Po wielu latach, w których jeleniogórski rynek pracy był stabilny, a miasto należało do jednostek z najniższa stopą bezrobocia w województwie, ostatnie dane nie są już tak optymistyczne. Bezrobocie w mieście i powiecie rośnie z miesiąca na miesiąc, a liczba ofert pracy maleje. Nie są to dramatyczne zmiany, ale pokazują, że trend się odwrócił.
To skutek dużej niepewności ekonomicznej i politycznej, zakłócających funkcjonowanie rynków wojen za nasza wschodnia granicą i na Bliskim Wschodzie. Efektem u nas są ostatnio zwolnienia w Zorce i Valmecie. I to przekłada się na statystyki.
Jelenia Góra pozostaje miastem z jedną z najniższych stóp bezrobocia na Dolnym Śląsku. Na koniec lutego stolica naszego regionu z wynikiem 4.9 proc. była piątą jednostką pod tym względem u województwie, po powiecie wrocławskim – 2,2 proc, Wrocławiu – 2,4 proc. , powiecie bolesławieckim – 4,4 proc. i powiecie polkowickim – 4,8 proc. To już jednak nie ten czas, jak w 2023 r., gdy stopa bezrobocia w Jeleniej Górze wynosiła 3,7 proc.
Co gorsza wielu miesięcy bezrobocie w mieście powoli, ale systematycznie rośnie. W kolejnych miesiącach średnio o jedną dziesiąta procenta. To oznacza, że o ile w styczniu tego roku w Jeleniej Górze było 1411 bezrobotnych, tak w kwietniu ich liczba zwiększyła się do 1538. Według ostatnich danych – z kwietnia – stopa bezrobocia w Jeleniej Górze wynosiła 5,1 proc. Ten wskaźnik wynosił dla kraju 6 proc., a dla województwa 5,7 proc.
Znacznie gorzej jest w powiecie karkonoskim, gdzie stopa bezrobocia w kwietniu wynosiła 9,5 proc. W lutym (to ostatni miesiąc z danymi do porównań w skali województwa) wskaźnik wynosił 9,2 proc. Wtedy powiat karkonoski był osiemnasty na Dolnym Śląsku. Nawet w regionie miał jeden z najgorszych wyników. Wyższą stopę bezrobocia notowano w powiecie lwóweckim – 10,4 proc. i minimalnie wyższą w powiecie kamiennogórskim – 9,4 proc. Niższe bezrobocie było (i jest) nie tylko we wspominanym już powiecie bolesławieckim, ale także w zgorzeleckim – 5,9 proc. i lubańskim – 7,9 proc.
Najtrudniejszą pod względem bezrobocia sytuację na Dolnym Śląsku mają powiaty górowski i złotoryjski. W tym pierwszym stopa bezrobocia, to aż 17,1 proc. W powiecie złotoryjskim bez pracy jest 15,2 proc. zawodowo czynnych mieszkańców.


1 Komentarz
Cóż, wychodzi emigracja…