

DSC_0345.JPG
DSC_0353.JPG
DSC_0365.JPG
DSC_0374.JPG
DSC_0376.JPG
DSC_0381.JPG
DSC_0385.JPG
DSC_0391.JPG
DSC_0401.JPG
DSC_0414.JPG
DSC_0429.JPG
DSC_0455.JPG
DSC_0458.JPG
DSC_0460.JPG
DSC_0467.JPG
DSC_0477.JPG
DSC_0484.JPG
DSC_0489.JPG
DSC_0491.JPG
DSC_0495.JPG
DSC_0500.JPG
DSC_0505.JPG
DSC_0509.JPG
DSC_0517.JPG

Komentarze (2)

Pięćdziesiąt tysięcy roziskrzonych nutek
rozsypało się po magicznej Galerii niczym ogon komety.

Jedne kapryśne jak śmiech diabła
inne szalone jak obsesja
a jeszcze inne argentyńskie jak tango.

I to wszystko za sprawą Czarnoksiężniczki Pani Małgosi.

Słuchałem jak zaklęty
Jeszcze raz chciałbym to przeżyć i w tym samym miejscu.

Hej!
Pochłaniacz dźwięków

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.