Napił się i wpadł do rowu

Policjanci myśleli, że potrącił go samochód. Dopiero po przyjeździe okazało się, że mężczyzna napił się i nie był w stanie dalej iść.

Chodzi o mieszkańca Szklarskiej Poręby, który wczoraj wieczorem wracał do domu pieszo krajową trójką. - Ok. godz. 22. otrzymaliśmy zgłoszenie, że w rowie leży mężczyzna – mówi podinspektor Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. - Zgłaszający kierowca sądził, że leżący został potrącony przez samochód.

Było to w okolicach hotelu Barok w Piechowicach. Na miejscu była policja i pogotowie. Okazało się, że mężczyzna jest cały i zdrowy. Dlaczego leżał w rowie? Był tak pijany, że przewrócił się i zaniemógł.

Policjanci odwieźli mężczyznę do domu.

Komentarze (5)

moze by tak zgłaszający zatrzymał się i zobaczył co się stało, a nie angazuje sluzby do niepotrzebnych działań!!

Anonimowy napisał:
darmowe taxi na koszt podatnika :dry:

Dzowniacy placi podatki wiec zadzownil po sluzby ktroe utrzymuje... a pijany otrzymał pomoc również od osób które pensje dostają z jego podatków! Proste!

A ja pier.... nie będę oddawał polowy moich zarobków , emigruje

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.