Z kłopotami rozpoczął się rok szkolny w Kowarach. Tuż przed 1 września jeleniogórski PKS zrezygnował z kursów autobusu, którym dojeżdżały do szkoły w Kowarach dzieci z Wojkowa, Krzaczyny i z Kowar Górnych. Teraz uczniowie mają korzystać z autobusów Karkonoskiej Komunikacji Powiatowej. – Problem w tym, że godziny odjazdów nie są dostosowane do godzin lekcyjnych. Ponadto przystanek znajduje się w pewnej odległości od szkoły. Boimy się o bezpieczeństwo dzieci – zaalarmowali naszą redakcję rodzice uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Kowarach.

W ubiegłym roku dzieci dojeżdżały do szkoły autobusem PKS, który stawał przed placówką. Wystarczyło zaprowadzić pociechy na przystanek i o nic się nie martwić. Kursy były dogodne i zestrojone z godzinami lekcji. W tym roku szkolnym, nieoczekiwanie okazało się, że tych kursów już nie będzie. Rodzice i dzieci mają korzystać z Karkonoskiej Komunikacji Powiatowej. A tu przy układaniu rozkładów jazdy oraz wyznaczaniu przystanków, nikt nie zatroszczył się o dogodny dojazd uczniów do szkoły.

-Mam trójkę dzieci – dwuletniego maluszka oraz 8- i 9 -latków– opisuje swoją sytuację jednak z matek z Wojkowa. Autobus Karkonoskiej Komunikacji Powiatowej odjeżdża z Wojkowa o godz.6.51. Na przystanku przed dworcem w Kowarach jest o godz. 7.20. – Muszę zerwać rankiem z łóżek całą trójkę, jechać z nimi do Kowar, zaprowadzić dwójkę do szkoły i wrócić z maluszkiem do domu – opowiada zdenerwowana kobieta. – Przecież nie puszczę samych takich małych dzieci, a dwulatka też w domu nie zostawię – dodaje zrozpaczona. Nie ma kto ją wspomóc. Po lekcjach jest ta sama mordęga. Do tych uciążliwości dochodzą opłaty za trzy bilety, a nie za dwa, jak rok temu. – A to dla mnie duży wydatek – podsumowuje mama z Wojkowa.

Podobne kłopoty ma nie tylko ona. Mieszkańcy opisują je na FB. „Pogratulować. Żeby dojechać na 8.00 do szkoły z Wojkowa, trzeba wyruszyć w drogę o 6.53. Przesiadka na Kowarach Średnich o 7.20 (ponad 20 minut czekania) i planowo w szkole będziemy około 7.30. Jeżeli będzie tak jak w roku ubiegłm i część dzieci będzie chodzić do szkoły na 9.00, to co wówczas? Co dzieci będą robić tyle czasu w szkole lub pod szkołą? Fantastycznie, gratuluję UM Kowary. Jak sobie wyobrażacie dziecko lat 6 czy 7, czasami nawet 11- latki i 12- latki, w zależności od dziecka, że wsiądzie takie małe dziecko, zagada się z koleżanka i nie wysiądzie na przystanku koło poczty? A jak wysiądzie i będzie szło dziecię do szkoły i niech się na przejściu dla pieszych przewróci, albo w drodze z przystanku do szkoły? UM chce zaoszczędzić kasę kosztem maluchów…” – czytamy opinię jednej z internautek.

Dziadek uczniów z SP nr 3 ma podobne odczucia. „Nie wiem, czyja to była decyzja, ale myślę, że rodzice z Wojkowa, Krzaczyny i Kowar Górnych nie powinni się godzić na tak drastyczne rozwiązania, dotyczące likwidacji atobusu szkolnego. Tu chodzi o bezpieczeństwo naszych dzieci- i ja jako dziadek uważam tą decyzję za bardzo nieodpowiedzialną i na dodatek w w dobie pandemii – gdzie minister zdrowia zaleca unikanie komunikacji publicznej…”- pisze internauta.

