Walory linorytu

Walory linorytu

Tomasz Kukawski, architekt z zawodu, otrzymał Grand Prix XIII Konkursu Graficznego imienia Józefa Gielniaka. Nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego za wybitne osiągnięcia w dziedzinie kultury, laureat obierał w środę na uroczystości w Muzeum Karkonoskim.

Jury pod przewodnictwem prof. Jacka Szewczyka ocenie poddało 163 prace 90 autorów z całego świata. Poza nagrodą główną, przyznano trzy nagrody równorzędne i pięć wyróżnień. Do wystawy pokonkursowej, którą można oglądać w Muzeum Karkonoskim, wybrano 84 prace, wśród których znalazły się grafiki jeleniogórskich twórców Marka i Macieja Lercherów. Wystawie pokonkursowej towarzyszy prezentacja Małych Form Graficznych autorstwa Krzysztofa Szymanowicza, tegorocznego jurora i zdobywcy Grand Prix XI Konkursu im. Józefa Gielniaka w roku 2003.
- Jestem pod ogromnym wrażeniem prac Tomasza Kukawskiego zdobywcy Grand Prix. To ktoś, kto zaskoczył nas doskonałym pomysłem i perfekcyjnym wykonaniem, ukazując ponownie wszystkie, znane dobrze od lat walory linorytu. Artysta ponownie odkrywa zbalansowany kontrast pomiędzy czernią a bielą, precyzyjnie wycinając i zamykając w geometryczne figury przestrzeń. Nie mieliśmy wątpliwości, że to najlepszy zestaw nadesłany na konkurs – uzasadniał werdykt jury prof. Szewczyk.
Wyjątkowa popularność linorytu wśród polskich artystów grafików, jest niewątpliwie fenomenem nie mającym prawdopodobnie swojego odpowiednika w innych środowiskach artystycznych na świecie. Popularność linorytu w naszym kraju, zawdzięczamy twórczości Józefa Gielniaka, patrona konkursu, który w czasie piętnastoletniego pobytu w sanatorium w Kowarach – Bukowcu, stworzył ponad pięćdziesiąt grafik eksponowanych i nagradzanych na wystawach w kraju i za granicą. Do najważniejszych z nich należą I Nagroda na III Biennale Grafiki w Krakowie w 1964 r., nagroda na Vancouver Print International w Kanadzie – 1967 r. Czy Złoty Medal na I Międzynarodowym Biennale Grafiki we Fredrikstad w Norwegii. Dziś prace, matryce i narzędzia artysty możemy oglądać w Muzeum Karkonoskim, gdzie trafiły dzięki darowiźnie przekazanej przez żonę wybitnego grafika Grażynę Gielniak.

Pokonkursowa wystawa w Muzeum Karkonoskim czynna będzie do 13 marca.
 

DSC04083.JPG
DSC04022.JPG
DSC04024.JPG
DSC04058.JPG
DSC04063.JPG
DSC04068.JPG
DSC04074.JPG

Komentarze (2)

dla jeleniogórskich artystów winno być 5/pięć/ miejsc na wystawie gwarantowanych bez sita jury.....

Tylko dla Maćka, za jego niepowtarzalną kreskę, kunszt i ten przekaz metapsychiczny ;)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.