Pił, bo „przecież są święta”

O prawdziwym pechu może mówić 48-letni mieszkaniec Olesznej Podgórskiej, który w Boże Narodzenie przy ulicy Malinowskiego w Lwówku Śląskim został zatrzymany przez patrol policji na jeździe po pijanemu. Miał problemy z wysłowieniem się.

Mieszkaniec Olesznej Podgórskiej był na świątecznym przyjęciu u swojej rodziny w Lwówku Śląskim. Chciał wrócić do domu, ale został zatrzymany przez patrol policji, który wcześniej otrzymał informację, że 48-latek jeździ samochodem pijany.

- Kiedy policjanci pytali mężczyzny czy spożywał alkohol, ten odpowiedział im, że pił alkohol bo przecież są święta. Mężczyzna tłumaczył się, że wypił tylko dwa piwa. Miał w organizmie prawie 3 promile alkoholu – mówi Marek Madeksza oficer prasowy lwóweckich policjantów.

Pijany kierowca miał też problemy z wysłowieniem się i utrzymaniem równowagi. Okazało się, że jechał pożyczonym samochodem. Kolega odebrał pojazd, a 48-letni mieszkaniec Olesznej Podgórskiej straci prawo jazdy i czeka go sprawa karna przed sądem w Lwówku Śląskim.

Komentarze (6)

On może mówić nie o pechu, ale o swej głupocie! A wszyscy inni o szczęściu, że ich nie rozjechał!

gdzie mozna kupic takie piwa? Wszystko ladnie pieknie ze go zatrzymali, a nikomu miedzasie nic sie nie stalo, ale co policja moze mu zrobic? zabierze prawko? przeciez codziennie sa lapane osoby z zakazem sadowym prowadzenia pojazdow. a tragedii nie da sie juz cofnac. Dla mnie tacy ludzie to kompletni idioci, a odpowiednia kara to np 10 lat kamieniołomow, albo kopania rowow.Moze by sie ta plaga skonczyla.

Mamy bardzo dobry kodeks drogowy, naukę jazdy na placu manewrowym i po co to, skoro zarówno z przepisów jak wspomnianej nauki na placu nic nie wynika. Potwierdzić to może chwilowa obserwacja czy udział w ruchu drogowym, gdzie wciąż ktoś na kogoś poluje w sensie dosłownym czy choćby po to, aby komuś puścić bluzga. Pewien rodowity Anglik powiedział mi, że na drogach jesteśmy krajem ****ów,co mnie uraziło, ale po pewnym czasie uznałem za rację.

W niektórych cywilizowanych krajach jest przepis, który stanowi, że po pierwszym przypadku złapania kogo po pijaku-bez spowodowania wypadku- prawo jazdy zatrzymuje się na 5 lat. Przy drugiej takiej sytuacji, bądż pierwszej z rannymi, prawo jazdy traci się na zawsze. I dlatego,np.w Szwecji nikt nie pomyśli nawet o jeżdzie na 2 gazach.Gdyby to wprowadzić u nas byłoby cudownie - żadnego tłoku na drogach, wolne miejsca na parkingach i mniej burków uważających się za asów kierownicy, dla których 2 piwa to nie alkohol.

Panie Marcinie, długi za banery się zwraca.

addddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddebili nie brakuje

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.