My na dziennik dostaliśmy wiadomość o braku autobusu szkolnego i że dojazd do szkoły i ze szkoły ma być w ramach komunikacji powiatowej. Ja sobie nie wyobrażam, żeby 8 – latek z Wojkowa szedł do szkoły na nogach i wracał. A co są winne nasze dzieci, że nie mają dojazdu do szkoły. Masakra co się dzieje. Na bezpieczeństwie dzieci się nie oszczędza” – wtóruje kolejna mieszkanka Wojkowa.

Problem dotyczy uczniów z SP nr 3 w Kowarach. Do drugiej placówki, SP nr 1 uczniów dowozi w przeważającej większości prywatny bus. Podstawą kursów jest wykupienie przez rodziców biletów miesięcznych.

Elżbieta Zakrzewska, burmistrz Kowar potwierdza, że PKS zrezygnował z tak zwanego autobusu szkolnego. – Ta informacja zaskoczyła nas, tak samo jak rodziców – podkreśla pani burmistrz. Przewoźnik jeszcze nie tak dawno deklarował, że kursować będzie, tak samo, jak w latach poprzednich. Wyjaśnia, że gmina wywiązuje się z ustawowego obowiązku zapewnienia dojazdu dzieciom. Przepisy mówią, że „odległość pomiędzy domem a szkołą nie powinna przekraczać 3 kilometrów – w przypadku uczniów klas I – IV szkól podstawowych oraz 4 kilometrów w przypadku uczniów klas V i VI podstawówki. Ustawodawca ustalił, że jeżeli droga dziecka do szkoły przekracza podane odległości, to obowiązkiem gminy jest zapewnienie bezpłatnego dowozu dzieci oraz zapewnienia im opieki w trakcie trwania transportu”. – Mamy kilku uczniów, którzy spełniają te warunki i oni mają dowóz zapewniony – wyjaśnia pani burmistrz.

Inna jest natomiast sytuacja, gdy istnieje komunikacja publiczna. Tak jest jest w przypadku Wojkowa, Krzaczyny i Kowar Górnych. Karkonoska Komunikacja Powiatowa została uruchomiona w lutym. Przetarg ogłoszony przez powiat karkonoski wygrał jeleniogórski PKS. Czterdzieści kursów pozwoliło na skomunikowanie wielu wsi i mniejszych miejscowości, do których wcześniej nie docierały autobusy. Powstanie KKP było jednym z powodów wycofania się PKS z prowadzenia w Kowarach tak zwanego kursu szkolnego.

Drodzy Rodzice, informujemy, iż w roku szkolnym 2021/2022 dowóz uczniów realizowany jest w ramach Komunikacji Powiatowej, zgodnie z aktualnie obowiązującym rozkładem jazdy. W ramach Komunikacji Powiatowej mieszkańcy Kowar zyskali większą częstotliwość i ilość połączeń zarówno z Kowar Górnych, Krzaczyny jak i Wojkowa. Szczegółowe rozkłady jazdy znajdują się na stronie internetowej www.pks.jgora.pl w zakładce Powiatowa Komunikacja Karkonoska lub dany kurs z określonego przystanku można znaleźć poprzez wyszukiwarkę połączeń. Na wybrane relacje istnieje możliwość zakupu biletu jednorazowego w autobusie u kierowcy lub biletu miesięcznego w formie EM-KARTY ( do nabycia w kasie przy Dworcu Autobusowym w Jeleniej Górze), który następnie można doładować przez Internet poprzez stronę PKS „Tour” Spółka z o.o.- poinformowała pod koniec sierpnia rodziców za pośrednictwem FB pani burmistrz.

PKS postawił gminę przed faktem dokonanym. Miał się tłumaczyć, że zrezygnował z autobusu szkolnego w Kowarach, bo zbyt mało dzieci kupowało bilety miesięczne. A tylko one gwarantują przewoźnikowi opłacalność kursów. A zdarzało się, że jechał tylko jeden uczeń. Postawiono zatem na Karkonoską Komunikację Powiatową.

