Pali się w Szklarskiej Porębie

Trwa akcja dogaszania poddasza jednego z byłych sanatoriów tzw. medyka w Szklarskiej Porębie. Na poddaszu budynku paliły się tapczany i inne meble. W akcji bierze udział jednostka straży pożarnej z Jeleniej Góry.

Akcja gaśnicza trwała ponad godzinę. Aktualnie na miejscu zdarzenia trwa dogaszanie poddasza. Jak mówi Marek Gerlicki - dyżurny KMP Jelenia Góra w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Prawdopodobnie w budynku od kilku już lat nikt nie mieszka. Niebawem więcej szczegółów.
 


- Paliły się głównie wersalki, które pozostały po dawnym "medyku". Podczas akcji nikogo nie było, z tego co wiemy ten budynek jest opuszczony, nie przebywają tam nawet bezdomni. Nie wiemy co było przyczyną pożaru, ale przyznać należy, że zadymienie było spore. W akcji brało udział 14 strażaków i cztery samochody gaśnicze. Zaangażowane były jednostki z OSP Szklarska Poręba oraz JRG1 z Jeleniej Góry. Nikomu nic się nie stało - mówi Andrzej Ciosk - rzczenik jeleniogórskiej straży pożarnej. 

Komentarze (5)

To jest chore.Szklarska umiera,aż przykro patrzeć.A gdzie podziali się wlaściciele niegdyś pięknych Szarotek.Kolesie odkupili za grosze i dalej odsprzedali z zyskiem.Za taką dewastację i brak zainteresowania powinni karnie odpowiadać decydenci.Czy władze Szklarskiej są niewidome?????

Szarotki pewnie nie spalą się jak opuszczony Medyk,bo bezdomni za przyzwoleniem wladz, wszystko ,czym można ogrzać zagospodarowali już dawno,dawno.O zgrozo,co dzieje się w naszym kraju!!!!!!!!!!!!

wracaj do niemiec :lol: :lol: :lol: :lol:
Albo zażalenie złóż do właściciela "bajeczki"

Ludzie to bylo pewne ze ten tzw. medyk sie spali.... teraz jest zima a bezdomni nie mają gdzie spac to szukaja opuszczonych lokum gdzie moga przenocowac lub przynajmniej przysc sie ogrzać. No wlasnie ...ogrzac. Kto wie moze zrobili sobie ognisko i nie dali sobie rady z późniejszym ugaszeniem i uciekli.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.