-To jest niedopuszczalne i nie do uwierzenia, aby w szpitalu wojewódzkim w Jeleniej Górze zlikwidowano stacjonarny punkt krwiodawstwa. Niestety, taka sytuacja stanie się faktem od grudnia 2021. A każdego dnia oddaje tu krew kilkadziesiąt osób- zaalarmował nas czytelnik Tomasz Winnicki. Nie był jednym. Telefonów od zaniepokojonych krwiodawców odebraliśmy więcej. Niektórzy twierdzili, że szpital wyrzuca dawców krwi, by w miejscu punktu urządzić pomieszczenia biurowe. Sprawdziliśmy, jaka jest prawdziwa sytuacja.

Prawdą jest, że punkt krwiodawstwa zlokalizowany w Wojewódzkim Centrum Szpitalnym Kotliny Jeleniogórskiej przy ulicy Ogińskiego będzie czynny tylko do końca listopada. – Pomimo zamknięcia stacjonarnego punktu pobierania krwi zostanie zachowana ciągłość w możliwości oddawania krwi w Jeleniej Górze –uspokaja Natalia Kozdrowiecka, specjalista ds. promocji krwiodawstwa Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Wałbrzychu.

Od grudnia krew oddasz tylko w punkcie mobilnym

– W grudniu mieszkańcy Jeleniej Góry i okolic będą mieli możliwość oddawania krwi w Mobilnym Punkcie Pobierania Krwi w środy, czwartki i piątki przy Urzędzie Miasta na placu Ratuszowym w godz. 9.00 – 13. 00 – dodaje specjalistka.

Krwiodawcy nie chcą stać na mrozie i w deszczu

Tyle że, takie rozwiązanie jesienią i zimą, jest dla chętnych do oddania krwi, nie do przyjęcia. – Nie chcemy stać na dworze, w zimnie i deszczu, by oddać krew w krwiobusie – tłumaczy Piotr Scholz, krwiodawca z trzyletnim stażem. Jest pewny, że kolejki będą, bowiem są już teraz. Wczoraj (14 października) przyszedł oddać krew o godz.6.00, i choć punkt w szpitalu czynny jest od godz. 7.30, to w kolejce stało już około 15 osób. Tak jest nie tylko w czwartki, ale także w inne dni tygodnia.

– Oddaję krew od 30 lat – mówi pan Tomasz. Oczekiwałbym godnych warunków. Tyle się mówi, że krwi brakuje, są bez przerwy apele. A Jeleniej Górze utrudnia się życie dawcom.

Dwa dni wolnego dla krwiodawcy

Chętnych do oddania krwi przybyło, odkąd obowiązuje przepis, że dawcom przysługują dwa dni wolnego. Można zatem, pomagając chorym, zyskać przedłużony weekend. Te dwa dni wolne są istotną zachętą i pewnie jakiś czas jeszcze będą.

Przepisy mówią, że w przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, honorowemu dawcy krwi, który oddał krew lub jej składniki, w tym osocze po chorobie COVID-19, przysługuj zwolnienia od pracy w dniu, w którym oddał krew lub jej składniki oraz w dniu następnym. Takie zasady będą obowiązywać , dopóki minister zdrowia nie odwoła stanu epidemii. Na razie nic nie wskazuje, kiedy miałoby to nastąpić. A to oznacza, że stały punkt krwiodawstwa, z poczekalnią i dobrymi warunkami jest w Jeleniej Górze niezbędny. Czy jest szansa, że się szybko pojawi?

Szukają pomieszczeń dla punktu

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Wałbrzychu dzierżawiło punkt na terenie Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej. O tym, że powinno szukać innej lokalizacji, wiedziało co najmniej od roku. – W szpitalu opracowywane były plany rozbudowy funkcjonującej w placówce pracowni leku cytostatycznego, o czym informowane było RCKiK w Wałbrzychu – wyjaśnia Justyna Szreter z WCSKJ. Jak dodaje, medykamenty wytwarzane w pracowni są niezwykle istotne w leczeniu pacjentów chorych na nowotwory. Zapotrzebowanie na leki cytostatyczne w naszym regionie ciągle rośnie, a pacjentów onkologicznych przybywa. Te fakty oraz wymogi zapewnienia odpowiednich warunków lokalowych na potrzeby pracowni leku cytostatycznego spowodowały konieczność przeorganizowania przestrzeni obiektu szpitala – pracownia będzie musiała być zlokalizowana także w części budynku, w którym obecnie znajduje się punkt krwiodawstwa.

– Dotychczasowa współpraca szpitala i punktu krwiodawstwa przebiegała wzorowo. O planach szpitala Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Wałbrzychu było powiadomione z dużym wyprzedzeniem. Dobre intencje obu stron są podstawą prowadzonych rozmów o ewentualnym wydzierżawieniu RCKiK innych przestrzeni na terenie szpitala – dodaje Justyna Szreter.

Krwiodawcy dzielą się opiniami na Facebooku i mają nadzieję, że w Jeleniej Górze powstanie punkt z prawdziwego zdarzenia. Bo w tym, który jest zamykany, warunki były jak sprzed 20 lat. Wolne komputery, ciasne, stare fotele, ciasna, niewygodna poczekalnia. „W tym punkcie krwiodawstwa czas zatrzymał się i to na dobre. Stare ,,zamulone” komputery i przestarzały system generują długie kolejki co zniechęca bardzo wiele osób” – dzieliła się opinią jedna z internautek.

Pisaliśmy o zastrzeżenia krwiodawców i ich skargach na złe warunki w jeleniogórskim punkcie jesienią ubiegłego roku. Wówczas RCKiK w Wałbrzychu informowało, że w planach jest zmiana siedziby jeleniogórskiego punktu krwiodawstwa i że trwają rozmowy z dyrekcją szpitala. Zapewniano nas, że jeśli uda się na miejscu znaleźć bardziej dogodne i odpowiednie miejsce, to RCKiK skorzysta z takiej możliwości. Jeśli nie, to rozważana była możliwość zlokalizowania punktu poza terenem szpitala, ale w jego pobliżu, bo pacjenci przyzwyczaili się do tego miejsca. Obiecana była także wymiana sprzętu i jeleniogórska placówka miała dorównać tym najlepiej i najnowocześniej wyposażonym.

1 Komentarz

  1. PiS.Bolszewik.Czekista. Odpowiedź

    Smoleńska kłamczucha Machałek swoim wpisem na Twitterze wlazła w dudę małemu kulawemu hitlerowi Kaczyńskiemu.
    PS

    Gdzie są dzieci? Dzieci z Michałowa.

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Alina Gierak

502 499 336

Zgłoś za pomocą formularza.