Nie podjechał pod estakadę

Nie podjechał pod estakadę

Chwilę grozy przeżył wczoraj popołudniu starszy mężczyzna, który jechał swoim autem al. Jana Pawła II w stronę Zabobrza. Na wysokości hipermarketu Tesco, w momencie podjazdu pod estakadę został uderzony przez betoniarkę. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

- Betoniarka zajechała mi drogę i stało się. Nie mogłem nic zrobić, ten kierowca zahamował, ale było już za późno. Uderzył mnie w lewy bok, rzuciło mnie na prawy krawężnik, betoniarka mnie jeszcze pociągnęła i byłem już na barierce po drugiej stronie. To był moment – relacjonuje pan Jan, który jechał osobowym fiatem.

Jak dodaje, kierowca betoniarki tzw. gruszki zatrzymał się, upewnił się czy nic poważniejszego się nie stało, zostawił swoje namiary i pojechał dostarczyć beton do Grabarowa. Przez kilkadziesiąt minut lewy pas al. Jana Pawła II był zablokowany, tworzyły się korki. Później policjanci po wysłuchaniu relacji obu kierowców, a także po dokonaniu oględzin pojazdu uznali winę kierowcy samochodu ciężarowego, który przy próbie zmiany pasa zahaczył osobówkę. Został ukarany mandatem i sześcioma punktami karnymi.

Nie podjechał pod estakadę
Nie podjechał pod estakadę
Nie podjechał pod estakadę
Nie podjechał pod estakadę
Nie podjechał pod estakadę
Nie podjechał pod estakadę
Nie podjechał pod estakadę
Nie podjechał pod estakadę
Nie podjechał pod estakadę
Nie podjechał pod estakadę
Nie podjechał pod estakadę

Komentarze (7)

No no - takie zachowanie jak Pana z betoniarki to rzadkość! Pogratulować :)

zgroza z tymi kierowcami ciężarówek

Radni powiatowi R.Mazur i G.Rybarczyk – kiedy załatana będzie droga przez Pakoszów? Co z obietnicami?

a w tym swoim "inteligentnym" wywodzie nie pomyślałas czasem że to oni własnie poprzez swoją ciężką pracę dostarczają własnie to wszystko co jest ci niezbędne do codziennego życia.. Stuknij się w łeb i zwróć uwagę ile wypadków jest powodowanych przez zawodowych kierowcó a ile przez amatorów czterech kólek

Widać, że redaktorzy prześcigają się w dziedzinie bezsensownych i po prostu g****ch tytułów swoich publikacji. Ani tu sensu, ani logiki.

Całe szczęście że nie zalał Go betonem.

iras (IP:83.10.70.xxx) 2011-05-19 23:55:31
Całe szczęście że nie zalał Go betonem.

Oj, tak... bo by musiał dopłacić do mandatu jeszcze za beton, biedaczek :evil:

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.