Piesi i rowerzyści na celowniku policji

Piesi i rowerzyści na celowniku policji

Surowe kary dla pieszych, rowerzystów i motorowerzystów, którzy nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego, zapowiada jeleniogórska policja.

Policjanci zostali zobowiązani do zwracania szczególnej uwagi na wykroczenia popełniane przez tzw. niechronionych uczestników ruchu drogowego. Nie będzie to jednorazowa akcja, policjanci mają „pilnować” ich przez cały czas, szczególnie w okresie wakacyjnym.

- Nagminnym wykroczeniem popełnianym przez pieszych jest przechodzenie na czerwonym świetle lub w niedozwolonym miejscu – mówi podinspektor Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. Przypomina, że grożą za to mandaty karne w wysokości odpowiednio 100 i 50 zł.

- W przypadku zderzenia z samochodem, który porusza się z prędkością 50 km/h, pieszy ma już tylko 50% szans na przeżycie, a przy prędkości około 80% prawdopodobieństwo przeżycia pieszego spada praktycznie do zera – mówi E. Bagrowska.

Pod lupę policjanci wezmą też rowerzystów. W ich przypadku nagminnym wykroczeniem jest przejeżdżanie przez przejście dla pieszych. - Powinno się zejść z roweru i przejść prowadząc go – mówi. Zwrócą też uwagę na wyposażenie jednośladów. Funkcjonariusze przypominają o zakazie poruszania się po jezdni, jeżeli obok znajduje się ścieżka rowerowa.
 

Komentarze (16)

A obowiązkowe kaski, światła do jazdy dziennej, kamizelki odblaskowe oraz oc dla rowerzystów są? Jak nie to rowerek prowadzić po chodniczku.

Policjanci cały czas mają rowerzystów pod lupą, gdyż jest to najłatwiejszy użytkownik do złapania. Jeżdzę ciągle rowerem to śmiechu warte kiedy widzę policjantów zatrzymujących osoby dojeżdzające do pracy rowerami.Nawet kobiety w wieku emerytalnym.Ale żaden z nich nie sprawdza czy rower ma światła czy ma dzwonek.Więc to jest pic nie kontrola. Liczą tylko a może wypił piwko no to wzrośnie zaangażowanie policji w łapaniu nietrzeżwych, ale bezpieczeństwo rowerzystów im wisi.

NIEDOSŁYSZĘ.Niedosłyszę i jeżeli jeszcze raz jakiś pederasta w rajtuzach z pampersem wjedzie mi na chodniku w d plecy , to jeśli się pozbieram-zabiję.Pierwszego nie zabiłem ,bo san się koncertowo wypieprzył i żal mi się głąba zrobiło ,zresztą bolała mnie ręka.W całym białym świecie rowerzyści używają dzwonka.U nas rzadko który rower posiada to skomplikowane i drogie urządzenie.A pedałujcie się rowerzyści po rowach!

"Funkcjonariusze przypominają o zakazie poruszania się po jezdni, jeżeli obok znajduje się ścieżka rowerowa." Nie do końca jest to prawdą, Kodeks Drogowy mówi: "Art. 33. 1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić."

Ogińskiego i Sobieszowska. Uparcie pedałują jezdnią gdy obok chodnik oznakowany dla rowerów.

Teraz będą to robić zgodnie z prawem, ponieważ ze "ścieżki" rowerowej wzdłuż Ogińskiego nie da się zjechać np na ul. Wiejską, Lidla, itd. Ze "ścieżki" wzdłuż Sobieskiego nie da się skręcić na Lubańska, czy Dworcową (chodzi o skrzyżowanie z Marcinkowskiego)

Niech się zajmą przestępcami. Wiem, że łatwiej jest ukarać staruszkę na rowerze....

Proponuje sie zastanowic zamiast wzywac do ZABIJANIA rowerzystow, poza tym to chyba grozba karalna i admin powinien zglosic taki wpis na POLICJE.
Ludzie, jezdzenie i przkonywanie innych do jezdzenia rowerem lezy w interesie wszystkich mieszkancow JG. Mam w rodzinie trzy samochody, a mimo to jezdzimy rowerami, zeby inni mieli troche miejsca na drodze. Kiedys dla draki jechalem po Jeleniej samochodem zgodnie z przepisami. To dopiero bylo fajne. Tam gdzie 40 to ja 35, tam gdzie 50 to ja 45, a najlepiej jest tam gdzie 20 to 10 jechac. Piana na ustach tych za mna. Rowery to zbawienie w miescie. Pozwolcie rowerzystom jezdzic po chodnikach, bez kaskow, po przejsciach, bez swiatel, dzwonkow (zwykle przepraszam wystarczy), OC, itd. Moze bedzie wiecej rowerzystow i mniejszy tlok na drogach!!!!

