Zostawił list pożegnalny

Młodego mężczyznę, który chciał popełnić samobójstwo, uratowali jeleniogórscy policjanci. Wszystko dzięki szybkiej reakcji jego matki.

- W nocy z 18 na 19 listopada 2010 roku na numer alarmowy policji jeleniogórskiej zadzwoniła mieszkanka gminy Mysłakowice i powiadomiła, że jej 25-letni syn prawdopodobnie chce popełnić samobójstwo – informuje podinspektor Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. - Powiedziała, że pozostawił list pożegnalny i wyszedł z domu.

Dyżurny błyskawicznie powiadomił patrole policji. Podał rysopis i rozpoczęły się poszukiwania.

Pół godziny później opisywanego mężczyznę zauważył policjant ruchu drogowego. Było to przy drodze rowerowej w Łomnicy. Jak się okazało, mężczyzna był pijany. - Został umieszczony w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia a następnego dnia przekazano go pod opiekę lekarzy – mówi podinspektor E. Bagrowska.

Policja nie ujawnia, z jakiego powodu 25-latek chciał targnąć się na swoje życie.
 

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.