Warto czytać: Ten od wała. Spotkania z Kozakiewiczem

Warto czytać: Ten od wała. Spotkania z Kozakiewiczem

Autobiografia Władysława Kozakiewicza, opowieść o tym, jak spełnione marzenia małego urwisa spod Wilna stają się częścią historii i mitologii narodu. Momentami przejmującą, gdzie indziej zanurzoną w soczystym humorze, często skłaniającą do refleksji. Historia, którą sam chciałbyś przeżyć.

Kiedyś w filmie „Człowiek z blizną” Al Pacino wypowiedział kwestię, która zapadła mi w pamięć” „Nikt nie będzie mi mówił, jak mam żyć! Bo nikt za mnie nie umrze”. Przez całe życie nieustannie słyszałem zrób to, zrób tamto. Ciągle ktoś próbował za mnie decydować, co będzie dla mnie lepsze.

To credo Władysława Kozakiewicza, mistrza w skoku o tyczce, który już za życia przeszedł do historii sportu. I stał się legendą – za sprawą słynnego gestu pokazanego wrogiej radzieckiej publiczności na olimpiadzie w Moskwie w 1980 r. Tak, legendą, bo tamten prowokacyjny gest Polacy natychmiast wpisali do swej ikonografii narodowego buntu – by niedługo po tym strącić narodowego bohatera w czeluść potępienia.

Książka Władysława Kozakiewicza i Michała Pola „Nie mówcie mi jak mam żyć” to pasjonująca historia życia niezwykłego człowieka, nie tylko dla miłośników sportu. 

Uwaga! Dla naszych Czytelników mamy promocyjne egzemplarze książki „Nie mówcie mi jak mam żyć” z autografami Władysława Kozakiewicza. Informacja, jak można je zddobyć, w aktualnym wydaniu „Nowin Jeleniogórskich” z 1 października 2019 r.  

W środę, 9 października o godz. 17.00 w ratuszu we Lwówku Śląskim oraz w czwartek, 10 października o godz. 17.00 w Książnicy Karkonoskiej przy ul. Bankowej w Jeleniej Górze odbędą się spotkania autorskie z Władysławem Kozakiewiczem promujące książkę „Nie mówcie mi jak mam żyć”. To znakomita okazja, by osobiście zapytać wybitnego lekkoatletę nie tylko o jego legendarny gest, który przeszedł do historii Polski. 

Spotkania pod patronatem Nowin Jeleniogórskich poprowadzi Daniel Antosik. 

Władysław Kozakiewicz w Lwówku Śląskim.jpg
Władysław Kozakiewicz w Jeleniej Górze.jpg

Komentarze (1)

Wyrzekł się Polski,przyjął obywatelstwo niemieckie,reprezentował ten kraj jako Niemiec,to niech sobie kandyduje do Bundestagu.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.