Mieszkańcy Kostrzycy nie ustają w walce o zachowanie obecnego krajobrazu wsi pod Karkonoszami. Po oprotestowaniu projektu budowy farmy fotowoltaicznej na terenie Rudawskiego Parku Krajobrazowego, teraz zbierają podpisy pod petycją do Wójta Gminy Mysłakowice w sprawie projektu budowy 73 nowych domów na ul. Karpackiej. Zdaniem protestujących budowa tak dużego kompleksu domów jest zagrożeniem dla miejscowej przyrody i zdewastuje naturalny krajobraz okolicy, bezcenny dla życia mieszkańców i niezbędny dla zachowania turystycznych walorów regionu. Pełną treść petycji i link do strony internetowej, gdzie można ją podpisać publikujemy poniżej.

Szanowni mieszkańcy Kostrzycy, gminy Mysłakowice, sympatycy Karkonoszy, przyrody i zdrowego rozsądku ! Kolejny raz prosimy Was o podpisanie petycji przeciwko presji inwestycyjnej w naszej wsi. Najpierw park rozrywki, potem tor na quady a teraz budowa docelowo ponad 80 domów. Inwestor nie odpuszcza więc i my stańmy tym razem murem jako SPOŁECZNOŚĆ bo dotychczas walczyła o to garstka ludzi.
Plan budowy 73 domów na końcu ulicy Karpackiej to kolejny problem naszej wsi, zaraz po kontrowersjach związanych z pomysłem budowy farmy fotowoltaicznej na terenie Rudawskiego Parku Krajobrazowego.
Budowa kilkudziesięciu nowych domów na terenach zielonych to inwestycja na niespotykaną wcześniej w naszej wsi skalę. I tak samo duża będzie skala problemów, jakie taka zabudowa może wywołać. Brak dobrego dojazdu, obciążenie istniejących wąskich dróg, uciążliwość dla mieszkańców i niebezpieczeństwo dla pieszych czy rowerzystów do dopiero początek. Na terenie pod planowaną zabudowę znajduje się ujęcie wody pitnej dla ul. Karpackiej. W tym roku mieszkańcy przez prawie tydzień byli pozbawieni wody ze względu na złą jakość, ze względu na roztopy, rozjeżdżony teren wokół ujęcia wody – a co będzie, gdy na dobre ruszą tam prace budowlane?
Ten obszar od lat wykorzystywany był rolniczo, stanowił ostoję dla dzikich zwierząt. Łąki, pola, otwarta przestrzeń i widok na Karkonosze są częścią charakteru naszej miejscowości. Gdy zostaną zabudowane, nie będzie odwrotu. To nie jest dyskusja wyłącznie o 73 domach. To rozmowa o kierunku rozwoju naszej miejscowości i o tym, czy mieszkańcy powinni mieć realny wpływ na decyzje, które zmieniają jej charakter. To rozmowa o planach nowego wielkiego osiedla w sąsiedztwie wysypiska śmieci w Kostrzycy. Problem jest bardzo złożony i sytuacja wyjątkowa. Sygnalizujemy go by nie było za późno.” Mieszkańcy przęsłami mi ten apel i te zdjęcia. Niestety części lasu już nie ma… został wycięty w imię chwilowej rozrywki na tor dla quadów… – przeczytać można w mediach społecznościowych Sołectwa Kostrzyca, gdzie protestujący apelują o podpisywanie petycji do wszystkich ceniących wartość obecnego, zagrożonego krajobrazu regionu.

Petycja przeciwko budowie 73 domów na terenach zielonych Kostrzycy
My, niżej podpisani mieszkańcy oraz osoby związane z miejscowością Kostrzyca, zwracamy się do Wójta Gminy Mysłakowice o wydanie odmownej decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych dla następujących przedsięwzięć:
1. Budowa osiedla 22 domów całorocznych z garażami w bryle budynku i infrastrukturą techniczną na części działki nr 204/1, obręb 006 Kostrzyca (znak sprawy RGK.6220.13.9.2025.MŁ)
2. Zespół trzydziestu dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych wraz z infrastrukturą techniczną na działce 204/1, obręb 006 Kostrzyca (znak sprawy RGK.6220.12.11.2025.MŁ)
3. Zespół dziewiętnastu budynków mieszkalnych jednorodzinnych wraz z infrastrukturą techniczną na działce 201/1, obręb 0006 Kostrzyca (znak sprawy RGK.6220.7.12.2025.MŁ)
Kostrzyca jest miejscowością o wyjątkowych walorach przyrodniczych i krajobrazowych, położoną u stóp Karkonoszy. To miejsce cenione za spokój, otwartą przestrzeń, bliskość natury oraz zachowany wiejski charakter. Właśnie te wartości przyciągają mieszkańców i turystów oraz stanowią o tożsamości naszej miejscowości.