Pani burmistrz apeluje do mieszkańców o cierpliwość. – Staramy się, by zapewnić dzieciom jak najbardziej bezpieczny dojazd do szkoły – zapewnia. Między innymi planuje się powstanie przystanku KKP przed SP nr 3, ale to wymaga czasu i załatwienia wielu formalności – wyjaśnia Elżbieta Zakrzewska. Na razie uporządkowano drogę z przystanku przy dworcu do szkoły. Placówka otworzyła tylną furtkę, by skrócić trasę dojścia.

Jest jeszcze jedno rozwiązanie. Jednak wymagające aktywności rodziców i ich zaangażowania. Jak tłumaczy pani burmistrz, dzieci do SP nr 3 mógłby dowozić z Wojkowa, Krzaczyny i Kowar Górnych ten sam prywatny przewoźnik, który dowozi uczniów do SP nr 1. Potrzebna jest jednak jasna deklaracja rodziców, że będą kupować bilety miesięczne dla swoich pociech.

24 komentarze

  1. Kompletna klapa wyszła z tej komunikacji powiatowej. W kowarach nie ma dojazdu do szkoły w innych gminach np Jeżów Sudecki dzieci jadą prawie godzinę autobusem gdzie samochodem jest 10 min. Rozkłady często są kompletnie nie dostosowane do potrzeb mieszkańców co skutkuje tym że są likwidowane kolejne kursy np Chrośnica. Nie mówiąc już o taborze który jest stary, zdezelowany i raczej odstrasza niż zachęca do korzystania. PKS nawet już z Czech sprowadza stary złom bo nie mają czym jeździć. Szkoda bo Powiat Karkonoski powinien mieć dobrą i porządną komunikację a tu właściwie zmarnowano dwa miliony złotych dotacji.

    • Nie zmarnowano milionów one poszły tam gdzie miały iść.u nas nic się nie marnuje. PKS powinien zostać zastąpiony przez inną firmę. Po układach wyprowadzają kasę a ich sprzęt to złom niebezpieczny i zagrażający życiu. ITD nawet tam nie wchodzi….ciekawe czemu…. Żaden autobus nie powinien jeździć. Jak się jedzie tymi złomami to adrenalina uszami wypływa

  2. Wywalcie księdza za szkoły. Za te pieniądze, które marnuje się na tego pasożyta, kupcie autobus i woźcie dzieci do szkoły jak w amerykańskich filmach.

  3. PiS.Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    W państwie PiS dziennikarz wylatuje z pracy, bo podpisał protest przeciwko lex TVN. Żadna z tych smutnych organizacji w stylu SDP nie zabiera głosu, milczą rządowi dziennikarze, milczy władza. Dajcie już spokój z tym swoim „antykomunizmem”, bo mentalnie robicie nam tu czysty PRL.

  4. PiS.Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Funkcjonariusze na granicy musza zrozumieć, ze jak ktoś na tej granicy umrze, to przed rodziną i własnym sumieniem bardzo kiepskim wytłumaczeniem będzie „ bo Wąsik nie pozwolił”.

  5. PiS.Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Dlaczego rząd PiS nie może uchodźcom na granicy podać wody, jedzenia, śpiworów namiotów i sanitariatów?
    Bo im religia zabrania.

  6. PiS.Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Tak, Kościół katolicki ma w Polsce olbrzymie przywileje, na które nie zasługuje i które otrzymał w najbardziej cyniczny sposób: wyłudza pieniądze od polityków, sprzedając im swoje usługi w naganianiu wyborców i robiąc populistom i autokratom PR w kościołach. Wykorzystuje w tym celu wiarę, pobożność i serca katolickich wiernych.

    Kościół katolicki w Polsce od dawna nie jest instytucją wiary, tylko władzy i pieniędzy – ma na koncie liczne afery finansowe, prawne i systemowe, zorganizowane krycie przestępców seksualnych (innych też).

    Stoi ponad prawem, korzystając ze swojej uprzywilejowanej pozycji. Prokuratury boją się wszczynać śledztwa przeciw ludziom Kościoła, wymiar sprawiedliwości nie traktuje ich normalnie, lecz kryje, chroni przed odpowiedzialnością. Czyny, które w przypadku innych ludzi są przestępstwami, często wyjątkowo obrzydliwymi, w przypadku księży nazywa się „grzechami” i „przewinami”.

