Nasze 25-lecie

Nasze 25-lecie

To może być dobra lekcja historii dla młodego pokolenia. Ostatnie 25 lat – niby niewiele, ale w najnowszych dziejach Polski to bardzo znaczący okres.

Jak wyglądała zmiana ustrojowa w Polsce i pierwsze, częściowo wolne wybory 4 czerwca 1989 roku? Kto był wtedy w opozycji, kim była władza? Wydarzenia sprzed ćwierćwiecza przypomni wystawa, na którą od 4 czerwca zaprasza Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze. Uroczyste otwarcie wystawy w rocznicę historycznych wyborów, o godz. 16.00.
Na ekspozycji zostaną zaprezentowane dokumenty, plakaty wyborcze, sylwetki  parlamentarzystów ze strony  Solidarności i strony rządzącej. Wystawa przypomina fakty, nastroje, i pytania, które stawiali sobie Polacy 25 lat temu. Filmy wiernie oddają atmosferę poprzedzającą  wybory.
Wystawa jest  lekcją demokracji, prezentuje postawy ludzi, którzy decydowali o Polsce w nieodległej przeszłości, ich wybory, dylematy, ogromne zaangażowanie, nadzieje na wolność i obawy  o zwycięstwo.
Także z okazji ćwierćwiecza wolności w czwartek (5 czerwca) w budynku byłej szkoły podstawowej nr 7 zostanie otwarty w Jeleniej Górze Dom 7 Marzeń. To inicjatywa Towarzystwa św. Brata Alberta, Regionalnego Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych oraz Fundacji Rozwoju Ekonomii Społecznej. W czasie uroczystej gali zostaną zaprezentowane sylwetki laureatów konkursu „Od PRL-u do demokracji. Oni zmieniali Jelenią Górę w okresie ostatnich 25 lat”. 

w8.jpg

Komentarze (19)

Mam legitymacje Solidarności i chyba zaświadczenie o członku Komisji Wyborczej w tamtych pierwszych wyborach.

Nie ma się czym chwalić, szczególnie zaświadczeniem o członku.

Bez Solidarności nie byłoby Wolnej Polski. Komuniści nie oddaliby władzy, a my jedlibyśmy dziś trawę zamiast Big Mac'ów. To dzięki tamtym bohaterom: bitym, szykanowanym, zamykanym w więzieniach, mordowanym, zwalnianym z pracy, dzisiaj możecie Państwo bezkarnie krytykować polityków i pluć na władzę. Warto o tym pamiętać.

Rafale, nie przesadzaj baobabów boś nie ogrodnik.
Trawy byś nie jadł. Najwyżej szczaw albo mirabelki.
Ci - pożal się Boże - komuniści oraz "solidarnościowi bohaterowie /też pożal się Boże/ szykanowani, bici, mordowani, zamykani, zwalniani" to zaledwie ułamek promila wśród ponad 28 mln. narodu.
Jedni i drudzy dążyli do uniezależnienia kraju od wschodniego sąsiada. I to się udało.
Solidarnościowcy zachłysnęli się sukcesem. Woda sodowa walnęła im w łeb niczym "wino marki wino". Zamiast przekształcać kraj, tworząc nowe gospodarcze struktury, w "pokomunistycznych" polskich realiach - nadal walczyli, walczyli i walczyli likwidując macierzyste firmy, które - póki co - ich żywiły.

Tak jak komuna zeszmaciła słowo "towarzysz"...
Tak samo to stado zeszmaciło słowo "solidarność"...

Generała też będą czcić?

Oczywiście że będą...
Bez Niego by ich nie było...

Idź g**** narodku, pooglądaj sobie jak kolesie z Solidarności oszukali ciemny lud i wprowadzili dziewiętnastowieczny kapitalizm, niszcząc przy okazji wszystko co się tylko dało zniszczyć. Od razu mówię, ze mi się teraz podoba to co jest, zwijam się po prostu ze śmiechu na myśl o tzw. klasie robotniczej, wiecznie wtedy nie zadowolonej i strajkującej, która w nowych czasach pierwsza ostro po zadzie dostała. I bardzo dobrze brudasom ze styropianu, działacze "S" się wypromowali, w "wolnej" Polsce porobili kariery do których wcześniej byli zbyt g****, kler zdobył władzę, a robole poszli na zieloną trawkę. I jest pięknie.

Najgorsze, ze doprowadzili do bankryctwa tysiace zakladow, fabryk i spoldzielni. Teraz okazuje sie, ze robiono to celowo na zyczenie konkurencyjnych firm, glownie z Niemiec, w zamian za ogromne lapowki lub inne korzysci. Zupelnie odwrotnie niz w Chinach dla ktorych utrzymanie przemyslu jest podstawa. Za cos takiego co zrobiono z Aniluxem, Zakladami Papierniczymi lub fabryka dywanow u nich dostaje sie kulke w leb.

Oczko w głowie znanej medalistki Zofii Czernow "ANILUX" jest systematycznie oddłużany przez wszystkich kolejnych prezydentów JG. Wisi już baner na sprzedaż, teraz tylko poczekać na wybory lokalne za rok i podczas kolejnego zamieszania powyborczego zapewne ktoś to zakupi.
Oczywiście wszystko w majestacie prawa...