Te trzy przedsięwzięcia są częścią większego planu inwestora, który łącznie zakłada budowę nie tylko wymienionych wyżej 73 budynków, ale aż 88 domów na terenach zielonych, wcześniej przez laty użytkowanych rolniczo. Poprzedni plan inwestora zakładał w tym miejscu budowę rozległego parku rozrywki. Plany być może się zmieniły, ale problemy dla naszej wsi wynikające z lokalizacji tak dużej inwestycji w tym właśnie miejscu pozostają w dużej mierze bez zmian.
1. Apelujemy o odpowiedzialne planowanie przestrzenne
Kostrzyca od lat zachowuje swój wyjątkowy, harmonijny charakter. Rozległe tereny zielone, pola, łąki oraz otwarte panoramy na Karkonosze tworzą krajobraz, który jest jednym z największych atutów naszej miejscowości. To właśnie dzięki tym walorom mieszkańcy wybierają to miejsce do życia, a odwiedzający postrzegają je jako spokojną alternatywę dla intensywnie zabudowanych terenów regionu.
Rozwój gminy jest potrzebny, jednak powinien odbywać się z poszanowaniem środowiska naturalnego, krajobrazu oraz interesu obecnych mieszkańców. Planowane inwestycja obejmująca ponad 80 domów jednorodzinnych stanowi inwestycję o skali niespotykanej dotychczas w tej części gminy. Obecnie miejscowość liczy niecały tysiąc mieszkańców. Można szacować, że po wybudowaniu osiedla liczba mieszkańców wzrośnie nawet o około 300 osób. Wzrost liczby mieszkańców o nawet 30% w wyniku jednej inwestycji jest bardzo znaczący jak na wieś tej wielkości.
Tak gwałtowna zmiana nie pozostanie bez wpływu również na jej funkcjonowanie. Oznacza zwiększone zapotrzebowanie na infrastrukturę drogową, wodociągową i kanalizacyjną, wzrost liczby samochodów, większe obciążenie usług publicznych, większą presję na środowisko oraz zmianę charakteru wsi.
Planowana inwestycja jest przykładem tzw. rozlewania zabudowy, zjawiska polegającego na rozpraszaniu zabudowy mieszkaniowej na terenach otwartych i cennych przyrodniczo. Taki sposób zagospodarowania przestrzeni prowadzi do nieodwracalnego zajmowania terenów biologicznie czynnych, fragmentacji siedlisk przyrodniczych, wzrostu kosztów utrzymania infrastruktury publicznej oraz zwiększenia uzależnienia mieszkańców od transportu samochodowego.
Zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju oraz współczesnego planowania przestrzennego rozwój zabudowy powinien następować przede wszystkim poprzez uzupełnianie istniejącej struktury osadniczej i racjonalne wykorzystanie terenów już przekształconych, a nie poprzez tworzenie dużych zespołów zabudowy na terenach pełniących ważne funkcje przyrodnicze i krajobrazowe.
Realizacja inwestycji w proponowanej skali grozi trwałą utratą wiejskiego charakteru miejscowości oraz zachwianiem równowagi pomiędzy rozwojem społecznym, gospodarczym i ochroną środowiska.
Co więcej, dokumenty strategiczne gminy („Strategia Rozwoju Gminy Mysłakowice na lata 2026-2035”), zakładają, że nasza gmina to „zielone serce Karkonoszy, bliskie natury i ludzi”, a jako jeden z ważnych problemów gminy wskazuje niekontrolowany rozwój przestrzenny. Planowana zabudowa poprzez zajęcie terenów rolniczych, zielonych, będzie ten problem jedynie pogłębiać.
2. Obawiamy się negatywnych skutków społecznych
Budowa osiedla tej skali oznacza znaczący wzrost liczby mieszkańców, a co za tym idzie – i pojazdów. Aktualnie dojazd do przedmiotowych działek jest możliwy tylko wąską ulicą Karpacką, na której z trudnem mijają się dwa samochody. Obawiamy się:
– zwiększonego natężenia ruchu samochodowego, w tym częstego korkowania ulicy Karpackiej,
– pogorszenia bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów,
– utrudnionego dojazdu służb ratunkowych,
– wzrostu hałasu i uciążliwości związanych z budową oraz późniejszym użytkowaniem osiedla.
Na ten moment inwestor nie ma rozsądnego planu na doprowadzenie alternatywnego dojazdu.
