Ultimatum dla wykonawcy Term Cieplickich

Ultimatum dla wykonawcy Term Cieplickich

Jeśli wykonawca nie przystanie na nowe warunki, miasto zerwie z nim kontrakt – takie ultimatum usłyszała firma Tiwwal, która jest odpowiedzialna za budowę Term Cieplickich.

Problemy pojawiły się na linii „główny wykonawca – podwykonawcy” i dlatego miasto postawiło twarde warunki – mówi Cezary Wiklik, rzecznik prasowy prezydenta.

Miasto zagroziło wycofaniem się z kontraktu, jeśli główny wykonawca nie zgodzi się na regulację należności z podwykonawcami bezpośrednio przez miasto.

Do tej pory bowiem zaliczki z miasta pobierał Tiwwal i to on rozliczał się z podwykonawcami. A że nie płacił na czas, podwykonawcy przerywali prace do czasu otrzymania należnych pieniędzy, powodując opóźnienia.

- Ta sprawa jest już rozwiązana, mamy aneks do umowy i nie sądzę, by pojawiły się jakieś kolejne perturbacje – mówi C. Wiklik.

Komentarze (5)

Timwal - szukali "jelenia" który dostarczy im okna :)

Miejsce odstąpić dla Uzdrowiska,oni mają forsę,a termy pobudować przy Sobieszowskiej ,odwiert CZEKA.

"wykonawca nie przystąpi na warunki"?
nowa polszczyzna u redaktora ROB :) Raczej "nie przystanie"!

Ten basen to jakiś przekręt .

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.