Kontrolują pensjonaty i hotele w Szklarskiej Porębie

FOT. szklarskapreba.net

Hotelarze, alarmując naszą redakcję, mówili  o "najeździe" policjantów oraz  pracowników sanepidu. Mundurowi  twierdzą, że to nie "najazd", a  normalne, zapowiedziane publicznie, kontrole. Dzisiaj (30 kwietnia) byli niemal w każdym pensjonacie i hotelu w Szklarskiej Porębie i sprawdzali, czy przestrzegane są obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. Takie kontrole mają trwać przez cały majowy weekend.

Oficjalnie hotele i pensjonaty są nieczynne. Jednak rządowe rozporządzenie przewiduje pewne wyjątki, z których korzystają hotelarze i ich goście. Z obostrzeń wyłączeni są m.in. pacjenci i ich opiekunowie, korzystający z noclegów w celu uzyskania świadczenia opieki zdrowotnej w podmiocie wykonującym działalność leczniczą. Część karkonoskich hoteli przyjmuje takich gości, tym bardziej, że mają bazę leczniczą i fizjoterapeutów na miejscu.

Zapowiedzane kontrole

- Sprawdzaliśmy czy w hotelach i pensjonatach są goście i na jakich zasadach nocują - mówi Edyta Bagrowska z policji w Jeleniej Górze. - To rutynowe działania, o których wcześniej informowano w mediach - wyjaśnia.

Mundurowi kontrolowali czy przestrzegane są obostrzenia oraz informowali o zagrożeniach związanych z pandemią koronawirusa. Takich działań można spodziewać się w najbliższych dniach także w innych karkonoskich miejscowościach.

Branża hotelarska zawiedziona

- Mamy gości, bo prowadzimy działalność leczniczą - wyjaśnia jeden z właścicieli hotelu w Szklarskiej Porębie. - Kontrole policji tylko zakłócają wypoczynek naszym klientom - dodaje. Bo choć nie łamie prawa, to nic miłego, gdy w obiekcie pojawia się patrol.

- 'Branża hotelarska oczekiwała otwarcia przed majówką - mówi Grzegorz Sokoliński, prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej w Szklarskiej Porębie. Tym bardziej, że już w grudniu udowadnialiśmy, że hotele nie są źródłem zakażeń, a ich właściciele potrafią zorganizować wypoczynek zgodnie z zaleceniami sanitarnymi. Decyzja rządu, by hotele otworzyć dopiero 8 maja nie jest zrozumiała dla naszych przedsiębiorców - dodaje Sokoliński.

W Szklarskiej Porębie widać ożywienie turystyczne. - Ludzie przyjechali do swoich lub wynajmowanych apartamentów, nie muszą korzystać z hoteli - mówi Grzegorz Sokoliński.

Także w Karpaczu przybyło turystów. Na deptaku nareszcie nie jest pusto. Na parkingach widać auta z rejestracją z innych miast.  Przedsiębiorcy z branży hotelarskiej ponieśli w pandemii tak duże straty, że wykorzystują każdą prawną lukę, by przyjąć gości. Tak jest w całej Polsce.

Główny Inspektor Sanitarny ostrzega

Kontrole sanepidu, policji i innych służb w czasie majowego weekendu zapowiadał Krzysztof Saczka, główny inspektor sanitarny. Uprzedzał,  że w czasie nadchodzącego weekendu majowego wszelkie miejsca użyteczności publicznej, w tym również punkty prowadzące usługi hotelarskie, będą skrupulatnie kontrolowane przez Państwową Inspekcję Sanitarną wspólnie z policją i innymi służbami. - Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej – w przypadku prowadzenia działalności niezgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem epidemii oraz naruszeń wymagań przepisów higieniczno-sanitarnych – będą podejmować działania zgodnie ze swoimi kompetencjami, a próby omijania zakazów lub ich lekceważenia – nie będą akceptowane – podkreślił szef GIS.

Komentarze (9)

Szkoda, że równie skrupulatnie nie będą kontrolować kościoły, no ale tam to inna "bajka" - wirus nie ma wstępu!

do kosciolow nie maja prawa wstepu. kk to panstwo w panstwie.

Powinni dokładnie skontrolować Marka Kitę i jego Biuro Turystyczne "Korona" w Cieplicach oraz tymczasowo zamknięte (otwarte) w Biuro Turystyczne "Korona" Szklarskiej Porębie.

Grzegorz sokolinski popiera apartamentowce...Za jedno kadencji było inaczej...teraz budują je wszędzie... mają miejską wodęktorej coraz mniej w rzece,miejskie ścieki, A miasto raczej nic z Tego nie ma...popieram Pensjonaty nie Apartamenty...

Do Karpacza na Majówkę ciągną przez Łomnicę sznury aut z rejestracjami z całej Polski.Będziemy mieć murowany wzrost zakażeń.

Czekamy kiedy Inspekcja Transportu Drogowego skontroluje jeleniogórski PKS. 90% tego złomu jest zagrożeniem na drogach.

Kryche niech skontrolują

Tego typu rozporządzenia nie mają podstawy prawnej, bo nie są poparte ustawą i ogłoszonym wcześniej stanem wyjątkowym.

Kiedy proszono SANEPID o przyjazd i odbiór wykonanych zaleceń, to paniusie trzeba było przywieźć i odwieźć, bo nie miały samochodu, a na kontrole dziwnym trafem zawsze mieli i wciąż mają czym przyjechać.

zawsze to odmiana po laniu bezbronnych kobiet pałami teleskopowymi przez dopakowanych policjantów. Brawo wy...

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.