Strażacy walczą z żywiołem, są ranni

Strażacy walczą z żywiołem, są ranni

Nadal nie mogą go opanować. Pożar na ul. Poznańskiej trwa, wybuchają kolejne fajerwerki. W wyniku eksplozji ucierpiało czterech strażaków.

Na miejsce docierają kolejne jednostki straży pożarnej, ewakuowano mieszkańców. Wszyscy obawiają się o pobliską hurtownię papierosów i sklep z artykułami metalowymi, gdzie m.in. znajdują się farby. – To jak się zapali to nie będzie co zbierać – mówi jeden z mieszkańców sąsiedniego domu. Co chwilę słychać wybuchy kolejnych fajerwerków, zawalił się też dach budynku.

Mieszkańcy okolicznych domów boją się, nawet ci którzy mieszkają 200-300 metrów dalej, ponieważ jak mówią jeśli strażacy nie zdążą, a wiejący wiatr przeniesie ogień dalej, może dojść do zapalenia również ich domów. Ich problemem jest brak hydrantów z wodą w tej okolicy, wodę czerpią min. ze stacji benzynowych. Przewiduje się, że gaszenie budynku przy ul. Poznańskiej potrwa nawet do rana, a jego dogaszanie aż do jutrzejszego wieczora. Aktualnie trwa szósta godzina akcji gaśniczej.

Po godz. 20. nastąpił wybuch, ucierpiało czterech strażaków ochotników. Pojechali oni do szpitala. Obrażenia na szczęście są niegroźne, lekarz powiedział, że mogą wracać do akcji. W gaszeniu pożaru uczestniczy 20 samochodów straży pożarnej.

- Zlokalizowaliśmy źródło pożaru, ogień już nie rozprzestrzenia się - powiedzial nam po godz. 21. kpt. Andrzej Ciosk, rzecznik prasowy PSP w Jeleniej Górze. - Na razie nie wprowadzamy do środka strażaków, gdyż jest to niebezpiczne. Wciąż zdarzają się pojedyncze wybuchy. Dogaszanie potrwa prawdopodobnie całą noc.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Komentarze (13)

a gdzie jest nowy kapelan z kropidelkiem??:)

tu nie ma sie z czego cieszyc.zagrozonych jest tyle ludzi a ten wyskakuje z kropidelkiem

[...]lekarz powiedział, że mogą wracać do akcji. Nie wrócą, gdyż na miejscu jest odpowiednie zabezpieczenie.

Wrócili. W muzycznym radiu reportem z miejsca zdarzenia mówił ze już są na miejscu Ci strażacy.

Uwaga, ja napisałem komentarz podobnej treści i cenzura zadziałała, już go nie ma. Ktoś w redakcji jest wyjątkowo świętoje....wy. :P

oj ludzie.... o wszystko i zawsze trzeba się kłócić? wbijanie sobie szpileczek to nowe hobby jeleniogórzan? o g****ch żartach (często nie na miejscu) nie wspomnę....Chłopaki tam już prawie 10 godzin walczą. Mróz paskudny. A Wy tu o kropidełkach i innych pierdołach się kłócicie....

Czy w akcji brał udział nowy kapelan strażaków generał Grzesiek N. ? Z pewnością swoim kropidłem szybko przepędziłby złe moce.

Tematem przewodnim dyskusji stało się kropidełko - uważam, że nie bez przyczyny-
w Wigilię generał Niwczyk objął urząd kapelana straży pożarnej i święcił wszystko oraz samochody strażaków tak perfekcyjnie i zapamiętale, że okazały się one za kilka dni niezbędne w akcji. Uchroń mnie ,panie, od poświęcenia mojego dobytku w czasie tzw. kolędy - pożar murowany.

Od kiedy to ksiądz pomaga ludziom? On tylko jest od brania pieniążków.

ale czy paliły się poświęcone wozy i pokropieni przy okazji strażacy? raczej nie....a o poświęceniu hurtowni fajerwerków raczej nie słyszałam...więc Drogi Zaboberku bądź spokojny o swój dobytek ;)

Po co tam była straz pozarna z czernicy oni nic nie potrafią a do KSRG weszli cięki strazakom z jeżowa

Dzięki dla osp jeżowa za pomoc w wejsciu do KSRG wywiązujemy się z tego bardzo dobrze:)

Bandziory ukradły kropidło , widziałem to , ale co to mnie obchodzi???!!!!BANDZIORY SOM I BENDOM , kropidła były i som i co z tego wynika??? Księdzu należy się porządna bryka , pytałem Stachy odparła NIE WIESZ??? MAJBACHY!!!!!

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.