    To skrajnie nieuczciwe i niesprawiedliwie wobec wszystkich obywateli. To także demoralizujące i zniechęcające. Skutkuje gniciem moralności publicznej. Ludzie, widząc, że tak jawnego zła nie spotyka kara, zadają sobie pytanie: dlaczego mielibyśmy być dobrzy i dobrze postępować? Przestrzegać prawa? Przecież tak postępują tylko skończeni frajerzy.

  7. PiS.Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Odrębną krzywdą, jaką Kościół uczynił Polsce, jest jego działalność polityczna i udział w budowaniu państwa autorytarnego. Zaczynając od zgody na działanie imperium Rydzyka, które jest kuźnią fanatyków i populistów i początkiem wielkiego zła: indoktrynacji politycznej, szerzenia ciemnoty, zwalczania osiągnięć nauki i edukacji. Obie strony – PiS i Kościół – wspierają się wzajemnie w kryciu swoich przestępstw, nadużyć i okłamywaniu opinii publicznej.

  8. PiS.Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Pojawienie się uchodźców na granicy jest prowokacją Łukaszenki. Torturowanie ich tam to prowokacja Kaczyńskiego. Interesy obu reżimów świetnie się splatają.

  9. PiS.Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Wprowadzenie lokalnego stanu wojennego w rocznicę Porozumień Sierpniowych z powodu grupki uchodźców będzie dobrze odebrane przez ksenofobicznego suwerena. Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w czasie ostrej fazy pandemii byłoby niezrozumiałe dla adoratorów płaskiej Ziemi. Proste.

  10. PiS.Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Po co jest stan wyjątkowy? Przede wszystkim po to, żeby w #UsnarzGórny i okolicy zgasić światło. Musi być ciemno. Teraz widać zbyt wiele cierpienia.

    A przecież – zgodnie ze starą zasadą – ludzie nie powinni wiedzieć, jak się robi kiełbasę i politykę.

  11. PiS.Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Świetnie. 32 uchodźców jest w stanie zatopić to żałosne pisowskie państewko z papieru, śliny i łupieżu. Kupa łajns brzmi dumnie przy tenkraju.

  12. PiS.Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Czy Polacy pamiętają to👇
    GetBack
    PCK
    Skok
    Dwie wieże
    Latający Marszałek i nieletnia
    Szumowski/respiratory
    NIK
    Sasin
    Lichocka
    Aniołki Glapinskiego
    Farma trolli w MS
    Misiewicz
    Córka leśniczego
    Wujek Jojo
    Majątek Morawieckiego
    Policja morduje a dowody giną
    Kłamstwa Pinokia

  13. PiS.Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Zakazy, które rząd PiS wprowadza w pasie nadgranicznym, wymierzone są bezpośrednio w wolność mediów i ich najważniejszą misję, jaką jest kontrola poczynań władzy.

  14. Ta Pani z trójką dzieci z Wojkowa to chyba ma pretensje do całego świata o to w jakiej jest sytuacji…Może nie trzeba było decydować się na trójkę dzieci…To że dwójka dzieci ma problem z dostaniem się do szkoły to zrozumiałe. Ale że nie ma z kim zostawić trzeciego malucha ? Kogo to obchodzi ? Co, może jeszcze urząd miasta ma jej znaleźć opiekunkę której nie będzie musiała ona płacić ? Z takimi sprawami to chyba bardziej do opieki społecznej powinna zasuwać.

  15. PiS.Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Reporter i operator Onetu usłyszeli dwa zarzuty po przeprowadzeniu relacji z obszaru przy granicy z Białorusią, w którym obowiązuje stan wyjątkowy. – W tej sytuacji mamy do czynienia z ograniczeniem prawa do informacji i naruszeniem jednej z podstawowych wolności. Jednocześnie okazuje się, że jeżeli ktoś organizuje chrzciny albo wesele na tym terenie, to spokojnie może tam wjechać, żeby się napić ze szwagrem. Bandytyzm nazistowskich narodowych pisbolszewików.

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Alina Gierak

502 499 336

Zgłoś za pomocą formularza.