Konie wypuściły się na Śnieżkę

FOT. FB KPN

Nietypowy widok mieli turyści wędrujący wczoraj na w Karkonoszach. W okolicach Czarnego Grzbietu zobaczyli trzy konie. Okazało się, że pochodzą z hodowli koni Parkitny w Kowarach. Właściciel szukał ich od poniedziałku.

Strażnicy Karkonoskiego Parku Narodowego próbowali sprowadzić zwierzęta ale nie mieli jak ich uwiązać, bo konie nie miały kantarów. W końcu zdołali zapędzić konie w rejon ogrodzenia koło Domu Śląskiego, gdzie zwierzęta bezpiecznie zaczekały na właściciela. Przyjechał po nie samochodem terenowym i przyczepą, w której transportował konia przewodnika. Zwierzęta, które uciekły w góry były bowiem młode i nienauczone pracy z człowiekiem.

 Nie wiadomo, czy konie pokonały same płot, czy ktoś je wypuścił. Przebyły ze stadniny długą drogę. Szczęsliwe, choć zmęczone dotarły do domu.

W stadninie Parkitny w Kowarach prowadzonej od 1956 roku przez rodzinę Parkitnych (już trzecie pokolenie zajmuje się końmi) hodowane są zwierzęta w oparciu o najlepsze linie koni sportowych na świecie. Stadnina liczy ok. 100 koni, głównie rasy szlachetnej półkrwi.

article_2268d16108.jpeg
img6113-cbcf813884.jpg
img6114-094902782f.jpg
img6115-32f15aa573.jpg

Komentarze (6)

Piękne koniki - chciały zachłysnąć się wolnością i zasmakować górskiej trawki spod kosodrzewiny. Swoją drogą to takie koniki mogłyby tam na co dzień sobie brykać. Ciekawe kto otrzyma 10 % znaleźne?

Postanowiły popatrzeć na wszystko z góry, czyli z innej perspektywy, bo to bardzo mądre konie

Nawet konie mają dosyć narodowo socjalistycznej PiS.bolszewii.

Jeszcze jesteś na wolności?
A psychiatryk czeka. Z kaftanikiem, żebyś nie zmarzł...

Został wywalony z PIS, bo tam psychopatów nie tolerują, to teraz dostaje wściekłej gorączki....

Poszły na Śnieżkę bo chciały spróbować czegoś z "górnej półki"

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.