Wiózł młodzież i spowodował wypadek. Stanie przed sądem

Wiózł młodzież i spowodował wypadek. Stanie przed sądem

Nawet do 15 lat więzienia grozi kierowcy, który w kwietniu przewoził busem młodzież i spowodował wypadek. Chłopcy z drużyny piłkarskiej wracali z meczu, kierowca był kompletnie pijany.

Było to na początku kwietnia na drodze z Karpacza do Jeleniej Góry, nieopodal zjazdu na Mysłakowice. Kierowca wiózł juniorów Pogoni Świerzawa po meczu w Miłkowie. Podczas wyprzedzania stracił panowanie nad busem i przewrócił się na bok. W busie było 16 osób, wszyscy zostali przewiezieni do szpitala. Pisaliśmy o tym szeroko. Trzech pasażerów doznało obrażeń ciała, które skutkujących rozstrojem zdrowia powyżej 7 dni, pozostałych trzynaścioro osób doznało lżejszych obrażeń.

Prokuratura potwierdziła, że kierowca był pijany. - W trakcie rozgrywek spożył 4 butelki piwa oraz małą butelkę wódki – informuje Marcin Zarówny, zastępca Prokuratora Okręgowego w Jeleniej Górze. - Po spożyciu alkoholu podjął się prowadzenia pojazdu w drodze powrotnej.

Przeprowadzone na miejscu badanie alkomatem wykazało, że stężenie alkoholu „zbliżało się do 2 promili”. Śledczy ustalili też, że bus jechał z niedozwoloną prędkością – ponad 100 km/h.

Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Kierowca – 54-letni Marian M. odpowie za spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym, za co grozi ustawowo od roku do 10 lat więzienia. W uwagi na to, że był pijany, dolna i górna granica kary zwiększone są o połowę (od 1,5 do 15 lat więzienia). Odpowie też za samo kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Sąd może też orzec wobec kierowcy zakaz prowadzenia pojazdów na czas od roku do 10 lat, a także obowiązek naprawienia szkody wobec pokrzywdzonych.

Galeria zdjęć oraz materiał video z tego zdarzenia znajdują się TUTAJ.

Komentarze (1)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.