Kawiarenki Pink Cakes, które tak polubili jeleniogórzanie, były niezwykłe, gdy ich personel składał się prawie wyłącznie z osób niepełnosprawnych. Praca dawała im ogromną radość i była dla nich także formą rehabilitacji. Niestety, z powodu nieuczciwości szefowej Fundacji Work for Work, która prowadziła kawiarenki, niepełnosprawni potracili posady. Pojawiła się jednak szansa, że powrócą do kelnerowania, prowadzenia kasy, pieczenia czy robienia kawy.

Przedsiębiorstwo Work for Work „Pink Cakes” ma teraz bowiem zarządcę przymusowego, a dotychczasowy zarząd utracił prawo sprawowania pieczy nad przedsiębiorstwem. Radca prawny Piotr Hejno, zarządca przymusowy „Pink Cakes” jako jedno z zadań stawia ponowne zatrudnienie osób niepełnosprawnych.

Lucyna Musiał, pełnomocnik prezydenta Jeleniej Góry do spraw osób niepełnosprawnych, mama Olka, który pracował w Pink Cakes, podkreśla, że dla niego oraz dziesięciu młodych, niepełnosprawnych ludzi praca w kawiarenkach była wprawdzie nietypową terapią, ale przynosiła widoczne reultaty. Uczyła młodych ludzi  radzenia sobie w różnych sytuacjach, pokonywania swoich słabości.  Dla gości natomiast pobyt w kawiarenkach Pink Cakes  był nauką tolerancji i wrażliwości.

Lokale na placu Ratuszowym i kolejny przy ul. Ogińskiego na Zabobrzu szybko zdobyły popularność i serce jeleniogórzan. Niestety, dobry czas się skończył, gdy okazało się, że Sylwia K. szefowa Fundacji Work for Work, działała niezgodnie z prawem. W sumie prokurator postawił Sylwii K. dwanaście zarzutów dotyczących m.in. przywłaszczenia powierzonych jej środków znacznej wartości, w kwocie przekraczającej 1 mln 300 tys. zł. Osobno prowadzone jest postępowanie dotyczące naruszenia praw pracowniczych.

Kawiarenki nadal wprawdzie działają, ale niepełnosprawne osoby zostały zwolnione.

Sytuacja może się zmienić, bowiem Przedsiębiorstwo Work for Work „Pink Cakes” ma od 8 czerwca zarządcę przymusowego – Piotra Hanaj. Jak wyjaśnia, pierwszym jego krokiem było zabezpieczenie i zinwentaryzowanie majątku przedsiębiorstwa (chodzi o dwie kawiarenki i wytwórnię ciast). Kolejnym krokiem, po załatwieniu spraw organizacyjnych, będzie ponowne zatrudnienie w kawiarenkach osób niepełnosprawnych. – To bardzo dobra wiadomość – ciszy się Lucyna Musiał. Młodzi ludzie nie mogą się doczekać powrotu do pracy. Kibicuje im prezydent Jeleniej Góry, który objął patronatem to przedsięwzięcie.

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

601 566 560

Zgłoś za pomocą formularza.