W polonezie tak czarnym jak karawan; Czarne swe oczy Krzychu dawno wypłakał; Czarna jest noc i czarne są opony; Tylko asfalt tak krwistoczerwony” – tak brzmi refren utworu „Krzychu” , do którego właśnie ukazał się teledysk jeleniogórskiego zespołu „Leniwiec”. To mocny przekaz do kierowców: nie siadajcie za kierownicą po alkoholu.

Piosenka nie jest nowa, powstała w 2011 roku.- Niestety, wciąż jest aktualna – mówi Zbigniew Muszyński, lider zespołu „Leniwiec”. Tytułowy „Krzychu” to św. Krzysztof, patron kierowców. Wielu z nich ma w aucie obrazek, brelok lub medalik z tym świętym. Ale pijaka – kierowcy to nie ustrzeże. – Opisałem imprezę- domówkę, po której pora wracać do domu. Oczywiście samochodem. Pili wszyscy, co nikomu nie przeszkadza w podróży. Imprezowicze pakują się do poloneza, a kierowca wybiera boczną drogę, by nie spotkać patrolu policji. Temu wszystkiemu przygląda się św. Krzysztof z breloka wiszącego przy lusterku. Ta historia nie kończy się dobrze, jak wiele innych, gdy kieruje się po alkoholu – opisuje „Mucha” Muczyński.

Jak wspomina, brelok z wizerunkiem św. Krzysztofa wisiał w samochodzie jego ojca. Widział potem podobne w wielu innych autach. To stało się inspiracją do piosenki i teledysku. Utwór ma ponad 5 tysięcy wyświetleń i liczna słuchaczy stale rośnie.

O teledysku do utworu „Krzychu” zespół „Leniwiec” myślał już dawno. Teraz, dzięki wsparciu samorządu jeleniogórskiego mógł zrealizować pomysł. – Dla nas taka aktywność jest ważna, bo przez pandemię, zespół był jakby uśpiony – mówi lider. Przed pandemią grali po 80 koncertów, teraz zaledwie zapowiadają się cztery.

„Leniwiec” na polskiej scenie muzycznej działa nieprzerwanie od 27 lat. Jest także mocno zaangażowany społecznie i w swoich utworach często porusza ważne tematy.

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Portal

Zgłoś za pomocą formularza.