Solidarność w Jelfie ma się dobrze

Solidarność w Jelfie ma się dobrze

Tłum pracowników Jelfy wziął udział w dzisiejszym marszu po terenie zakładu, upamiętniającym 30. rocznicę powstania Solidarności. Związek kwitnie, należy do niego niemalże połowa pracowników.

- 30 lat temu, w dniach 16-18 września w naszej firmie zrodziła się zakładowa Solidarność – przypomniał Ireneusz Oracz, obecny szef NSZZ Solidarność Jelfy. - Chciałbym podziękować grupie odważnych pracowników, które cierpiały z powodu przesłuchań i internowania. Byli to: Alicja Krupa Olejniczak, Zygmunt Wachowski i Michał Orlicz.

Jak powiedział, Solidarność zawsze walczyła o prawa pracowników i brała czynny udział w życiu przedsiębiorstwa. - To nasi przedstawiciele stworzyli zakładowy układ zbiorowy pracy, to dzięki naszej postawie wywalczyliśmy na pierwszym walnym zebraniu akcjonariuszy po wejściu na giełdę papierów wartościowych dwie dodatkowe pensje z podziału zysków – mówił.

Ireneusz Oracz jest trzecim szefem Solidarności w zakładzie. Pierwszym był Henryk Prokop, drugim Zygmunt Wachowski.

Obchody rozpoczęły się dzisiaj o godz. 13., kiedy to zawyła zakładowa syrena. Następnie członkowie związku wraz z zaproszonymi gośćmi w towarzystwie Orkiestry Dętej KWB Turów przeszli po terenie zakładu. Potem odbyła się oficjalna część spotkania.

W obchodach wzięli udział członkowie związku a także zaproszeni goście, m.in. Andrzej Piesiak, Tadeusz Lewandowski, Ryszard Matusiak, Bogdan Wojtas.

- Solidarność w zakładzie ma się dobrze, obecnie należy do niej ok. 380 członków, czyli prawie połowa załogi – powiedział Ireneusz Oracz, szef NSZZ Solidarność.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.