Przemysław Wiater nie żyje

Przemysław Wiater nie żyje

Późnym wieczorem, 17 listopada 2020, w wieku 61 lat, odszedł dr Przemysław Wiater. Przegrał walkę z koronawirusem. Od kilku tygodniu trwały poszukiwania osocza od ozdrowieńców, które miało uratować jego życie. W akcję zaangażowało się wielu ludzi dobrej woli. Niestety, ta historia nie doczekała się szczęśliwego zakończenia.

Zaledwie od lutego 2020 roku pełnił funkcję dyrektora Muzeum Karkonoskiego. Przede wszystkim był znany jako regionalista i historyk sztuki, gawędziarz, który Karkonosze zawsze nosił w sercu. Związany ze Szklarską Porębą, przez wiele lat pracował w Domu Carla i Gerharta Hauptmannów w tym mieście. Autor wielu publikacji o historii Dolnego Śląska, ale Karkonosze i Góry Izerskie były na pierwszym miejscu. Członek Kapituły Sudeckiego Bractwa Walońskiego, a także przewodnik sudecki (członek honorowy Gildii Sudeckiej), który z swoją bogatą wiedzą najchętniej dzielił się ze słuchaczami. Angażował się w prace samorządu lokalnego, był radnym Rady Miejskiej w Szklarskiej Porębie. Jako uczestnik wielu projektów, miał także swoje bardziej osobiste pasje. Zgromadził imponujący zbiór szklanych rybek, które szczelnie wypełniały jego dom. Żegnamy człowieka niezwykłego, którego już nigdy nie spotkamy na górskich szlakach.

Komentarze (10)

To był dobry człowiek! Będzie w naszej pamięci! Wyrazy współczucia dla rodziny i wielkiego grona przyjaciół!

R.I.P.

Przemek od lat cierpiał na śmiertelną chorobę. Nie oceniajmy, nie dyskutujmy. Część Jego pamięci ***

Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie, a Światłość wiekuista niechaj Mu świeci. Przemku - odpoczywaj w Pokoju Wiecznym. Amen.

Żegnaj, Walończyku! Wędruj spokojnie po niebiańskich szlakach. Urządzaj swe Idealne, Wymarzone Muzeum. A jak przyjdzie czas - dołączymy do Ciebie...

Jest mi cholernie przykro. To był dobry człowiek i wielki znawca naszego regionu

Nie piszę Żegnaj, i tak pozostaniesz w pamięci.
Do czytelników:
Przestańmy się kłócić, tak szybko odchodzimy.

Wszystkie dobra tego Świata los Tobie zesłał na chwilę.

Nic wart na wiekuisty czas, gdy płomień ziemskiego życia zgasł.

RIP [*] [*] [*]

nie z koronawirusem tylko z białaczką, z którą zmagał się wiele lat. Szkoda człowieka

Czy wiadomo kiedy nastapi ostatnie pozegnanie Przemka?