Pobity dyrektor szpitala

Pobity dyrektor szpitala

Dwaj zakapturzeni bandyci pobili dzisiaj około godziny 10 rano Stanisława Woźniaka, dyrektora szpitali w Jeleniej Górze i Wysoka Łąka w Kowarach. Do napadu doszło pod Wysoką Łąką, gdy dyrektor szedł do samochodu.

Uderzony został czymś twardym w głowę. Zakrwawiony, zdołał wyswobodzić się z rąk napastników i uciec do szpitala.

- Udzielono mu pierwszej pomocy. Wezwano pogotowie ratunkowe – mówi Jerzy Młodnicki, zastępca dyrektora do spraw ekonomiczno-eksploatacyjnych Wysokiej Łąki.

Stanisław Woźniak został pobity, gdy szedł do samochodu stojącego na parkingu pod szpitalem. W pobliżu nikogo nie było. W Wysokiej Łące przebywał jako pełniący obowiązki dyrektora tego szpitala.

Dyrektor przewieziony został do szpitala w Jeleniej Górze. Gdy rozmawialiśmy z nim około godziny 13, przechodził badania.

- Policja kazała mi trzymać języka za zębami – odpowiedział pytany o okoliczności ataku.

Połączenie szpitali Wysoka Łąka i w Jeleniej Górze budzi kontrowersje załogi z Kowar. Nie ma jednak żadnych dowodów na to, że ten atak miał związku z tą sprawą. - 98 procent naszej załogi to kobiety – stwierdził Jerzy Młodnicki.

Komentarze (11)

98% kobit może zlecić napad - czyż to nie jest możliwe? Jak najbardziej jest! Policja to wykryje i wtedy okaże się kto stoi za tym bandyckim napadem.

Taaa... wszystkie pielęgniarki zrzuciły się ze swoich pensji (groszowych), żeby zdegradować pracodawcę. No świetne wnioski wyciągacie, świetne. Przyjrzyjcie sie na samochód lepiej, którym jeździ Pan Dyrektor... kto by isę nie połakomił?

Ciekawe, czy jakby ktoś inny zakrwawiony poszedł, to czy udzielono by mu pierwszej pomocy? Ciekawe czy zastosowano się do wszystkich procedur NFZ?

WIECIE CO OD PIELĘGNIAREK TO SIĘ ODCZEPCIE NIE MIAŁYBY CO ROBIĆ TYLKO NA PANA WOŻNIAKA NAPADAĆ.

Przemoc nie jest żadnym sposobem rozwiązywania problemów. W żadnym razie nie może być ona akceptowana! Tym jednak razem, po raz pierwszy w życiu, mam wątpliwości :woohoo: :woohoo: :woohoo: :woohoo: :woohoo: :woohoo:

ZA NASZE KRZYWDY I HARÓWE NĘDZNĄ PLACE POPIERAM TO CO SIĘ STAŁO :evil:

Media kreują rzeczywistość...Czy bez sugestii pana Kosiorowskiego, że połaczenie szpitali budzi kontrowersje ktos zwrócił by na to uwagę ? A moze to był zwykły, bandycki napad jakich w naszym kraju wiele ? Nie wtedy nie byłoby depeszy na nj24.pl bo nie byłoby o czym pisać. Lepiej sprawę przedstawić jako "padlinę" na żer dla nj. sępów. Musi byc event resztę dopasujemy. Brawo panie Leszku ale to jest pół świata obraz...

A czy coś napastnicy ukradli? Czy czegoś chcieli?
Ten napad jest jakiś bez sensu.

dlaczego trafił do szpitala w jeleniej gorze a nie na bukowiec?? dlaczego ja z janowic muszę na bukowiec jeździć?? bo dziadostwo na oddziale ratunkowym odmawia przyjęcia bo nie mój rejon?? może by to ktoś mógł wyjaśnić??

Kosiorowski, to ambitny specjalista od sensacji. Potrafi na łamach "N.J." nieżle naciągać fakty.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.