Narciarze na skiturach lekceważą zakaz wstępu na szlaki

Narciarze na skiturach lekceważą zakaz wstępu na szlaki

Narciarze na skiturach mają za nic zakazy wstępu na teren wzdłuż pasa granicznego w zachodnich Karkonoszach od Jakuszyc w stronę Szrenicy. Karkonoski Park Narodowy alarmuje: każdy człowiek na tych szlakach zakłóca spokój cietrzewi.

Jak podkreślają przyrodnicy, zimą cietrzewie mają trudny okres w życiu. "Pokarm jest trudno dostępny i o małej wartości kalorycznej. Każde spłoszenie przez człowieka, to dla ptaków bezsensowna strata energii. To opuszczenie bezpiecznej kryjówki i narażenie się na atak drapieżników. Każdy ślad po nartach to ubita droga to dla drapieżników ułatwienie do penetracji dużego obszaru. Każda paniczna ucieczka, szczególnie w nocy, to ryzyko kolizji" - opisują plastycznie skutki wędrówek turystów lekceważących zakaz wstępu na teren wzdłuż pasa granicznego w zachodnich Karkonoszach od Jakuszyc w stronę Szrenicy.

Jak piszą pracownicy KPN  "jeszcze w roku 2004 taka wycieczka skończyłaby się po kilkuset metrach aresztowaniem przez służby graniczne. Prawo ochrony przyrody nie jest już tak mocno respektowane. Pomimo zakazu poruszania się poza oznakowanymi szlakami, co kilka dni rejestrujemy turystów, którzy zakłócają swoją obecnością spokój tego miejsca. Jest ono po obu stronach granicy objęte ochroną ścisłą. W zeszłym tygodniu zamontowaliśmy tam dodatkowe oznaczenia zakazujące wstępu.

Zarówno od strony Jakuszyc jak i Szrenicy oznaczenie jest bardzo wyraźne i duże i nie da się go nie zauważyć. Tym bardziej smuci fakt niesłabnącego ruchu w tym terenie. Pokazuje to, że turysta, zazwyczaj dobrze wyekwipowany i mający się zapewne za „człowieka gór”, za nic ma dobro naszej przyrody i z pełną świadomością działa na jej niekorzyść".

KPN uprzedza, żw  od 24 stycznia w rejonie Szrenicy spodziewać się można wzmożonych patroli straży KPN i KRNAP wspomaganych przez wolontariuszy informujących o wtargnięciu na obszar chroniony.

kpn (1) — kopia.jpg
kpn (2).jpg

Komentarze (20)

Przyjechałem tutaj specjalnie z WARSZAWY skąd pochodzę (urodziłem się w Zagwiździu) i nikt z was miejscowych prowincjałów nie będzie mówił gdzie wolno a gdzie nie wolno mi się poruszać

Piszesz że z Warszawy to przecież największa wieś w Polsce

Ty wsioku warsiafski po kiego zasmradzasz środowisko?

[quote=stoliczjanin]Przyjechałem tutaj specjalnie z WARSZAWY skąd pochodzę (urodziłem się w Zagwiździu) i nikt z was miejscowych prowincjałów nie będzie mówił gdzie wolno a gdzie nie wolno mi się poruszać[/quote]

Walić warszafke i czaskoskiego,buractwo niech siedzi sobie u siebie.
Jedyna dla nich rozrywka to marsz lgbt i inne dziwactwa

Żeby ten żart ktoś był w stanie zrozumieć...

Do A: To tak wg ciebie wyglądają żarty? Jakieś mało inteligentne...

Jeszcze trochę, a na taczkach do tej swojej Warsiaaawy wrócisz. Z radością cię tam zawieziemy.

bo plose pana te ptasky nie latajom do aflyki na zime, tylko spiom w gulach a ten pan na naltach jest chyba nie nolmalnie glupyyy. jasio lat 12

To zawijam swoje 4 litery do Warszawy słoiku I się nie wypowiadaj

Debil i burak jesteś.Jeżeli włazisz na cudzy teren to automatycznie wyrażasz zgodę na akceptację panującego tam regulaminu i porządku.Dziób w kubeł człowieku pierwotny.

Najgorzej jak ludzie uczłowieczają zwierzęta i wiedzą dokładnie co one odczuwają. Podejrzewam, że takiemu ptaku to zwisa czy przejdzie tam turysta na skiturach czy tur lub kot w butach.

do stoliczanin gdybyś chociaż imbecylu odpisał merytorycznie...

A gdyby jakiś mandacik polski lub .....czeski dla warsiafiakuf ?

W tytule i treści jest znaczący błąd, ponieważ w tym przypadku nie chodzi o szlaki tylko o tereny, które w ogóle nie są szlakami! Dlatego ci ludzie nigdy nie powinni się tam znaleźć! W Parku NARODOWYM nie wolno poruszać się poza szlakami! Koniec i kropka!

I już kilku się uruchomiło. Opluć Warszawiaka to taka nasza lokalna tradycja. A jak o kolejach będzie artykuł to celem są Wrocławianie.

Zapomniałeś o Poznaniu.Tych to lokalna awangarda nienawidzi. Kompleksy nie dają o sobie zapomnieć.Ci z Podlasia mogą być. Tacy sami jak my tu.

panie Luubezahl pan ma racje, ale to pisala ala z mojego pszeczkola. pani ania z mojego pszeczkola mowi, ze ala jest malo lozgalnieta bo nie umie jesce pisac i stlasne byki stawia. jasio lat 12

jasiu źle napisałeś "racje" - SIADAJ JEDYNKA

czekam na krzykaczy-obrońców pomysłu by zabronić pieszym spacerować w Jakuszycach....1,2,3 czekam Państwo biegówkowie

Cieniutki jesteś.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.