Na działce 201/1 znajduje się ujęcie wody pitnej dla mieszkańców ulicy Karpackiej. W wyniku wcześniejszych działań inwestora (rozjeżdżenie terenu ciężkim sprzętem, stworzenie toru do jazdy quadami) pojawiły się poważne problemy z jakością wody. W tym roku ze względu na przekroczenie norm mikrobiologicznych mieszkańcy ulicy Karpackiej przez prawie tydzień pozbawieni byli wody pitnej, woda musiała być dowożona, co stanowiło znaczącą niedogodność w życiu codziennym, a nawet zagrożenie dla zdrowia Skoro taki problem występuje jeszcze przed jakąkolwiek budową, istnieje duże ryzyko, że wraz z rozpoczęciem prac takie sytuacje się nasilą. Co więcej, w sytuacji coraz częstszych susz zachodzi obawa, że wody po prostu zabraknie przy tak dużym zapotrzebowaniu na wodę dla nowego osiedla.
Dodatkowo planowana inwestycja znajduje się w pobliżu wysypiska odpadów, co może powodować uciążliwości zapachowe oraz obniżenie komfortu życia przyszłych i obecnych mieszkańców. Sprawa odorów z KCGO budzi liczne kontrowersje, nie tylko w Kostrzycy, ale i w sąsiednich wsiach. Okoliczności te budzą uzasadnione wątpliwości co do zasadności lokalizacji tak dużego osiedla właśnie w tak bliskim sąsiedztwie wysypiska, zwłaszcza przy braku jakiejkolwiek naturalnej bariery między KSGO a planowaną zabudową.
3. Nie zgadzamy się na niszczenie przyrody
Planowana inwestycja zlokalizowana jest na terenie cennym przyrodniczo. Z wcześniejszej dokumentacji, a także z obserwacji mieszkańców wynika, że przedmiotowe działki przez lata były ostoją dzikich zwierząt, a oprócz zwierzyny płowej obserwowano tam także liczne gatunki ptaków. Teren ten jest częścią lokalnego korytarza ekologicznego ujętego w Planie Ochrony Karkonoskiego Parku Narodowego, jest to jedyna niezabudowana przestrzeń miedzy Ścięgnami a Kowarami, która umożliwia przemieszczanie się zwierząt pomiędzy kompleksem leśnym Karkonoszy a terenami położonymi poza granicami Parku, szczególnie Rudawami Janowickimi. Zabudowa mieszkaniowa wraz z ogrodzeniami, drogami, oświetleniem i wzmożonym ruchem samochodowym doprowadzi do przerwania ciągłości tego korytarza, zwiększenia fragmentacji siedlisk oraz ograniczenia migracji wielu gatunków zwierząt.
Na obszarze planowanej inwestycji odnotowano gatunki wskaźnikowe pod kątem występowania siedlisk Natura 2000, w tym górskie łąki konietlicowe (kod siedliska 6520), zmiennowilgotne łąki trzęślicowe (kod siedliska 6410), zbiorowiska ziołoroślowe (kod siedliska 6430). Inwentaryzacja przyrodnicza terenu wskazała na występowanie ponad 60 gatunków ptaków, w tym w większości są to gatunki objęte ochroną ścisłą – sierpówka, jerzyk, kukułka, żuraw, derkacz, przepiórka, czajka, bocian czarny, bocian biały, trzmielojad, krogulec, jastrząb, myszołów, pustułka, puszczyk, dzięcioł, dzięcioł zielony, dzięcioł czarny, dzięcioł duży, wilga, gąsiorek, sójka, świergotek drzewny, pliszka górska, pliszka siwa, zięba, dziwonia, gil, dzwoniec, szczygieł, czyż, potrzeszcz, trznadel, sikora uboga, modraszka, bogatka, skowronek, świerszczak, oknówka, dymówka, piecuszek, pierwiosnek, raniuszek, gajówka, piegża, cierniówka, pełzacz leśny, kowalik, strzyżyk, szpak, pluszcz, rudzik, muchówka, pleszka, kapturka, kopciuszek, śpiewak, kos, kwiczoł.
W związku z powyższymi argumentami wnosimy o:
– Wydanie decyzji odmownej, uniemożliwiającej realizację w/w inwestycji w proponowanej lokalizacji,
Uwzględnianie interesu społecznego, walorów krajobrazowych i przyrodniczych przy podejmowaniu decyzji.
Uważamy, że w gminie położonej u stóp Karkonoszy zachowanie otwartych terenów i ciągłości krajobrazu ma szczególne znaczenie dla ochrony walorów przyrodniczych, turystycznych i krajobrazowych. Liczymy, że dobro wspólne, ochrona wyjątkowych walorów przyrodniczych regionu oraz interes mieszkańców będą miały pierwszeństwo przed doraźnymi korzyściami wynikającymi z realizacji tej inwestycji.
Petycję podpisać można TUTAJ
Fot. Sołectwo Kostrzyca

