Terenówka spadła ze skarpy. Jedna osoba nie żyje

FOT.Lwówek na sygnale

Suzuki Vitara spadła dzisiaj (10.04) z bardzo wysokiej skarpy w Świeradowie Zdroju. Do wypadku doszło koło godz. 14.30 na ulicy Korczaka. Na miejscu zginęła kobieta. Mężczyzna był zakleszczony w samochodzie. Uwolnili go strażacy. Ranny został przewieziony do szpitala.

Akcję ratunkową utrudniały rozdrażnione pszczoły, bowiem auto spadło na pasiekę.

Jak informował asp. szt. Grzegorz Szewczyk z KPP w Lubaniu, samochodem podróżowało małżeństwo -  79-  letni mężczyzna i 83-letnia kobieta. Mężczyzna najprawdopodobniej stracił przytomność i przestał panować nad samochodem.

Suzuki  spadła z wysokiej skarpy. Pasażerka poniosła śmierć na miejscu. Kierowca został przetransportowany do szpitala. Na miejsce wypadku przyjechali strażacy z jednostek w Lubaniu oraz OSP Świeradów Zdrój i OSP Czernica. Aby dotrzeć do poszkodowanych, konieczne było użycie hydraulicznego sprzętu ratowniczego.

Komentarze (5)

Wyrazy współczucia.

79 lat i jeszcze za kierownicą??? Masakra

18 lat i już za kierownicą??? Masakra

Bardzo proszę o kontakt kogoś z rodziny Państwa, którzy uczestniczyli w wypadku w Świeradowie Zdroju. Proszę również o kontakt kogoś kto kojarzy tą rodzinę i pomoże mi w kontakcie. Proszę o wiadomość na email: noniczka83@interia.pl

Od kiedy Vitara to terenówka? Alka to rozumiem kobieta? Napisze taka głupotę i reszta później powtarza ...

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.