Most na Izerze służy już dekadę

Fot. szklarskaporeba.pl

W najbliższą sobotę (18 lipca, godz. 12.) odbędzie się spotkanie z okazji dziesiątej rocznicy otwarcia mostu na Izerze, pomiędzy Orlem a Izerką. – Będzie sentymentalnie – przyznają organizatorzy - Towarzystwo Izerskie.

Most na swoją długą historię. Po II Wojnie Światowej, kiedy granica polsko-czeska była silnie strzeżona, w pobliskim budynku Orle powstała strażnica Wojska Ochrony Pogranicza. Ruch turystyczny praktycznie zamarł w tym miejscyu.
– Zagrodzony drutem kolczastym most na Izerze istniał nieużytkowany prawdopodobnie do 1981 r. Został wysadzony przez oddziały Wojsk Ochrony Pogranicza. Czasem wymienia się też inne daty zniszczenia: 1979r., lub okres stanu wojennego. W Szklarskiej Porębie niekiedy próbowano obarczyć tym czynem Czechów – przypomina historyk Przemysław Wiater. – Wciąż jeszcze w Szklarskiej Porębie żyją żołnierze ze strażnicy na Orlu, lecz do tamtych wydarzeń wracają niechętnie, zasłaniając się niepamięcią lub niewiedzą.
W połowie lat dziewięćdziesiątych XX w. władze samorządowe Kořenova wystąpiły z inicjatywą odtworzenia przejścia granicznego przez Izerę. Załatwianie procedur administracyjno-biurokratycznych trwało 10 lat i wreszcie 15 lipca 2005 r. turystyczne przejście graniczne Orle - Jizerka zostało oddane do użytku. Drewnianego mostku pilnuje św. Jan Nepomucen wyrzeźbiony przez Macieja Wokana ze Szklarskiej Poręby.
Na pamiątkę uroczystego otwarcia przeprawy łączącej oba państwa, każdego roku w rocznicę, na brzegu Izery spotykają się samorządowcy ze Szklarskiej Poręby, Harrachova i Kořenova.
 

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.