Wbrew zapowiedziom w lipcu nie zostanie spuszczona woda na zaporze w Pilchowicach i nie zostaną zamknięte drogi dojazdowe. Remont, który planowano właśnie rozpocząć, został przesunięty przez Tauron Ekoenergia.

Z cała pewnością w tym sezonie nie wydarzy się nic co mogłoby mieć wpływ na codzienność mieszkańców i turystów – zapewnia rzeczniczka prasowa Tauron Ekoenregii Monika Meinhart-Burzyńska.

Obecnie wyłoniona w postępowaniu przetargowym, firma Energoprojekt Warszawa przygotowuje szczegółowy projekt modernizacji zapory EW Pilchowice. O tym jaki zakres prac będzie ostatecznie realizowany będziemy mogli powiedzieć nie wcześniej niż w grudniu 2021r, po uzyskaniu wszystkich pozwoleń – informuje rzeczniczka.

Proszę jeszcze o zwrócenie uwagi na fakt, że właściwe utrzymanie zapory odgrywa kluczowa rolę w zapewnieniu ochrony przeciwopowodziowej okolicznym mieszkańcom. Nie byłoby dobrze, gdyby ewentualne niedogodności związane z jej modernizacją, przesłoniły kwestie bezpieczeństwa obiektu i ludzi zamieszkujących dolinę Bobru poniżej zapory” – podkreśla rzeczniczka.

Pierwszy etap modernizacji zakończony

W Pilchowicach, gdzie większość urządzeń hydrotechnicznych nie przechodziła gruntownej modernizacji ani wymiany niemal od czasu ich budowy w 1912 r., zrealizowano już I etap zaplanowanych prac: remont części podwodnej budynku elektrowni oraz modernizację urządzeń technicznych, m.in.: wymieniono turbozespoły, transformatory, rozdzielnię i nastawnię, suwnicę, sygnalizatory oraz instalacje elektryczne. Praca obiektu została w pełni zautomatyzowana. Dzięki przeprowadzonej modernizacji moc zainstalowana elektrowni wzrosła z 7,5 MW do 14 MW.

W planach do 2023 r. jest jeszcze kompleksowa modernizacja obejmująca m.in.: zasuwy turbinowe, zasuwy upustów dennych, modernizację zapory od strony odwodnej, sztolnię obiegową oraz modernizację przelewu kaskadowego i mostu.

„Modernizacja stopnia wodnego w istotnym stopniu ograniczy ryzyko awarii, poprawi bezpieczeństwo obiektu, jak i zapewni ciągłość produkcji, a także zwiększy przepustowość stopnia w czasie powodzi – podkreśla dyrektor zarządzania majątkiem elektrowni wodnych Jacek Bieńkowski.

Unowocześnienie hydroelektrowni w Złotnikach

Tauron Ekoenergia przygotowuje się również do gruntownego unowocześnienia hydroelektrowni w Złotnikach. To elektrownia zbiornikowa, usytuowana na stopniu wodnym Złotniki. Zapora stanowi pierwszy stopień zbiornikowy na rzece Kwisie z zachowaniem stałej rezerwy powodziowej. Bezpośrednio poniżej leży zbiornik Leśna. Oba zbiorniki wspólnie pełnią funkcje przeciwpowodziowe, energetyczne, a także rekreacyjne i turystyczne.

W ramach inwestycji zaplanowano szereg prac modernizacyjnych, w tym: remont na koronie zapory (m.in. obarierowanie), oczyszczenie ściany czołowej zapory od strony odwodnej oraz odpowietrznej wraz z uzupełnieniem ubytków (prace wysokościowe), prace obejmujące przelew stokowy wraz z odprowadzeniem bocznym zbiornika, klap przelewu stokowego i ubytków okładzin betonowych, modernizację kamiennych murów oporowych i dna koryta odpływowego, modernizację stalowych elementów wyposażenia sztolni obiegowej, prace w obrębie komory upustów dennych (betony i elementy stalowe), prace w obrębie betonowej opaski wokół elektrowni w strefie wahania lustra wody, wymianę pięciu zasuw w części odwodnej zapory wraz z napędami, remont mostu nad przelewem stokowym” – podaje Tauron Ekoenergia.

Zakończenie modernizacji planowane jest na 2022 rok.

FOT. Tauron-Ekoenergia.pl

7 komentarzy

  1. PiS_Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Asystenci, kierowcy, dziewuchy , kumple tatki z domu starców, dzieci szwagra po kursie spawacza, setki milionów, miliardy…
    Cały naród funduje wesołe miasteczko dla swoich farfocli.
    Żreć szybciej, bo się ściemnia.
    PS Ile dzieci niepełnosprawnych zdołał dotąd adoptować tarczyński? Obiecał.

  2. PiS_Bolszewik_Czekista Odpowiedź

    Troje aktywistów z Młodzieżowego Forum LGBT+ przypięło się łańcuchami do bramy Ministerstwa Edukacji i Nauki. Trzymają plakaty z napisem „Macie krew na rękach”.

  3. Mam nadzieję, że wraz z remontem tej zapory nad naszym pięknym Jeziorem Pilchowickim rozbiorą to paskudne żelastwo, które bardzo szpeci krajobraz pięknej Doliny Odry.

  4. Przesunięto remont bo odeszli przydupasy PISu,”tłuste koty” .
    Teraz trzeba powolać prawdziwych fachurów.

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Alina Gierak

502 499 336

Zgłoś za pomocą formularza.