Nasza codzienność

Nasza codzienność

Udziałem wielu ludzi są rozterki, kłopoty, nieporozumienia, poczucie niezadowolenia i niespełnienia - tęsknoty za czymś innym, wspaniałym. Czasem zwyczajne zachcianki. Niestety - na ogół: pospolitość skrzeczy.

Przywary uciążliwe, nawyki głupie, niemądre marzenia. Także roztargnienia, bezmyślność i przyzwyczajenia. Narzekanie na wszystko, malkontenctwo i pretensje do wszystkich. Skrywana lub okazywana irytacja. Opryskliwość. Rozgoryczenie, często smutek i żal.

Plotkowanie, obmowy, oszczerstwa. Tu się coś chlapnie - tam coś ukradnie. Nie dotrzyma słowa. Kogoś napiętnuje. Załatwi byle jak. Przejedzie na gapę. Powie zanim pomyśli. Poczuje niechęć, wyrazi złość, uzewnętrzni gniew. Oszuka. Przeklnie - zrobi karczemną awanturę. Okaże lekceważenie. Popuka się w czoło. Pokaże język. Ostentacyjnie zachowa po chamsku.

Drogą osiągania celów: arogancja, przemoc, wykorzystywanie stanowiska i pozycji - tupet. Sposobem zdobywania poparcia: zastraszanie, przekupstwo, schlebianie i obietnice profitów - bez pokrycia. Metodą walki z opozycją oraz przeciwnikami: stosowanie uników, argumenty poniżej pasa, szukanie haków i kopanie dołków, obrzucanie błotem - okazywanie pogardy.

Prowadzi to w konsekwencji do zgorzknienia i pesymizmu - co się nierzadko kończy poczuciem beznadziejności i bezsensu. Wszystko zaś razem, często wieńczy psychicznym załamaniem i ciężką depresją. W takim stanie ducha - warto dopowiedzieć jako puentę - nie wykrzesze się w sobie radości życia, ani tym bardziej ochoty i zapału do pracy. Coraz więcej takich Polaków - młodych i dorosłych - ostrzegają lekarze.
Mógłbym tak ciągnąć tę listę powszechnych chorób i grzechów codziennych, wypływających z ułomności człowieczej natury - nie na jeden felieton litania. Pewnie jest też trochę racji w stwierdzeniu - tak się przynajmniej wielu usprawiedliwia - że najczęściej powodem negatywnych postaw są ludzie. Jako reakcja, niekiedy obronna, na ich nieprzyjazne zachowania.

INNI SĄ - JACY SĄ. Powtarzał będę w tym roku ten refren. W samoocenie ważna jest PRAWDA. CZYTELNIKU, powiedzieć musisz sobie jasno: Mam nieuporządkowane wnętrze - to ja uchybiam. Na dodatek - dopowiem Ci: Nawet nie usiłujesz sobie jakoś z tym radzić. Nie pracujesz nad sobą.

Cały mój wywód o tym, dlaczego tacy jesteśmy na co dzień - w kilku słowach wyraziła EWELINA NIENARTOWICZ:
„w przewrotności ludzkiej natury
mojej właśnie natury
ciągle się potykam
sama sobie nogi podstawiam
kłody rzucam
upadam...”
- Twoja codzienność...?
Kubek

Nowiny Jeleniogórskie nr 5/11.
 

Komentarze (4)

jest tak...jak już ma się uporządkowany świat...
chyba zapomniałeś...jak walił się Tobie...świat...???
Sama recepta nie wystarczy..potrzebny jest DRUGI CZŁOWIEK....
JESTEŚ NIM...?

Nie zrozumiałeś, tosem-janie, co Kubek na myśli miał, choć prościej, jasniej nie mażna już było ! Ty właśnie przykładem jesteś pretensjonalności niespełnionych oczekiwań, żalu do świata, jako wroga, który lawiną chce Cię zmieść. Szukasz u Kubka drugiego człowieka ? A rozejrzyj się wokół; ilu masz przyjaciół ?! I nie wszyscy oni tylko do chmielolecznictwa... Napisałem kiedyś :
Zwykły Ten Kubek,
twardy, z żelaza,
"emalią" czarną pokryty.
W niejednym miejscu
rdza się pojawia,
bo nieraz bywał obity...
...i coś tam, już nie pamiętam, ale nakońcu wiersza było :
... bo wśrodku, po prostu,
jest ZŁOTY !!!
Nie wypominaj MU więc walącego świata. Świat jest po to, by go ujarzmiać !!!
Wiesz dlaczego BÓG kocha agnostyków, ateistów ? Bo oni o nic nie proszą, nie skomlą!!!
Marex

Drodzy Państwo,
20 marca bieżącego roku po raz pierwszy wybierzemy radnych jednostek pomocniczych naszego miasta. W tym dniu odbendą się wybory na radnychy na terenie Cieplic. Bez wątpienia są to dla nas najważniejsze wybory, ponieważ dotyczą bezpośrednio naszej lokalnej społeczności. Ważne jest dokonanie słusznego wyboru. Najpierw odnośnie samego udziału w głosowaniu, a tym samym wspólnego kształtowania jakości życia w naszej dzielnicy. Późniejsza sprawa to wybór kandydata. Mimo dojrzałego wieku i skromnego doświadczenia chciałbym podjąć pracę społecznika na rzecz naszego wspólnego dobra - Cieplic. Swoją działalność pragnąłbym oprzeć na bezpośrednich konsultacjach z mieszkańcami. Na naszym podwórku wiele jest do zrobienia. Jednak to Państwo wiedzą najlepiej czym należy zająć się w pierwszej kolejności, na co powinniśmy zwrócić największą uwagę i jakie problemy rozwiązać. Chciałbym być Państwa głosem i reprezentować wspólnie nasze interesy w nadchodzącej kadencji.

Zadaniem radnego jest reprezentowanie interesów mieszkańców. Jeżeli macie Państwo uwagi, skargi, pomysły odnośnie organizacji życia na naszym uzdrowisku proszę o uwagi. Obiecuję, że żaden poruszany przez Państwa problem nie pozostanie bez odpowiedzi.

Kandyuję
JózefPerwenis

Liczę na Państwa poparcie!

W 1945 r. miasto zostało włączone do Polski pod nazwą

Cieplice Śląskie - Zdrój.

Tubylców wysiedlono do Niemiec. (Otto Tramwaj Fotto z Placu Piast.).

2 lipca 1976 Cieplice zostały włączone do Jeleniej Góry i utracily status samodzielnego miasta. Od 1998 jestesmy wioska "Maliniak z 40-Latka".

Jelenia Góra, która 1998 przestała być stolica województwa, straciła prestiż. Pociagnela za soba przylegle miejscowosci. Zły sygnał dla biznesu i partnerów zagranicznych, Odpłynęli stad inwestorzy, a za nimi miejsca pracy.Wielu pracowników instytucji stanęło przed wyborem, czy dojeżdżać, czy szukać zatrudnienia w innym miejscu. Zmiany administracyjne przypieczętował ówczesny premier Leszek Miller. "Na Zachodzie bez Zmian" . Pod znakiem zapytania stanęły inwestycje, rynek pracy, bezpieczeństwo i stan dróg. Do dzisiaj absurd goni absurd.zadłużenie rosnie.A Urzad sie rozrasta.

Wieczne urz€dowanie racz im dac Panie...

Dziś 1 marca - Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"

To jest tylko Historia, jak bliska jest ciału koszula ?

http://www.youtube.com/watch?v=6TvGGAikh4o

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.