Vivat Moniuszko! Piękne widowisko pod Karkonoszami

Fot. Henryk Stobiecki

Najbardziej spektakularne wydarzenie początku lata przeszło do historii! 23 czerwca o godz.20,00 stadion Miejski w Jeleniej Górze na ponad trzy godziny zamienił się w wielką scenę operową, na której ponad 100 artystów wyśpiewało i wytańczyło „Straszny dwór” Stanisława Moniuszki.

Ta, napisana na fali „pokrzepiania serc” najbardziej narodowa z polskich oper, uważana jest za najdoskonalsze dzieło w historii polskiej muzyki operowej, więc znakomicie nadaje się na inaugurację festiwalu. W tym wypadku I Karkonoskiego Festiwalu Operowego zorganizowanego przez Filharmonię Dolnośląską w Jeleniej Górze. Co prawda inne rodzime festiwale przyzwyczaiły nas do tego, że w programie znajduje się kilka pozycji, ale tym razem jeleniogórscy melomani muszą zadowolić się tą jedną operą, ale za to jak zrealizowaną! Z rozmachem – oczywiście. Na murawie obok płyty stadionu stanęły dwie estrady: jedna dla jeleniogórskiej orkiestry, druga dla śpiewaków. Trzy ledowe ekrany umieszczono w głębi tej, na której toczy się akcja i były na nich prezentowane sielskie obrazki rodzajowe, stary zegar albo po prostu jego wahadło. Na tym tle pięknie prezentowali się artyści w stylowych staropolskich kostiumach. Na czwartym ekranie, obok sceny, po prostu można było oglądać spektakl. Warto jeszcze dodać - co ważne w przypadku opery – znakomite nagłośnienie i oświetlenie (różnie z tym bywa, jak wiemy). Ale, jak wiadomo, w operze najważniejsza jest muzyka, a Stanisław Moniuszko w „Strasznym dworze” - takiej męskiej wersji „Ślubów panieńskich” ze starym zegarem w tle, zawarł to wszystko, co stanowi o nieprzemijającej wartości i sile opery, a więc piękne arie, duety, kwartety, no i oczywiście partie chóru. I jak to u Moniuszki - jest jeszcze mazur, chyba najbardziej znany fragment (może oprócz „Arii z kurantem”) „Strasznego dworu”. Takiego Moniuszkę – bardzo tradycyjnego i bardzo polskiego usłyszeliśmy w piątkową noc. Nic dziwnego, że artyści zostali nagrodzeni owacją na stojąco, a zapowiedź Marszałka Województwa Dolnośląskiego, że w przyszłości również będzie się starał zapewnić środki na podobne przedsięwzięcia, przyjęto entuzjastycznie. A fajerwerki? No cóż – wystrzeliły z flinty Skołuby…

Straszny Dwór FD fot  STOB (1).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (2).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (3).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (4).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (5).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (6).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (8).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (9).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (10).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (12).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (13).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (14).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (16).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (17).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (18).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (20).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (21).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (22).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (23).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (24).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (26).jpg
Straszny Dwór FD fot  STOB (27).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (28).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (29).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (30).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (31).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (32).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (33).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (34).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (38).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (39).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (40).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (41).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (42).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (43).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (45).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (46).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (47).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (48).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (49).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (50).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (51).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (52).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (53).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (54).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (55).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (56).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (57).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (58).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (59).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (60).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (61).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (62).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (63).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (64).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (65).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (66).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (67).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (68).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (69).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (70).jpg
Straszny Dwór FD fot  STOB (71).jpg
Straszny Dwór FD fot  STOB (72).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (73).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (74).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (75).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (76).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (77).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (79).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (80).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (81).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (82).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (83).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (84).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (85).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (86).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (87).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (88).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (89).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (90).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (91).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (92).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (93).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (94).JPG
Straszny Dwór FD fot  STOB (95).JPG

Komentarze (17)

Byliśmy, widzieliśmy - zachwyciliśmy się !
Dzięki artystom oraz władzom za piękne, niezapomniane widowisko.
Czekać będziemy na II Karkonoski Festiwal Operowy w Jeleniej Górze.
Również strona organizacyjna całości była bez zarzutu, dopisała nawet pogoda.

