NIK o „Gołębiewskim”

Najwyższa Izba Kontroli zwróciła się do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Jeleniej Górze i Rady Miasta Karpacza o zbadanie legalności budowy hotelu „Gołębiewski” w tym mieście. Przypomnijmy, że wybudowany został niezgodnie z pozwoleniem na budowę i miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

NIK została zainteresowana sprawą „Gołębiewskiego” przez Stowarzyszenie Ochrony Krajobrazu i Architektury Sudeckiej. Według SOKiAS-u samowola budowlana, jaką jest hotel, nie może zostać zalegalizowana. Stowarzyszenie pilnuje, by sprawa nie została zamieciona pod dywan.

Hotel jest prawie gotowy, ale na razie nie wiadomo, kiedy zostanie otwarty.

Komentarze (35)

Może inwestor wyburzy hotel i zostawi wieśniakom wielką dziurę w ziemi :silly:
Będą mieli lepszy krajobraz :woohoo:
Zaścianek,a wręcz zadziubdziuś :whistle:

Ja jestem jak najbardziej za takimi inwestycjami,ale po jaką cholerę Gołębiewski wybudował ponad normę.Nie rozumiem tego.Miał takie widzimisię czy o co chodzi?To teraz ma problemy,bo nie każdy chce w łapkę.

Karpacz miał szansę na rozwój i przede wszystkim na to aby ktokolwiek z dalsza usłyszał o nim, a teraz to już gożej jak Wilkowyje, tam przynakmniej nakrecili serial..

Wywalić "Nadzór Budowlany" za korupcję.
Myślę że Gołębiewskiemu nie można zarzucić dobrych intencji i szybkiego otwarcia jeszcze w 2010 nawet po trupach.

Z niektórych komentarzy można czerpać przykłady błędów ortograficznych, jakie normalnemu człowiekowi nie przyszłyby do głowy.

Tubylec napisał:
Karpacz miał szansę na rozwój i przede wszystkim na to aby ktokolwiek z dalsza usłyszał o nim, a teraz to już gożej jak Wilkowyje, tam przynakmniej nakrecili serial..

Jak to mówią, zawiść ludzka nie zna granic. W tym wypadku pewnie negatywne wpisy są od zawistnych nieudaczników lokalnych. Nie ważne, że wreszcie powstało coś "z prawdziwego zdarzenia", tylko ZAZDROŚĆ i ZAWIŚĆ. Same PSY OGRODNIKA!!! FOCH

bo to pisał nie do rozwUj
Widać, kto popiera łamanie prawa

Gołębiewski musi odczekać aż wpływowi politycy dostosują prawo do jego potrzeb. Stosowny wniosek powinien przygotować Malinowski wraz z nowo wybraną radą. Tworzenie odpowiedniej dokumentacji samorządowej to dla Malinowskiego i Pietrowskiego /Mysłakowice/ pikuś. Jeden zamierza dopuścić hotel-monstrum, potrafi rozwalić część XIX wiecznego traktu kolejowego, drugi będzie ur***miał kopalnie w parku krajobrazowym. A wspierać ich może pani poseł - przewodnicząca Komisji Turystyki, Rekreacji i Kultury Fizycznej.

Przyjechał inwestor do czerwonej dolinki. Wybudował hotel, ale nie płaci. Chce go uruchomić, ale dalej nie płaci. Więc my go capcarapcap i chyba się domyśli o co chodzi. Bo jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o ....

Generalnie to jest tak że niby i pasaż grodzki niby był za duży a wszystko było w planach podane co do wysokości. I nagle że za duży że nie taki. I teraz mamy to samo z Gołębiewskim ehh a że z 500 osób będzie miało pracę to nic prawda ? I co to jest SOKiAS-u niby by co reprezentuje i kogo ??? następna organizacja od brania w łapę pod tytułem (bo jak nie to my was załatwimy) ?? Dolnoślązak a ty się ogarnij :)

Największy ból sprawia słowo WŁANCZAM wypowiadane przez posłów a i naszych wybrańców i to z wyższym technicznym wykształceniem,tak zawiść,powoduje upadek J.G.

Nie rozumiem ludzi którzy Pisza te bzdury! Dlaczego prawo ma być tylko dla zwykłych ludzi , a bogaci są z innej gliny przepraszam z tego co się słyszałem w TVP to nie pierwszy raz Gołębiewski robi taki numer!! A gdzie był inspektor nadzoru budowlanego, a co do tych miejsc pracy to bym się nie cieszył, pewnie będzie zatrudniał na ½ lub 7/8 etatu a do emerytury i to się raczej mało liczy. Pozdrawiam miłośników betonu i tandety i podziemnego toru narciarskiego który nigdy nie powstanie!!!