Wybory samorządowe w tym roku.
Oczywiście.

Pierestrojka w Polsce była robiona pod dyktando amerykańskiej finansjery.Niemcy nie wtrącali się bo mieli problem ze swoim NRD.

Pierestrojka w Polsce była robiona pod dyktando amerykańskiej finansjery.Niemcy nie wtrącali się bo mieli problem ze swoim NRD.

To czerwona szarańcza doprowadziła do bankructwa. Nie czytasz IPNu.
Dzieęki naszym przyjaciołom z za Odry powstają u nas nowe miejsca pracy. Cymbale policz ile ich już jest.
Nie długo nie bedzie trzeba wyjeżdżać za robotą.

Solidarność kojarzy mi się z pazernymi ryjami i wielką, ogromną zdradą ludzi, których omamili.

Ech, Solidarność to był piękny ruch społeczny. Siedzieli w więzieniach. Skąd Frasyniuk, Niesiołowski , Michnik i etc. mogli wiedzieć,co się stanie za lat 10-15. Równie dobrze mogli ich wywieźć do łagrów na Sybir i prawdopodobnie już by ich nie było. A tak to...stało się to co miało się stać - KASA-MISIU-KASA. A zwykli obywatele WON bo ja rządzę i trzymam UKŁAD i sznureczki. Ja bym nie mógł spojrzeć do lustra rano na ich miejscu... Smutno i straszno...

Okres powstania SOLIDARNOŚCI ,także czas
I wyborów ,jeszcze nie w pełni wolnych wyborów to najpiękniejszy okres w moim życiu.Nie da się zapomnieć tej radości i euforii,kóra towarzyszyła tamtym chwilom.Myślę,że kto tego nie przeżył,to nie jest w stanie tego zrozumieć.Jestem teraz niezbyt zamożną emerytką,nie mam żadnych profitów z tamtej działalności ,ale jestem szczęśliwa,że przeżyłam te chwile radosne.Nikt mi tego nie zabierze ani nie zohydzi idiotycznymi wpisami.Byłam członkiem komisji wyborczej,znaczek SOLIDARNOŚCI i plakietkę z komisji trzymam jako cenne pamiątki.Mam także zdjęcia z manifestacji z udziałem p.Anny Nehrebeckiej sprzed Kościoła św.Krzyża.
A,że niektórzy sprzeciwili się ideałom SOLIDARNOŚCI to taki jest świat niestety ,że różni ludzie na nim żyją.SOLIDARNOŚĆ nikogo nie zamordowała.Cały świat czci pamięć tamtych dni ,a jacyś "mądrale"wypisują bzdury.To dzięki SOLIDARNOŚCi możesz jeden z drugim pisać te wypociny,bo za komuny nie miałbyś szans ,a jakbyś próbował to by cię esbecja namierzyła i dostałbyś baty ,żebyś sie zamknął na zawsze.

Ad.~kinga.
Wszyscy, nawet "komuniści" byli zauroczeni przemianami. Przemianami - tak naprawdę - dokonanymi przez ogromną rzeszę robotników, przy udziale garstki intelektualistów.
Prawie bez rozlewu krwi udało się przejście z jednego ustroju /systemu/ do drugiego. Tuż "pod nosem" mocarstwa, które uzurpowało sobie prawo do sprawowanie kontroli nad częścią Europy, ograniczając suwerenność niektórych państw /w tym Polski/.
To był i nadal jest polityczny światowy sukces. Majstersztyk.
Nigdy, przenigdy w historii świata nie osiągnięto takiego celu bez daniny bratobójczej krwi. Polakom się to udało.

U progu transformacji ustrojowej "komuchy", czerwone pająki lub ....... /wpisać właściwą nazwę/ gotowi byli wspierać reformatorskie dzieło zainicjowane przez "Solidarnościowców".
Niestety, wkrótce po zajęciu foteli w rządowych apartamentach, styropianowi rozpoczęli wobec dotychczas sprawujących władzę, rozliczenia oraz reformowanie kraju wg zasad przez siebie wymyślonych.
Dziś dzieło reformatorskie nadal trwa. A podział społeczny na "komuchów" i "antykomuchów" ma się dobrze.
Efektem tego jest - między innymi - niechęć Polaków do aktywnego uczestnictwa w działalności politycznej i społeczno-gospodarczej, ukrywanie swoich poglądów oraz ignorowanie demokratycznych wyborów.
Wzajemne opluwanie, nienawiść do przeciwnika politycznego, stał się chlebem powszednim Polaków. Ku zadowoleniu państw ościennych. DOLNOŚLĄZAK

'' styropianowi rozpoczęli wobec dotychczas sprawujących władzę'' czyli wobec pacholkow sowieckich. A gdyby mialo to miejsce, zamiast grubej kreski, to nie klikalbys tu tylko ciceciowal na budowie miejskiego sracza. Nie pieprz tu bzdetow o zauroczeniu. Wspolpracowales swiadomie z okupantem jako czlonek KW PZPR. Sluzyles im. Placili Ci za to. Slodkie bez sensu pierdzenie towarzysza Tadeusza.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.