Daniel Antosik towarzyszył z aparatem fotograficznym ratownikom z Karkonoskiej Grupy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wystawę zdjęć z akcji i szkoleń można oglądać od 5 września w Muzeum Sportu i Turystyki w Karpaczu. Prezentacja przygotowana została we współpracy z Grupą Karkonoską GOPR, w ramach obchodów 70-lecia ratownictwa w Sudetach.
Dzisiaj (5.09) od godz. 12.00 do 17.00 na dziedzińcu Muzeum jest prezentowana wystawa sprzętu ratunkowego. Można będzie także porozmawiać z ratownikami GOPR. Wernisaż rozpocznie się o godz. 15.00.
Zdjęcia Daniela Antosika, oprócz walorów fotograficznych, posiadają szczególną wartość dokumentalną. Powstały podczas autentycznych działań i akcji ratowniczych w górach na przestrzeni trzech dekad XX/XXI wieku. Nieliczne z nich wykonane zostały podczas specjalistycznych szkoleń i działań prewencyjnych ratowników prowadzonych w górskim terenie. Zdecydowana większość jest zapisem akcji niesienia pomocy ofiarom wypadków w górach.






Najwięcej prezentowanych fotografii powstało w Karkonoszach, w różnych okolicznościach i o różnych porach roku. Szczególne miejsce wśród nich zajmują te wykonane podczas dramatycznych akcji lawinowych z tragicznym finałem. Reporterską opowieść o walce o życie ofiar lawiny, która zeszła w Kotle Małego Stawu, zamyka portret wycieńczonych pracą i walką z czasem ratowników, rozpaczających po stracie przygniecionych masami śniegu kolegów, których nie udało się uratować… Przejmująca, fotograficzna opowieść oddaje grozę skrajnej sytuacji i skalę ludzkiego dramatu. Nie epatuje jednak nieszczęściem, makabrycznymi zdjęciami ofiar tragicznych wydarzeń, nie atakuje wizerunkiem śmierci. Jest obrazem życia gór, w które wpisane są nie tylko piękne krajobrazy, ale i tragiczne wydarzenia. Obrazem pobudzającym wyobraźnię, w którym ważne jest też to, co poza kadrem.