Zawiła, jak zwykle, garbus. Nawet na krześle z oparciem nie potrafi prosto usiąść.

Zdjęcie nr 3 - koleś w czerwonych kapciach - chcesz byś bardzo oryginalny? To popracuj trochę nad sobą, bo na razie kiepsko...

""Najbardziej spektakularne wydarzenie początku lata przeszło do historii! 26 czerwca o godz.20,00 stadion Miejski w Jeleniej Górze na ponad trzy godziny zamienił się w wielką scenę operową, na której ponad 100 artystów wyśpiewało i wytańczyło „Straszny dwór” Stanisława Moniuszki.(...)"

Byłam, oglądałam, słuchałam, było wspaniale, ale to było wczoraj, 23 czerwca, a 26 czerwca dopiero będzie....Pani Urszula L.zakochana ?

Piwo, kiełbasa i opera narodowa wysłuchana na plastikowym krzesełku. Atmosfera.... :( A na widowni podpita naftalina. 160 zł w błoto. Więcej się nie nabiorę. pozdrawiam

Piwo, kiełbasa i opera narodowa wysłuchana na plastikowym krzesełku. Atmosfera.... :( A na widowni podpita naftalina. 160 zł w błoto. Więcej się nie nabiorę. pozdrawiam

.. za moich czasow to jezdzilem z moja Nieboszczka do Opery,az do wroclawia.Pamietam,moj garnitur,krawat,elegancki stroj mojej Katarzyny.Obecnie jest "opera" w jeleniej,a tutaj to nawet Prezydent tej dzury pozwala sobie na swobode zdjecie 7

Do malkontentów:
bywamy z małżonką w operze wrocławskiej, również na widowiskach operowych w Hali Stulecia, a także w operze poznańskiej.
A jeśli jest ciekawe widowisko plenerowe z prezentacją opery Straszny Dwór, na stadionie w Jeleniej Górze - wtedy nie wydziwiamy, nie psioczymy na stroje sportowe, również obuwie obecnych widzów czy tworzywo krzesełek tylko oglądamy operę Stanisława Moniuszki !!

Za granicą bywa głoszona taka opinia o Polakach: dla Polaków można czasem zrobić coś dobrego - z Polakami - nigdy !

No właśnie, jeżeli się "chodź na piwko" spodziewał na stadionie wyściełanych foteli, opadającej kurtyny, to znaczy, że kiep i ten nick jest bardzo odpowiedni...

..szkoda,ze ulewny deszcz was nie przegonil !

Pomysł i wykonanie - oryginalne, świetne. Ale - kiedyś
w operze podawano szampan i biszkopty, a tu piwo
i kiełbacha. Odwieczna walka sacrum i profanum.

do emeryt katolik
prawdziwie chrześcijańskie i katolickie życzenia!
do Jerzy 43
słuszna uwaga!

Członkowie ONR nie zrozumieli przesłania opery i nie przyszli.

mieszczaństwo powiatowe poczuło delikatny zefirek kultury wyższej...ale to tylko zefirek był, a teraz będą się tym chwalić na powiatowych rautach.

A szanowny pan to ze stolicy której gminy nawiedził nasze progi?

Widowisko było świetne, wszyscy narzekający na warunki nigdy nie jeździli na plenerowe spektakle, choćby we Wrocławiu (w przeciwieństwie do JG, tam piwo, bigos i kiełbaski sprzedawane są po OBU stronach widowni, więc zapaszki non stop)Super wygodne krzesełka da się załatwić, ale wtedy bilety byłyby zdecydowanie droższe. To co najważniejsze było - dobra muzyka i nagłośnienie, ciekawa scenografia, zaskakujący akcent na koniec. Prowadzący rzeczywiście zaprosił na drugi akt Halki... no ale takie wpadki się zdarzają i tylko dodają smaczku takiej imprezie. Dobre zakończenie sezonu!

Ludzie w plenerze nie muszą być szpilki, jak ktoś lubi to proszę bardzo! Można i na luzie... Szkoda, że nie padało i było max 20 stopni... Jakby d... wam zmarzły to przestaniecie marudzić.
Było extra będę za rok!!!

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.