Ewangeliczna prawda

Ewangeliczna prawda

NAWRÓCENIE to początek. To tak jakby się stanęło na nogi - teraz trzeba wybrać właściwą drogę. Ukazuje ją drugi człon wielkopostnego przesłania: WIERZCIE w EWANGELIĘ. Należy na niewzruszonym fundamencie budować człowieczeństwo - opierać życie na ewangelicznej PRAWDZIE i ewangelicznej MIŁOŚCI.

Słowa Ewangelii uderzają w nas druzgocącą paradoksalnością. Wielu nawet uważa, że są to wymogi absurdalne. Wydaje się - przeczą zdrowemu rozsądkowi: wszelkim powszechnie przyjętym ludzkim zapatrywaniom.

Na lewą nogę słowa. BŁOGOSŁAWIENI = czujcie się szczęśliwi: ubodzy, cisi, płaczący, czystego serca, miłosierni, pokój czyniący, łaknący sprawiedliwości, prześladowani z różnych powodów. To jest droga ewangelicznej PRAWDY.

Na prawą nogę słowa. NIEPRZYJACIÓŁ miłujcie: Dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą. Błogosławcie tym, co złorzeczą wam i was przeklinają. Módlcie się za tych, co prześladują was. To jest droga ewangelicznej MIŁOŚCI.

Czytelniku, ta ewangeliczna prawda i ta ewangeliczna miłość jest Twoją normalną DROGĄ życia? - Pukasz się w czoło?... - Niestety, także u chrześcijan zwyciężyło przekonanie, iż za wszelką cenę należy być silniejszym: być górą. Tymczasem - dobrze wiemy: Złości i nienawiści nie zwalczy się gwałtem, gniewem i przemocą. Braku życzliwości oraz znieczulicy nie uleczy się okazywaniem kamiennego serca.

Ewangeliczny ideał życia ukazany jest ludziom w najbardziej kategoryczny sposób. To nie są wskazania dla nielicznych li tylko wybrańców. To wezwania płynące z sedna ewangelicznej prawdy - wzywające wyznawców do nowej życiowej drogi. I to w każdej dziedzinie: osobistej i społecznej, małżeńskiej i rodzinnej, religijnej, ekonomicznej i politycznej.

Prawo wyrzeczenia się przemocy, niesprzeciwiania się złu - nadstawiania policzka. Prawo przyjmowania cierpienia, także i krzywdy dla sprawiedliwości, odpowiadania dobrem na zło i miłowania nieprzyjaciół - zostało głęboko i mocno wyryte w Ewangelii. Nie tylko GŁOSZONE = UKAZANE językiem, którego nie można nie zrozumieć. Zostało wyrażone JĘZYKIEM KRZYŻA.

Sam Bóg w krzyżu Chrystusa wybrał tę drogę - przeszedł nią aż do końca. I ukazał ją jako drogę dla tych, co zechcą być jego uczniami. Ta droga to jedyny sposób na położenie TAMY złu - najpierw w swoim sercu, potem także i w życiu. Jedyna możliwość wyleczenia się z przeklętego dziedzictwa tkwiącej w naturze człowieka SKŁONNOŚCI do ZŁA.

Może się zdarzyć upadek. Sytuacja może przerosnąć człowieka - GRZESZYMY. Ale musi też być ponawiane pragnienie, wysiłek - praca nad sobą - by ewangeliczna prawda stawała się naszą drogą, a ewangeliczna miłość naszym sposobem na życie. Innej drogi nie ma - to też kategoryczne stwierdzenie Ewangelii - dla tych, którzy chcą się zwać uczniami Chrystusa.
- Jesteś na tej drodze...?
Kubek

Nowiny Jeleniogórskie nr 13/11.

Komentarze (4)

Tak. Trudno się nie zgodzić z tym tekstem. Ma on w sobie bardzo dużo mądrości. Trochę mnie drażni jeden aspekt zawarty w nim ale chyba nie ma sensu tego roztrząsać. Proste zasady a jakże trudne do spełnienia? Jak powstrzymać się od chęci rewanżu gdy ktoś nas skrzywdzi? Jak trudno kochać ludzi nie za coś a mimo wszystko? Jak trudno poświęcić swoje pozorne dobro na rzecz potrzebujących. Co roku o tej porze nachodzą mnie a właściwie dopadają niespodzianie takie myśli. Są ze mną całymi dniami. Przywracają obrazy minionych dni Czasem sa one barwne i radosne a czasem piekące wyrzutem sumienia. Zastanawiam się wtedy czy nie czas zebrać te wszystkie obrazki do papierowej torby po cukrze z ,, Biedronki ,, zakleić ją bardzo starannie by ani jeden z nich się nie wydostał a potem rzucić to w ogień pokutny...............potem odrodzić się jeszcze raz z Dzieckiem Betlejemskim. Lepszym nauczony doświadczeniem i kolejnymi kartkami zrywanymi z kalendarza mojego życia. Może to jest ten najwłaściwszy czas bo przecież nie wiem ile jest jeszcze tych kartek w moim kalendarzu. Pozdrawiam.
oskar591@interia.pl

To znaczy, ze jak do domu tego pana z kubkiem przyjda bandyci to on bedzie ich milowal zamiast sie bronic?

"Dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą. Błogosławcie tym, co złorzeczą wam i was przeklinają. Módlcie się za tych, co prześladują was. To jest droga ewangelicznej MIŁOŚCI." Tak to prawda, ale zdaje sie ze nie cala bo z drugiej strony pisze Sw Pawel do Rzymian "Najmilsi! Nie mscijcie sie sami, ale pozostawcie to gniewowi Bozemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie nalezy, Ja odplace, nowi Pan. Jesli tedy laknie nieprzyjaciel twoj, nakarm go; jesli pragnie, napoj go; bo czyniac to, wegle rozzarzone zgarniesz na jego glowe. Nie daj sie zwyciezyc zlu, ale zlo dobrem zwyciezaj." Czy nie tak brzmi pelen tekst?

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.