Mniej pochówków niż przed rokiem

Mniej pochówków niż przed rokiem

W ostatnich tygodniach raporty o skutkach zachorowań na koronawirusa są szczególnie przygnębiające. Dowiadujemy się nie tylko nie tylko o skokowym wzroście zachorowań na COVID-19, ale o dużej ilości zgonów. Szczególnie w dużych miastach wydłużają się terminy pochówków, zaczyna się problem z przechowywaniem zwłok. Jak sytuacja wygląda w Jeleniej Górze? 

Poprosiliśmy o dane MPGK, zarządcę cmentarzy komunalnych w Jeleniej Górze oraz tutejszy Urząd Stanu Cywilnego. Porównanie ilości pochówków i zgonów w październiku tego roku i z roku 2019 okazuje się zaskakujące. W październiku 2020 roku na cmentarzach komunalnych Jeleniej Góry odbyło się 70 pogrzebów, rok wcześniej – 80. Liczby wskazują więc, że w czasie nasilonej epidemii na miejskich nekropoliach było mniej pochówków.

 

W Jeleniej Górze na pochówek rodziny czekają 3-4 dni, tak jak przed pandemią. Dłużej na pogrzeb trzeba czekać w wypadku kremacji. Z przyczyn niezależnych od zarządcy cmentarza termin pochówku jest przesunięty przeciętnie o kolejne kilka dni.

Jeśli porównać liczbę pochówków na cmentarzach zarządzanych przez MPGK od stycznia do października 2019 roku i 2020 roku, to także okaże się, że było ich więcej przed rokiem. Wówczas przeprowadzono 753 pogrzeby, a w tym roku – 689.

Inaczej wyglądają statystyki odnotowywane w jeleniogórskim Urzędzie Stanu Cywilnego, gdzie rejestrowane są zgony. Tutaj w październiku 2020 odnotowano 141 zgonów, podczas gdy rok temu 108, a dwa lata temu 107. To wyraźnie odmienny obraz od zestawień z ilości pochówków. Z czego może on wynikać? Jak przypomina Cezariusz Wiklik, rzecznik prasowy UM Jelenia Góra, w urzędach stanu cywilnego odnotowywane są zgony na terenie danego miasta. Oznacza to, że na przykład osoby spoza Jeleniej Góry, które zmarły w jeleniogórskim szpitalu albo domu pomocy społecznej powiększają tę statystykę w tutejszym USC. Faktem jest też jednak, że zawsze tak było, także wówczas, gdy liczba zgonów była znacznie niższa.

 

- Tegoroczny październik pod względem ilości organizowanych przez nas pochówków był przeciętny, podobny do ubiegłorocznego – usłyszeliśmy w jeleniogórskim zakładzie pogrzebowym SIMS.
 

Komentarze (9)

Szajs dostarczany do szpitali z rządowej ARM.
"Płucko wybuchło” - pisze jeden z lekarzy na zamkniętym forum dla medyków. Podłączył je do respiratora i rozerwało się. Ot tak, po prostu uszkodziło. Na szczęście tym razem nie był to prawdziwy organ w klatce piersiowej pacjenta. Nikt z tego powodu nie umarł. Wybuchło za to sztuczne płuco, na którym miał być testowany sprzęt. Urządzenie właśnie dotarło do szpitala z rządowych magazynów. I miało pomagać. A tego nie robi.

Lekarze i ratownicy medyczni masowo narzekają na respiratory, które przyjechały do nich z Agencji Rezerw Materiałowych. Od początku pandemii w polskich szpitalach pojawiło się 2 tys. dodatkowych urządzeń. Część z nich kupiły samorządy, część organizacje pozarządowe, sporo dostarczyła Agencja Rezerw Materiałowych. Niektóre przesuwane są pomiędzy oddziałami. Do niektórych dorzucili się nawet obywatele po spontanicznych zbiórkach pieniędzy.

Problematyczne mają być respiratory Ambul T7 od chińskiego producenta Ambulanc (Shenzhen). To one sprawiają medykom masę problemów i to one były dostarczone przez ARM. Na forach lekarzy pełno jest miażdżących komentarzy. ”Więcej tlenu pacjentowi daje ręczne pompowanie na worku" - komentuje jeden z lekarzy. "Bez kalibracji w serwisie są bezużyteczne, a już tydzień czekamy na wizytę serwisanta. Tu liczy się każda minuta” - dodaje następny.

Zarzywszky koszta pochówku w JG ,rodzina woli pochowac zmarłego w innym miescie

A skąd, ty dziadu, masz dostęp do zamkniętego forum dla medyków?

Człowieku w jaki celu kopiujesz wiadomości z innych stron i tu wklejasz? Myślisz , że nikt oprócz Ciebie nie czyta nic poza Nowinami Jeleniogórskimi?
Czy uważasz , że to jest komentarz do powyższego artykułu ?

Nie zaśmiecaj serwera .

Widac ze ciebie (z malej litery) "lubi i szanuje" wiecej osob. Z kolei zauwazam ze twoj (z malej litery) styl opluwania i zniewazania obecnych wladz troszke lagodnieje. Czyzbys przemienial sie w mieczaka?

Dlaczego Jeleniogórski szpital 2/4 jest pusty? Dlaczego nie leczą tam na inne choroby? tylko na coronawirusa Dlaczego każą poważnie chorym ludziom siedzieć w domach? Dlaczego? Ktoś może zna odpowiedź?

Przecież pani Merkel powiedziała w marcu że na Cowit zachoruje 60 % społeczeństwa. Dzielimy przez populacje w danym kraju , potem 1 % może 2 % umieralności no i wychodzi nam kilkaset tysięcy. Tylko z skąd ta Pani wszystko wiedziała.

Mało!!! Mało..

Przecież jest jeszcze cmentarz parafialny w Cieplicach , to te pochówki nie są brane pod uwagę ?

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.