Pałace są dla wszystkich

Fot. Leszek Kosiorowski

Rozmowa z Wacławem Markowskim, gospodarzem i dzierżawcą Pałacu Paulinum w Jeleniej Górze, byłym szefem Pałacu Wojanów.

Wacław Markowski – zarządzający Pałacem Paulinum w Jeleniej Górze, wcześniej nadzorca budowy hotelu na Zanzibarze i dyrektor hotelu Pałac Wojanów w Kotlinie Jeleniogórskiej. Żona współprowadzi biuro turystyczne, a córka prowadzi hotel na Zanzibarze. Pan Wacław mieszka w pokoju w najwyższym miejscu Paulinum, czyli w najwyższym miejscu centrum Jeleniej Góry.

- Na przełomie wieków XX I XXI pałace w Kotlinie Jeleniogórskiej niszczały. Wydawało się, że ich renowacja może być tak droga, że nie mają szans. Minęło 20 lat. Pałace są naszą dumą. Pan uczestniczył w ich odnowie. Jak się ona zaczęła?

- Mój wkład nie był zbyt wielki, ale robiłem, co tylko mogłem. Siłą napędową tego wielkiego przedsięwzięcia był Piotr Napierała, niestety, już nieżyjący – mój przyjaciel i szef. Zauroczył się Kotliną Jeleniogórską i postanowił przywrócić jej świetność. W latach 90. poprzedniego wieku rzeczywiście większość pałaców była w ogóle nieużytkowana, a jeśli nawet, to w sposób kompletnie niezgodny z ich reprezentacyjną historycznie funkcją. Niektóre bardzo niszczały, a kilka miało szczęście i trwały w nich już prace remontowe. Przykładem jest Pałac Łomnica, który szczęśliwie trafił w ręce potomków poprzednich właścicieli. Dzięki temu odzyskał swój blask.

Cała rozmowa znajduje się w najowszym, świątecznym  wydaniu Nowin Jeleniogórskich nr 13/14.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.