O losie człowieka

O losie człowieka

MIDRASZ. Własny komentarz i uwagi do opowieści biblijnych. Takie objaśnienie, które ukazuje, że opisane wydarzenie do dziś jest aktualne. Nasz los w nim znajduje wyjaśnienie.

U zarania dziejów świata, gdy już Ziemia powstała: w niebie doszło do debaty nad stworzeniem istoty, której dałoby się oddać Ziemię we władanie. Większość mieszkańców królestwa z zachwytem przyjęła pomysł - deklarując gotowość wspierania człowieka, by mądrze i pięknie gospodarzył Ziemią i na niej się urządzał.

Przeciwko stworzeniu człowieka byli Anioł Prawdy oraz Anioł Pokoju. ELOHIM, zanim tchnął swój dech w człowieka, wcisnął Anioła Prawdy w ziemię, zaś Anioł Pokoju krążyć ma wokół, aż czas się Ziemi skończy.

Anioł Prawdy ukryty jest w Ziemi; stał się cząstką tego, co z niej powstaje i na niej istnieje. Dlatego człowiekowi tak trudno przychodzi prawdę odkrywać, gdy Ziemię poznaje i nią próbuje władać. I nie ma pewności czy mądrze to robi. Bo co nie wymyśli: często po czasie okazuje się, że sobie i Ziemi szkodę przynosi.

Anioł Pokoju jak wiatr - błąka się po okręgu Ziemi. Wichrem niepokoju gnany szuka odpoczynku w żywych istotach. Ale coś go stamtąd przepędza. W głębi istoty ludzkiej przewala się burzą, rozpaczą, lękiem. Z rzadka, niemal cudem, trafia się serce, gdzie cisza i ukojenie. Nie może, nie umie, nie dane mu zaznać spokoju. - Właśnie z tego powodu człowiek skazany jest na SZUKANIE Prawdy, na PRAGNIENIE Pokoju. Lecz rzadkie ma chwile pewności - choć się bardzo stara. Lecz krótkie ma stany ukojenia - choć bardzo ich pragnie.

Co poznajemy, może człowieka na chwilę olśnić, zachwycić czy zauroczyć. Nie starcza tego nawet na jedno życie. Wszelkie zaś doznania - szczęście, upojenie, zadowolenie, rozkosz - tylko na chwilę ukoić mogą nienasycone człowiecze serce.

Anioł Prawdy. Osiągnięcia różnych nauk. Filozofie. Religie. To tylko przebłyski, małe okruchy. Gdy przybierają szersze myślowe horyzonty - to raczej miraże, często fantasmagorie i fantazje. A gdy są narzucane siłą - stają się najczęściej niebezpiecznymi i nieludzkimi ideologiami.

Anioł Pokoju. Pomnażanie dóbr i posiadanie władzy. Używki. Seks. To tylko euforie, nikłe kropelki. Gdy za nimi gonimy: zachłysnąć się można, na jakiś czas nawet odurzyć. A jeśli się staną modą, sposobem na życie - to bardzo śliska równia pochyła, prowadząca raczej do poczucia bezsensu.

Bez stanięcia TWARZĄ w TWARZ - jaka cząsteczka, na dodatek, niepewnej prawdy może człowiekowi wystarczyć? ANIOŁ PRAWDY: Aby na Ziemi niczego nie był pewny ludzki umysł. Podobnie: Bez zanurzenia w BOSKIEJ RZECZYWISTOŚCI - jakie upojenie i tak szybko przemijające może człowieka ukoić? ANIOŁ POKOJU: Aby na Ziemi zawsze niespokojne było człowiecze serce.
- To Twój Los, Czytelniku...?

Nowiny Jeleniogórskie nr 3/09
 

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.