Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał dzisiaj do Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej wniosek o wyrażenie przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej zgody na pociągnięcie senatora Marcina Zawiły do odpowiedzialności karnej – informuje Prokuratura Krajowa. Chodzi o śledztwo w sprawie nieprawidłowości w gospodarowaniu miejskimi lokalami mieszkalnymi w czasie, kiedy Marcin Zawiła był prezydentem Jeleniej Góry. Marcin Zawiła zapewnia, że nie popełnił błędu i zapowiada, że sam zrzeknie się immunitetu, by odpowiadać przed sądem, jak każdy inny obywatel.

Zdaniem śledczych, w toku postępowania prowadzonego w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu, w sprawie nieprawidłowości przy zbywaniu lokali mieszkalnych przez przedstawicieli Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze, zebrano materiał dowodowy uzasadniający popełnienie przez Marcina Zawiłę przestępstwa nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, w czasie pełnienia przez niego funkcji Prezydenta Miasta Jeleniej Góry. Przestępstwo polegać miało na przydzieleniu lokal mieszkalnego do samodzielnego remontu z pominięciem procedury ofertowej i w konsekwencji sprzedania go najemcom z 99-procentową bonifikatą.

Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu w dniu 6 marca 2023 r. wszczęła śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy zbywaniu lokali mieszkalnych przez przedstawicieli Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze. Postępowanie dotyczyło pięciorga funkcjonariuszy publicznych zatrudnionych w tym urzędzie oraz trzech innych osób. Po przeprowadzeniu postępowania przygotowawczego, w dniu 28 października 2025 r., prokurator skierował przeciwko tym osobom akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze.

Zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy dostarczył podstaw do uzasadnionego podejrzenie popełnienia przestępstwa także przez prezydenta miasta urzędującego w okresie objętym śledztwem. Ze względu na pełnienie przez Marcina Zawiłę mandatu senatora, jego sprawę wyłączono do osobnego postępowania.

…w okresie od 30 listopada 2016 r. do 17 lipca 2018 r., jako funkcjonariusz publiczny, pełniąc funkcję Prezydenta Miasta Jelenia Góra (…) działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi osobami oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inne osoby, nie dopełnił ciążących na nim obowiązków i przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że wyraził pisemną zgodę na przydział ustalonym osobom lokalu mieszkalnego położonego w Jeleniej Górze do remontu we własnym zakresie i na koszt własny, pomimo że obowiązujące przepisy prawa miejscowego nie przewidywały możliwości podjęcia takiej decyzji z pominięciem trybu ofertowego, przy jednoczesnym dokonaniu nieobiektywnej i stronniczej oceny okoliczności przedstawionych przez zainteresowanych mających wskazywać na ich trudną sytuacje mieszkaniową, czym doprowadził do przydziału tym osobom lokalu komunalnego, pierwotnie przeznaczonego do sprzedaży na wolnym rynku, a następnie wycofanego ze sprzedaży i przeznaczonego do przydziału do remontu we własnym zakresie i na koszt własny, i zawarcia umowy najmu na ten lokal, co skutkowało nabyciem przez te osoby uprawnienia do zakupu lokalu z zastosowaniem bonifikaty, w następstwie czego Miasto Jelenia Góra zbyło lokal na rzecz jego najemców z zastosowaniem bonifikaty w wysokości 99 %, czym działał na szkodę interesu publicznego – Miasta Jelenia Góra, wyrządzając szkodę w mieniu tego podmiotu w kwocie 169.542,10 zł,tj. o czyn z art. 231 § 2 kk w zw. z art. 12 § 1 kk. – przeczytać można w komunikacie prokuratury.

Zgodę na postanowienie senatora przed sądem musi wyrazić Senat. Parlamentarzyści najprawdopodobniej nie będą jednak głosować w tej sprawie, ponieważ jeleniogórski polityk Koalicji Obywatelskiej w rozmowie z naszą redakcją zapowiedział, że nie zamierza zasłaniać się mandatem senatora i sam zrzeknie się immunitetu.

– Nie popełniłem błędu podczas pracy w jeleniogórskim ratuszu i zamierzam wyjaśnić to przed sądem – mówi Marcin Zawiła. – Doszło do pożaru. Pokrzywdzone w jego wyniku osoby przyszły do mnie z prośbą o pomoc i dostały mieszkanie do remontu. Oto cała historia. Sam zrzeknę się immunitetu, ponieważ nie uchylam się od odpowiedzialności i nie zamierzam zasłaniać się mandatem senatora. Będę odpowiadał przed sądem, jak każdy inny obywatel. Do tej pory nie zostałem nawet przesłuchany w tej sprawie. Raz skontaktowała się ze mną pani prokurator, którą poprosiłem o zmianę terminu spotkania, ze względu na posiedzenie Senatu. Więcej kontaktów ze mną w tej sprawie nie było.

Pełną treść komunikatu Prokuratury Krajowej przeczytać można TUTAJ.

Fot. FB Marcin Zawiła

1 Komentarz

  1. Przynajmniej będzie miał czym się dostać do tej Warszawy nie wezwania. Może to przewidział kiedy załatwiał połączenie z Warszawą.

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Portal

451620318

Zgłoś za pomocą formularza.