Rozumując prostolinijnie to szkoda tych 500 miejsc. Atrakcyjność turystyczna Kotliny Jeleniogórskiej polega - m.in. - na tym, że rozwiązania urbanistyczne wpisują się w malowniczy krajobraz. Ludzie w takie miejsca przyjeżdżają wypoczywać i gestorzy usług turystycznych mają możliwość rozwijać się tworząc miejsca pracy.
Można to wszystko zniszczyć, Kotlina straci na swojej turystycznej atrakcyjności. A wówczas Gołębiewski i sąsiednie pensjonaty bedą świeciły pustkami. Bez pracy zostanie ok. 2000 osób. Musimy się zdecydować w jakim kierunku ma się rozwijać Kotlina. Nie może być kopalnia w Rudawskim Parku Krajobrazowym lub hotel monstrum /niczym obiekt przemysłowy/ w kurorcie pod atrakcyjną Śnieżką.

Oj,wy zaściankowicze, tubylcy i inni, chętni na inwestycje w naszych górach. Gołębiewskiemu we wszystkich inwestycjach, których sie podejmuje, towarzyszy "smród". Tam czegoś nie dopilnował, tam czegoś nie dopłacił, tu za wysoko, tu za nisko. Czy nie rozumiecie, że chcecie sprzedać pozorny sukces miasta za kikaset złotych (marnej) pensji pracowników. Urok takich miejsc, jak Karpacz polega na ich walorach widokowych, przestrzeni, an i na tym, że stoja tam betonowe prewety, które mają dodawać pozornego splendoru miejscowości. Jesteśmy prowincjonalnym społeczeństwem, które doszukuje się blichtru i tam gdzie go nie ma. Nazywacie eokologów terrorystami ?! Gdzie będą przyjeżdżać i po co turyści, jak juz wytniecie wszystkie drzewa i wybudujecie w małych górach hotele typu "Bornit" ? Już moloch pn."Pasaż Grodzki" straszy w środku miasta i żałość bierze patrzeć na tych nielicznych "zwiedzających" i poobijane schody tudzież dzieciaki urządzające sobie rajdy ruchomymi schodami - o to chodziło. Jesli narzekacie na prowincjonalizm Jeleniej Góry, to pamiętajcie, że to sposób myślenia decydentów i mieszkańców "pracuje" na to. Już zapracował...

Jaka zawiść. Piszą osoby, którym nie jest obojętne, jak będzie za lat 50 i dalej, dla których nie jest obojętne jak będą tu żyć i pracować następne pokolenia. Irytuję mnie ludzie widzący sprawy wyłącznie na dziś i dla swego egoizmu. Wraz z likwidacją Celwiskozy i elektrowni DDR-owskich miała Kotlina Jeleniogórska być odbudowywana przyrodniczo i krajobrazowo. Tacy inwestorzy jak Gołębiewski są niszczycielami naszego bezcennego dobra. Tylko ludzie skorumpowani popierają bezprawie.

Ci od krajobrazu(ochrony)i zwierzatek i roślinek będą nim sie napawać i nimi zywic ale nie wszyscy mają na to ochotę.W ramach ochrony krajobrazu,srodowiska naturalnego,atmosfery wyłaczyć swiatło,gaz,ogrzewanie,zlikwidować wodociągi i przenieść sie do jaskiń.Powodzenia!!!

Jeśli nie ma pan ochoty na życie tutaj jak "ci od krajobrazu(ochrony)i zwierzatek i roślinek", to niech Pan się przeniesie gdzie indziej, gdzie będzie Pan mógł używać do wokli swich demagogicznych argumentów i przyroda nie będzie przeszkadzać ...

Ci co tak narzekaja na widoki i niepowtarzalne krajobrazy w Karkonoszach powinni wziasc pod uwage,ze wiekszosc przyjezdza wlasnie po to,zeby cieszyc sie tym,co miejscowi niedoceniaja i bezpowrotnie niszcza.Jak zniszczycie to co macie najcenniejsze,czyli przyrode to nie pomoga wam inwestycje i potwory architektoniczne nawet te najmodniejsze bo nikt do was nie przyjedzie.Nie bedzie juz po co bo beton i scisniete budynki sa w kazdym miescie.Nie zapominajcie,ze w innych turystycznych regionach Polski jest taniej i duzo przytulniej niz w tym waszym tandetnym i komercyjnym Karpaczu.Apropos,czy pan burmistrz wie ile nieruchomosci(hoteli,pensjonatow) w tym upadajacym miasteczku jest na sprzedaz??? Bardzo duzo i nie rozumiem dlaczego zezwala sie na budowanie kolejnych...To samo dotyczy sasiedniej,niegdys malowniczej wsi Sciegny,ktora z tego co widzialem zaczyna byc sukcesywnie "betonowana".Czy na tych pieknych terenach jest ktos od ochrony krajobrazow czy tutaj o wszystkim decyduje "koperta inwestora"...? A moze nalezy tych wszystkich,dla ktorych zielen,ptaki i ukwiecone laki nic nie znacza a nawet smierdza przesiedlic do miast i nie bedzie problemow.

