Dziś, w sobotę 30 sierpnia, na Placu Ratuszowym tłoczno – od godziny 12.00 trwa kolejna edycja Art & Glass Festival. Szkło, metalurgia i kowalstwo to główne dziedziny rzemiosła artystycznego, z którymi uczestnicy mają do czynienia, ale zaplanowanych atrakcji jest o wiele więcej.

Przybyło wielu artystów i rzemieślników z Polski i Czech. Trwają już pokazy wypału i obróbki szkła przy plenerowych piecach hutniczych, powstają także wyroby ceramiczne, drewniane i wiklinowe. Jest też namiot z warsztatami dla najmłodszych – dzieci mogą stworzyć między innymi świecące zawieszki na słońce, skórzane bransoletki czy słodkie kule na patyku. W ramach wydarzenia powstaje też mozaika jelenia, do której każdy może dołożyć własny kawałek. Do jej stworzenia wykorzystywane jest szkło odpadowe. Nie brakuje stoisk, gdzie kupić można rozmaitej maści przedmioty. Znajdziemy na nich chociażby szklane i porcelanowe naczynia, ręcznie wykonane figurki i biżuterię czy obrazy. Spróbować swoich sił w różnych dyscyplinach mogą także dorośli. Festiwal oferuje na przykład warsztaty odlewnicze – dzisiaj można stworzyć płaskorzeźbę z aluminium, jutro natomiast figurkę z brązu.

– Impreza jest tematyczna, związana i oparta w zdecydowanej większości na naszych regionalnych postaciach, tworzymy ją dla siebie i chcemy pokazać się z jak najlepszej strony – mówi Mirosław Kulla, jeden z organizatorów festiwalu. I faktycznie, przy pracy podpatrzeć można okolicznych artystów, takich jak Tomasz Gondek ze Szklarskiej Poręby, który wraz z zespołem organizuje pokazy wypału szkła. Pojawił się też Maciej Podosek i jego Kuźnia Mordoru. Nie brakuje jednak gości z nieco odleglejszych miejsc. I mowa tu nie tylko o Czechach – w wydarzeniu bierze udział też Marek Jargiło, który opowiedział nam nieco o swojej pracy:

– Tworzę szkło pierwotną techniką wynalezioną około czterdziestego roku naszej ery, prowadzę też chyba jedyną pracownię w Polsce, która tworzy repliki szkieł historycznych, na przykład do muzeum w Malborku. Z wykształcenia jestem elektronikiem, a przypadkiem trafiłem do pracowni szkła w Atenach w 1991 roku. Sześć lat później wróciłem do kraju i od tamtej pory prowadzę własną pracownię w okolicach Kazimierza Dolnego na Lubelszczyźnie – mówi artysta.

Impreza trwa dzisiaj do godziny 20.00, można też pojawić się jutro (w niedzielę, 31 sierpnia) między godziną 10.00 a 18.00.

Tekst i zdjęcia: Mikołaj Ubych

1 Komentarz

  1. Super klimat i świetne pokazy! Fajnie, że w Jeleniej można zobaczyć takie rzeczy na żywo

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Portal

451620318

Zgłoś za pomocą formularza.