Śmiertelny wypadek w Pasieczniku

Śmiertelny wypadek w Pasieczniku

Mieszkaniec Lwówka Śląskiego zginął wczoraj w wypadku na drodze w Pasieczniku, najprawdopodobniej zasłabł za kierownicą. Śledztwo w tej sprawie prowadzi lwówecka prokuratura.

Do wypadku doszło około godziny 19.40 na prostym odcinku drogi w Pasieczniku. 68-letni mieszkaniec Lwówka Śląskiego jechał w stronę Jeleniej Góry i z dużą prędkością uderzył w drzewo. Wiadomo, że chorował on na cukrzycę i niewykluczone, że mógł zasłabnąć i zjechać z drogi.

- O zdarzeniu powiadomił nas jeden z kierowców, który zobaczył rozbity samochód. Mężczyzna chciał wyciągnąć z wraku kierowcę, niestety samochód był zmiażdżony – relacjonuje Marek Madeksza rzecznik prasowy lwóweckich policjantów.

Na miejscu wypadku byli strażacy z Pasiecznika i Lwówka Śląskiego, którzy za pomocą specjalistycznego sprzętu rozcięli karoserię fiata i wyciągnęli ciało. Lekarz pogotowia, który przyjechał do wypadku stwierdził zgon. Kierowca to 68-letni mieszkaniec Lwówka.

Śledztwo w tej sprawie prowadzą lwóweccy prokuratorzy, którzy wraz z policją odtwarzają przebieg wypadku.

 

Komentarze (2)

Wyraz współczucia dla rodziny i znajomych tego Pana!

wyrazy współczucia dla rodziny;( wiem jak to jest stracić kogoś bardzo bliskiego szczere kondolencje

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.