Wyniki wyborów potwierdzają, że w wielu miejscach poziom wiedzy społeczności lokalnych jest katastrofalny. Percepcja jest na poziomie michy ryżu i czerpania przyjemność z wypróżniania. Świadomość, że nie jest obojętne gdzie się wali kupę, bo można w nią potem wdepnąć jest bliska zeru, a ty im tu o architekturze, estetyce i bilansie zatrudnienia...

Prawo powinno dotyczyć kazdego,jeżeli Gołębiewski wybudował coś nie zgodnie z projektem to powinien podporządkowć się przepisom,ale jemu wydaje się że jak się ma kase to może robić co chce.Tak samo postępuje z ludzmi którzy pracują na budowie,pracownicy ne mają żadnych praw pracowniczych.Nie oficjalnie zmusza się ludzi do 11-to i 12-to godzinnej pracy,nagminnie słyszy sie poniżające wyzwiska pod adresem pracowników,poprostu ludzie tam pracujący są niczym.Kto nie wie jak tam jest to nie zrozumie tego

gdzie byli wszyscy ci co teraz mówią nie otwierać,stop, jeszcze rok temu było wszystko ok a dziś już nie-kpiny.śmiech na sali

Rok temu nie było wszystko ok. Daleko od ok. było też 2, 3 i 4 lata temu.
To, że wiedzę o otaczającej ich rzeczywistości niektórzy czerpią z Nowin Jeleniogórskich, to nie wina ani konserwatora zabytków ani Sokias,u.

witam co do tych obrońców to same debile tak samo jak ci zieloni oni myśla o sudetach a niech pomyśla o tych ludziach co będa tam zatrudnieni niech się oni zajma czymś poważnym a nie pierdołami jak sa tacy madrzy to niech dadza zatrudnienie tylu osoba co gółębiewski i w tedy niech sobie protestuja ja jeżdżę na urlop w góry i wolał bym przebywać w dobrym hotelu a nie w pensjonacie a te dupki mi to uniemożliwaja także wypad do pola orać ręcznie na kamczatce a nie wp.... się w takie sprawy bo w dolinie rozpudy nie ma jeszcze i raczej nie będzie obwodnicy przez takich k****nów i te tam jakieś stwory czy co tam a teraz by mieli przez ........ zburzyć gółębiewskiego

Jeszcze kilka takich obiektów a żaden "kiciok" - zwany turystą - do Karpacza nie przyjedzie. A wówczas pozostali, świadczący usługi turystyczne w padną na ryj niczym przysłowiowy pies Pluto.
W okolicach Wałbrzycha, Katowic i Strzegomia, są przepiękne współcześnie usypane góry - zwane hałdami. Wokół tych kurortów, pobudowano wspaniałe hotele i pensjonaty - zwane socjalnymi kwaterami dla niedouczonych dupków. Zrób sobie wypad w te miejsca. A będziesz miał zagwarantowaną kurację usprawniającą mięśnie. Za pobyt tam otrzymasz kasę powyżej średniej krajowej. Jedynym Twoim kosztem będzie taksa klimatyczna za pobyt w apartamencie zwanym swojsko "Hotelem pod Gumiakiem". Życzę przyjemnej podróży i wspaniałych turystycznych doznań. Po powrocie, zacznij udzielać się na rzecz miejscowej społeczności w celu odtworzenia w Kotlinie Jeleniogórskiej dobrych wzorców z innych turystycznie-uprzemysłowionych dzielnic Polski. Masz rację turystyka i hotelisko /monstrum/ mogą funkcjonować razem w warunkach tzw. "zrównoważonego rozwoju" dla psychicznie niezrównoważonych.

no, a twoja kultura świadczy o tym, że grzeszysz wyjątkową yntelygencją.