Ktoś, kto nazwa te tragicznie nierówne nawet dla pieszego, chodniki, ścieżkami rowerowymi w życiu chyba nie jeździł rowerem i nie widział ścieżek rowerowych z prawdziwego zdarzenia. W cywilizowanym świecie ścieżki w miastach wyglądają jak autostrady, bez krawężników poprzecznych do kierunku jazdy, bez dziur. Często bezkolizyjne z samochodami przejazdy pod szosą itd. "W miejscach, gdzie obok szosy..." Już widzę, z jakim zachwytem wjeżdża na te "ścieżki" kolarz na lekkim szosowym rowerze za kilka tysięcy złotych. Pusty śmiech człowieka ogarnia. Już widzę, jak rowerzyści z radością dzielą wąskie chodniki z pieszymi, kobietami z dziećmi w wózkach na Zabobrzu. Absurd za absurdem. Czy w tym mieście urzędnicy myślą choć trochę? Kto będzie odpowiadał za wypadki na chodnikach "zaadoptowanych" na ścieżki rowerowe? Wniosek. Najpierw wybudować proszę ścieżki (a właściwie sieć dróg rowerowych, którymi można będzie bezpiecznie dojechać do sklepu, szkoły, do pracy, za miasto) - tylko dla rowerów! a potem wprowadzać nieżyciowe obecnie przepisy! Swoją drogą nie chciałbym być w skórze policjantów. Ci dopiero będą mieli dylematy. Biedni ludzie w mundurach... Przecież oni doskonale wiedzą, że jesteśmy krajem "trzeciego świata" - w którym rowerzysta jest dyskryminowany na każdym kroku. Przykłady - jedźcie do Danii na przykład. Tam kierowcy dają po hamulcach i kłaniają się nisko ludziom na rowerach; ustępują miejsca uprzywilejowanym dwuśladom. A u nas jest dokładnie odwrotnie. Rowerzysta to zło konieczne - kierowcy w Polsce przyciskają ich do krawężnika. A policjanci mają im jeszcze dokładać? Panowie i Panie - władze Jeleniej Góry. Jeszcze raz powtarzam!!! Dążcie za wszelką cenę do zbudowania sieci dróg rowerowych z prawdziwego zdarzenia a nie fascynowanie się obwodnicą. I co tam jeszcze nie zrobiło się dla kraju za forsę z Unii.

TEN CAŁY KRAJ TO SKANDAL! GDZIE JA ŻYJE? SZLAK MNIE TRAFIA, JAK CZYTAM DO CZEGO TO DOSZŁO! CZUJE SIE JAKBYM ZYL W JAKIMS KRAJU 3GO SWIATA!!! KOSMOS!

Jasna cholera co niektórzy mają płytkie mózgi :) Jeden będzie zabijał, inny wyzywa od dzieci dwóch pedałów. Wy się w ogóle zastanawiacie co piszecie?

Ścieżki rowerowe w Jeleniej Górze? :D Ścieżko-chodnik, gdzie czasem nie da się jechać rowerem jest tu najlepszym przykładem tej pseudościeżkowej parodii. Pozdrawiam

Oamietajmy bikerzy w kotaktach z policja, ze w miescie jest dopuszczalna predkosc 60 , co ze w nocy ale jest :) wiec smialo mozna po chodniku.

Wszystkim jeleniogórzanom - czytelnikom NJ, w tym niniejszego artykułu gorąco polecam materiał dotyczący nowych przepisów: http://rowery.eko.org.pl/index_aktualnosci.php5?dzial=9&kat=16&art=1117

I jeszcze jeden link do artykułu przedstawiającego walkę rowerzystów o swoje prawa z urzędnikami:
http://polskanarowery.sport.pl/msrowery/1,105126,9635933,Nowe_przepisy_d...

Poczytajcie...

Przeczytałem artykuł polecany przez "rowerzystę". I co tam pisze? Rowerzyści wywalczyli zmianę przepisów - teraz zgodną z UE. M. in. rowerzysta jadący prosto nie musi ustępować skręcającemu w prawo samochodowi (polecam ten artykuł redakcji NJ). I teraz widzę, że zmiana ustawy została przedstawiona w lekko skrzywionym zwierciadle. O czym bowiem czytamy w powyższym artykule? O KARACH! Jakby w odwecie za wywalczone przez rowerzystów prawa, zgodne z istniejącymi od dziesięcioleci w Europie. Czyżby Redaktorzy nie zapoznali się z nowymi przepisami? A uwypuklili sensacyjne - czytaj poczytne, zapowiedzi policji?

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.