galu anonimie jesteś trollem. jak koniecznie chcesz kogoś od dupków wyzywać to stań przed lustrem. A co do meritum budowle muszą uwzględniać specyfikę miejsca w którym powstają. chodzi o zachowanie proporcji. HOTEL GOŁEBIEWSKI JEST PO PROSTU ZA DUŻY. Nie chciałbym tam mieszkać budynek odrzuca. pozwalając na samowole bogatych ćwierć inteligentów doprowadzamy do zeszpecenia krajobrazu, jedynego waloru jaki jeszcze posiadamy.

bo gdyby byli to budowa była by wstrzymana gdy pojawił się dach hotelu,bo jak wiadomo po pierwsze jest ponoć za wysoki wtedy też już był a jakoś nie przeszkadzało więc o co chodzi bo moim zdaniem o to żeby wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy gołębia bo jak sądzę co poniektórzy ich Gołębiewskiemu zazdroszczą a jeżeli Cię to interesuje wiedzy swej nie czerpie z Jelonki, sam piszesz że 1,2,3,4-lata temu nie było ok dlaczego wtedy nie zostało powiedziane przerywamy budowę?.Ja Ci odpowiem bo nie było by możliwe wyrwać tyle pieniędzy,jakie można wyszarpać teraz gdy hotel jest już prawie ukończony:)

Selgarf chłopaku, wyjaśnij mi proszę co, to znaczy: nie zostało powiedziane?
Przez kogo nie zostało powiedziane, albo komu nie zostało powiedziane?
A może nie było usłyszane albo, nie było napisane, a może było napisane ale nie zostało przeczytane?
Co to w ogóle za forma jest?

:huh: :huh: :huh: Jo jak bym mniał kasiore to bym se kazoł wystawić wielgaśny drapac chmurów, więksy od Sudetóf, i bym se weset wysoko na dach i bym se był zadowolniony ze mom więksy domek od górów. SE TAK WYMYŚLIŁ Gołembioski, hej, cepery ze pod Sudetów, HEJ. ;) ;) ;)

;) ;) ;) TUBYLCZE- PRZYZNAJ ŻE wina w Wilkowyjach mają przednie - nikt ze spożywających nawet nie kwiknął, tak są wspaniałe!!!!!?? :X :X :X

Prawa nima , nie był i nie bedzie. a gołabek zapewne da robote w hoteliku 20000 osobom. Jest nietykalny, to są układy ,układziki , układeczki, nie dla szarych Polaków. Później się sprawa rypnie, ALE?????? MY BĘDZIEM DZIADKAMI. Polska jest tylko na mapie,ROZKRADLI , ROZKRADAJĄ , SWAWOLA. REJTAN jest tu darmowy, trzeba to wreszcie zrozumieć - PANOWIE SZLACHTA.

:woohoo: :woohoo: :silly: :silly: :silly: :silly: :silly: :silly: :silly: Przyjdą Niemcy Sudeccy i będą się martwić co z tym kolosem zdiełać. AMEN!!!

w związku z tym że nie posiadasz żadnych argumentów do dyskusji na temat hotelu a tylko łapiesz mnie za słowa zakończmy tą debatę :X

Dla mnie hotel "Gołębiewski"to symbol współczesnej Polski, w której bożkiem jest bezsensowny, bezrefleksyjny rozwój. Ten rozwój jest dla władz najważniejszy, i usprawiedliwia w ich oczach wszystko. Jak tłumaczą powstanie "Gołębiewskiego"? Rozwojem - bo miejsc przybędzie, podatki będą, więc miasto będzie się rozwijać.
Według mnie taki rozwój to zwijanie się, a nie rozwój! Karpacz traci swoje atuty, jakimi są przyroda, krajobraz, spokój, możliwość wypoczynku. Dzieje się tak dlatego, że władze Karpacza chcą zrobić z niego Costa Bravę albo Lazurowe Wybrzeże. Tylko po co? Przecież oba te regiony są dziś wzorem zniszczenia przyrody i krajobrazu! Ludzie - owszem - nadal tam jeżdżą, ale już tylko pewna kategoria. Wielu rezygnuje. A ci, którzy tam zostali, dzielą się na dwie gruby - beneficjantów zniszczeń oraz tych, którzy nie marzą o niczym innym, jak o ucieczce. Kiedyś osiedlili się tam uciekając z dużych miast, okazało się, że rozwój dopadł ich także nad morzem. Karpacz też zmierza w tym kierunku.

więc pewnie G. trzyma się planów, a jak to jest ,że ktoś wydaje pozwolenie na budowę 'w ciemno', a co komu przeszkadza taki hotel ; inwestycja na lata / więc i o turystów zadba G. jak i o miejsca pracy ...jednak zawsze musi być komuś źle .. bo mieszka w lesie

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.